Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Weronika']Coś w tym jest :mam dwa koty i tylko jedną sukę , myśleć,myśleć.....(a gdyby tak czekoladową labke??)

Weronika przepchnij ten projekt u Swoich, a ja Cie podam moim za przyklad!
:D
(musze ich, kuna, jakos umotywowac, nie?)

Posted

Moi nie mają nic do gadania ,ja tu sterem i żeglarzem,ino okazja niech się trafi.Ma być do pary ,dwoje rodziców,dwoje dzieci,dwa kastraty,ino such jak ten palec-jedna.Tak być nie może. :evil:

Posted

Pagaj napisał(a):
A ty gdzie Sambe kajakiem bedziesz straszyć, co???? :evil:
A wogóle jakie kajaki?????
Z psem???
Gadaj zaraz!!! :evilbat:


Juz gadam, juz. Jedziemy w sierpniu do gospodarstwa agroturystycznego, niedaleko Czarnej Hanczy... Sama rozumiesz... Nie bedzie to tygodniowy splyw, ale kajaki na jeden dzien to ja zamierzam wziac i poplywac rzeczka :lol: :lol: :lol:

Posted

No.... jeden dzień spoko.
Biedna Samba, mam nadzieje, że sprawi jej to frajdę :D
Pagaj pływać nie lubi - boi się panicznie pływać i iść do wody tam, gdzie kończy mu się grunt pod łapkami.....
Panikarz.
Do żeglarstwa też podchodzi ze zrezygnowaniem - zdecydowanie nie lubi przechyłów. Wogóle nie lubi, gdy podłoga mu się rusza pod łapkami...
Taki to już cielak.... :roll:

Posted

Pagaj napisał(a):

Taki to już cielak.... :roll:


Coz... Moj cielak tez jakby nie labek. Jak musi, to do wody wejdzie, ale trzeba ja ponamawiac. Niby po wodolazach sa te laby. HA HA HA.

Posted

Ależ wy szczęściary jesteście. Bilbo to wodny idiota :-? Potrafi się nawet w kałuży wykąpać. Na ten przykład, dzis na porannym spacerku, cokolwiek zmarzłam :evil: , a to głupie jajka poszło moczyć. Wychowawczo jest to też dla mnie sytuacja patowa :evil: , bo mała cholera jest nieodwoływaln, jeśli chodzi o ciecze. Najgorzej, że po komendzie ”do mnie”, względnie każdej innej, Bilbadło najpierw leci do wody, w tempie ekspresowym zażywa kąpieli, po czym w szalonym galopie wraca i jeszcze go musze nagrodzić, bo wrócił. Cfffaniaczek

Posted

Dobrze że weszłyście na temat wodny , bo ja mam pytanko .Jak oduczyć cwaniaka nie wlażenia na plecy podczas pływania ?, bo tym sposobem moje suczydła chciało mnie utopić.Obie byłyśmy już na dnie ,a ja do tego miałam całe plecy podrapane.Miło jest się kąpać ale może jest jakaś metoda na pasażera.?

Posted

Weronika napisał(a):
Dobrze że weszłyście na temat wodny , bo ja mam pytanko .Jak oduczyć cwaniaka nie wlażenia na plecy podczas pływania ?, bo tym sposobem moje suczydła chciało mnie utopić.Obie byłyśmy już na dnie ,a ja do tego miałam całe plecy podrapane.Miło jest się kąpać ale może jest jakaś metoda na pasażera.?


Rrannyy... Moze plywaj grzbietowym...? :D Albo przynajmniej szybciej niz ona... Ja w tym roku wyprobuje na wakacjach i zobacze, czy Sambisko nie bedzie robilo takiego samego numeru...

Posted

Weronika napisał(a):
To radze-weź butle tlenową bo :bardzo ciężko odbić się ze dna: a i opić się można. :lol: :evil:

Ale przeciez lab w wodzie jest lzejszy chyba... :o
:lol:

Posted

Jak ci wlezie na plecy w środowisku wodnym to dopiero zobaczysz jaki on jest leciutki.Idziesz pod wode jak kamień,a nad tobą twój kochany piesiu krąży i cie szuka ,coby znowu wleźć ci na łeb,a gruntu brak. :cry:

Posted

Weronika napisał(a):
Jak ci wlezie na plecy w środowisku wodnym to dopiero zobaczysz jaki on jest leciutki.Idziesz pod wode jak kamień,a nad tobą twój kochany piesiu krąży i cie szuka ,coby znowu wleźć ci na łeb,a gruntu brak. :cry:


Ach, och, ech, zainwestuje w rekawki!!!

Posted

na plytkiej wodzie ?

Naprawde chyba zaczelabym od kladzenia sie w plytkiej wodzie, gdzie pies mnie nie utopi , aby pokazac mu, ze w wodzie moja postawa ciala sie zmienia. Ze "reszta mnie" tez jest, tylko niekoniecznie widoczna dla psiura :-)
Bo przeciez pies to chyba nas w wodzie tylko widzi tak..."sama glowa a gdzie moja pani ????????????!!!!!!!!!!" :D :D :D :D
Acha... mnei moj pies nie topi, bo ja nie plywam, ale wiem o tym, ze psy chetnie "pomagaja" nam utrzymac pion - wlazac na ludzi poprostu.

Posted

Weronika napisał(a):
w sobote zaczynam trening ,bez względu na pogodę.


:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
no to ja nie biore odpowiedzialnosci za Twoje zapalenie pluc :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

moze jednak lepiej ...poczekaj az sie ociepli :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

Wy tu o wodzie, basenach, tak wesoło, a ja mam prawie łzy w oczach.
Moja Argunia ma coś ze skórą :(
Wygląda to strasznie a 3 tygodniowa kuracja na antybiotykach i innych swiństwach nic nie pomaga :(
Mój wet chyba sam nie wie co jej jest ;(
Moze uda mi się dzisiaj wybrać do doktora Fabisza w Chorzowie :(

Posted

Wygląda to jak sącząca się ropna plama na której robią się okropne strupy, a jak strup zejdzie to znowy ropna wydzielina.
Ale pojechałam jednak do kliniki w Chorzowie.
Wreszcie usłyszałam cos na ten temat.
Podobno to ropniak. Dostałam ścisłe zalecenia co do diety Argi- cóż alergia pokarmowa.
Skończyło się podjadanie, do wyleczenia zero wchodzenia do wody, zabiegi będziemy przeprowadzac dopiero po wyleczeniu. ( czyli zobaczymy czy uda nam się przeprowadzic sterylizację)
Mam teraz wygolonego goldena ;)
Wygląda jakby tu i tam wpadła pod kosiarkę ;)
Cóż będziemy leczyć i sciśle przestrzegać diety- kurczak, królik, jegnięcina i ryż ( Arga nie jest na suchym).
A ja mam ją wziąść nad morze- już się boje ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...