Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 263
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dla niego idealną opcja byłoby oswojenie w hotelu, potem tymczas jakiś ..tylko skąd wziąc na hotel, tym bardziej że teraz ląduje tam wyrzucony wilczek

Posted

Biednemu to zawsze wiatr w oczy!
Ale moze zły los się odwróci?
Czy trzeba być kaleka,lub przejść przez dramatyczne zdarzenia,aby ktoś się zlitował?
Moze więcej ogłoszeń w gazeta.pl,kupiepsa lub inne?

Posted

pan Tomek mówi, że od wtorku jest boks wolny w hotelu... tak by się przydało pomóc właśnie temu psu...

Posted

Jest 200 złotych w hotelu zostawione przez anonimowego darczyńcę. Można by już teraz próbować

Posted

pegaz na tym zdjęciu ma strasznie smutne oczy..bardzo smutne..trzeba mu pomóc szybciutko..agaG - czwartek po południu? mogłabym być o 18.15 w schronisku...lub zgarnąć Cie np. spod Nowotelu na kościuszki jakos..hmmm?

Posted

pegaz jest bardzo biednym przerazonym psem..:shake:
Wyrywał sie niemiłosiernie, ale nie pokazywał przy tym zębów.. Bał sie nas bardzo..
Całą droge przelezał na tylnym siedzeniu nie ruszając sie wcale, zamkniety w sobie..AgaG z Panem Tomkiem przeniesli go na rekach do boksu - ale Aga mówiła, ze potem Pegazik wyszedł z budy.. Moze nie bedzie źle..:lol:
Moze potzreba mu tylko troche czasu gdy nabierze pewnosci siebie..
Zobaczymy..

PS. w samochodzie smierdziało niemiłosiernie - obsr..ny Pegaz, cuchnacy Strumyk i biedna cichutka sunia - też zreszta smierdzaca schroniskiem..
To cud ze dojechalismy cało i bez przygód..:evil_lol:

Posted

JEGO KOSZMAR ZE WZGLĘDU NA DOMINOWANIE PRZEZ PSY TRWAŁ OD 2003!!! nawet wczoraj widziałam jak wilczur z jego wybiegu dominował go.. tak było wciąż. Pegaz przezył prawdopoidobnie dlatego teyle czasu że nigdy nie podejmował walki tylko przerażony poddawał się. Na pewno był też bardzo źle w swom życiu traktowany przez ludzi. Sikał i robi kupy gdy brałyśmy go. Na pana Tomka też się załatwił.
pