cuciola Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 jesli chodzi o ksiazke? tutaj mozna wiecej poczytac..ja na prawde polecam najbardziej labkowiczom ale goldeniarzom tez! http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/486610;jsessionid=95EE2C6EA25832B1E5160B9D86BAFD79 Quote
karina1002 Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 URIA napisał(a):Karina, że sie tak wtrącę;) ja mam koteczkę z alergią, która znika i się pojawia raz na jakiś czas (nie jest to bardzo uciążliwe) i objawy są skórne...Długo już ten twój kot tak kicha? Może to katar po prostu? Kotki jak się przeziębią to kichają właśnie. Ona własnie miała katar baardzo długo leczony. Od momentu kiedy do nas przyszła z lasu jako 2-misięczna kotka, cały czas kichała. Ale tez miała bardzo brzydkie oczka i generalnie było widać, ze jest chora (oczywiscie nie po zachowaniu, bo jej zywotność nie świadczyła, że coś jej dolega:)). W końcu udało się i wydaje się, ze chora nie jest. Ale cały czas sobie od czasu do czasu kichnie. Nosek mokry, oczka są ok. Tylko czasami sobie kichnie, ni z gruszki ni z pietruszki. Nie chę jej faszerować lekami, bo z 1,5 miesiąca coś dostawała. Jest pewnie mało odporna. W tym tygodniu podjadę z nią do weta i pogadam, bo w sumie powinnam ją zaszczepić od różnych chorób. Quote
Korenia Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Wstępnie piszę: dowiedziałam się qmepli, że jej znajoma ma do oddania szczeniaki labradory, jeżeli nie znajdą domu chce je uśpić.. wstępnie tyle wiem.. czekam na dalsze informacje.. Może wtępnie ma ktoś z was chętnego ? (Nie wiem czy to labki czy mieszańce) Quote
Gazuś Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Korenia napisał(a):Wstępnie piszę: dowiedziałam się qmepli, że jej znajoma ma do oddania szczeniaki labradory, jeżeli nie znajdą domu chce je uśpić.. wstępnie tyle wiem.. czekam na dalsze informacje.. Może wtępnie ma ktoś z was chętnego ? (Nie wiem czy to labki czy mieszańce) Jeśli to prawdziwa inforrmacja, prosze o kontakt na PW. Quote
Korenia Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Gazuś napisał(a):Jeśli to prawdziwa inforrmacja, prosze o kontakt na PW. Wstępnie tak.. jak będę wiedziała coś więcej, to dam znać.. tylko od razu mówię, że w tej sytuacji będę starała sie znaleźć odpowiedzialne domy, aby sytuacja się nie powtórzyła.. Quote
Gazuś Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Korenia napisał(a):Wstępnie tak.. jak będę wiedziała coś więcej, to dam znać.. tylko od razu mówię, że w tej sytuacji będę starała sie znaleźć odpowiedzialne domy, aby sytuacja się nie powtórzyła.. Oczywiście. Takie psiaki są często poszukiwane do fundacji itp. Wtedy maja "zapewniony" byt. Quote
cuciola Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 jesli beda to labki lub mieszance labka to przekleje na labkowe forum..tylko prosilabym o dane i zdjecia o ile mozna Quote
manifesto Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Z tymi szczeniakami do uspienia bylo duzo roznych historii... sama sie angazowalam w jedna, po czym okazalo sie, ze ktos sobie po prostu jaja robi... a najgorsi ludzie, ktorzy przekazuja takie info dalej, w opisach na gg, lancuszkach, itp. nie sprawdzajac czy to w ogole prawdziwe jest:roll: I jeszcze jedna smutna historia. Pare dni temu zjawili sie u mnie znajomi. Cali zadowoleni, kupili labradora za jedyne 400zl. "Kokaina", bo tak sie suczydlo nazywalo, biedna, wychudzona, osowiala i odwodniona. W dodatku labradora przypominala tylko w ogolnym zarysie... Dostali wyklad, chyba skuteczny, bo po jakims czasie zadzwonili od weta. No i parwowiroza. Z suczydlem na szczescie coraz lepiej, ale wciaz nie wiadomo czy z tego wyjdzie... Quote
Korenia Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 manifesto napisał(a):Z tymi szczeniakami do uspienia bylo duzo roznych historii... sama sie angazowalam w jedna, po czym okazalo sie, ze ktos sobie po prostu jaja robi... a najgorsi ludzie, ktorzy przekazuja takie info dalej, w opisach na gg, lancuszkach, itp. nie sprawdzajac czy to w ogole prawdziwe jest:roll: Dlatego ja napisałam, że wstępnie.. Napiszę więcej kiedy będę miała wszystkie info. Quote
slaweknowicki Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Witam Piszę tego posta z nadzieją , że ktoś rozpozna przedstawionego na zdjęciu psa.Nazir (takzostał nazwany przez tymczasowych właścicili) jest mieszańcem ,najprawdopodobniej goldena. Znaleziony został ok 2-3 miesięcy temy w okolicach Olsztyna .Osoba , która zlitowała się nad błąkającym się , chorym psem zawiozła go do polikliniki weterynaryjnej w Olsztynie .Pies może mieć 5 może 6 lat . Nazir z pewnością nie był "bezdomny" od zawsze , przypuszczam , że dawny właściciel interesował się nim gdyż pies w lewej tylnej łapie wstawioną miał metalową płytkę ortopedyczną , co wskazuje na jakiś poważny uraz w przeszłości .W tej chwili pies jest w Olsztynie , pod opieką studentów weterynarii , przeszedł niedawno dość skąplikowaną operację usunięcia płyty.Mimo przejść pies ma się dobrze a jego charakter określiłbym jako idealny .Jeśli ktoś z bywalców tego forum poznaje Nazira i wie do kogo należał ,bardzo proszę o kontakt gg 5566214 lub maila [email protected] Quote
nataliab Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 witam mam problem moja goldenka nie chce jesc swojej karmy miała juz zmieniana i nadal nie je. nie wiem juz co robic. moze macie jakis pomysł pozdrawiam Quote
Gazuś Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Dodawanie do karmy jakiś smakołyków, polewanie czymś dobrym dla suni ;-) U mnie pomagało dodawanie alg w proszku. W razie czego zrób badania, zeby sprawdzić, czy wszystko ok ;-) Quote
Sonika Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 A niczego nie chce jeść czy tylko suchej karmy? Jesli chodzi o to drugie, to zawsze mozesz dawac psu jedzenie w porze karmienia, a jak nie zje, zabierac miske. Sam sie na pewno nie zagłodzi(oczywiscie zakładając, ze jest zdrowy) i przekona zapewne do karmy. :) Quote
nataliab Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 w sumie to nie chce jesc głównie karmy na poczadku jak jej dodawałm czegos dobrego to jadła ale teraz to nie za bardzo. nie wyglada na chora ale moze faktycznie zrobie jej badania ale jakie krwi? z ty, odstawianiem tez próbowałam ale wtedy to potrafiła nie jesc cały dzien tylko pod wieczór cos skubneła ale malutko Quote
Sonika Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Cały dzien to nic! Tak mozna psa trzymac nawet i przez kilka dni. ;) Pies jesli jest zdrowy, to zgłodnieje i zje bez grymaszenia- nawet jak minie troche czasu. :cool1: Quote
Gonitwa Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Orient to pożera wszystko i w każdej ilości. Jak nie je, od razu trzeba z nim do weta, bo znaczy to, że coś mu dolega. Nigdy nie miałam problemów z grymaszeniem przy jedzeniu.. Pozdrawiam Gośka i Orient Quote
Wiza Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Moja goldenka jest niestety rozpieszczona pod kątem jedzenia, suchej karmy samejnie tknie chyba że naprawde zgłodnieje. Do karmy dostaje kurczaki serca indycze czasem wątróbki twarożek czasem zaleje sie rosołem.. Jak ma mięso top zawsze je zjada a suche zostawia :P Quote
Toller Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Najpierw zrób badania ogólne krwi - morfologia + biochemia. Jeśłi wszystko będzie w porządku- znaczy ze panna grymasi :cool3: . Aj eśli tak, to miskę z karmą na 15 minut- nie je to nic, zabierasz. Nie dosmaczasz niczym, bo rozpuści się jeszcze bardziej ;) Może grymasić jeszcze przez kilka dni do kilku tygodni nawet- ważne, żeby się nie poddawać, NIC innego jej nie dawać poza karmą. Quote
Gonitwa Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Wiza napisał(a):Moja goldenka jest niestety rozpieszczona pod kątem jedzenia, suchej karmy samejnie tknie chyba że naprawde zgłodnieje. Do karmy dostaje kurczaki serca indycze czasem wątróbki twarożek czasem zaleje sie rosołem.. Jak ma mięso top zawsze je zjada a suche zostawia :P U nas nic się nie marnuje. Ma mięso- zjada je najpierw, później zagryza karmą. Miska zawsze zostaje pusta, obojętnie co by się w niej nie znalazło. Ale przed chwilą była u nas burza!! Ciągle leje, podwórko mi zalało... Quote
Toller Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 U nas też przeszła właśnie burza- pierwsza Fajerkowa- ale młody był spokojny, o ile można tak go nazwać :eviltong: Quote
Sonika Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 U nas burzy jeszcze nie było w tym roku, ale leje cały czas. Nie ma jak z psem pobiegac. :roll: A co do jedzonka, to mój pies zjada wszystko w kazdej ilosci. ;) Quote
Wiza Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Sonika mogłabyś mi podać na pw gg twojej siostry? Kiara ma gorzej z jedzeniem bo wyjada tylko dodatki mięsne albo inne a suche zostawia Quote
Goldek Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Dołączam się do wątku. Ale o co chodzi? Jeszcze nic nie przeczytałam....:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.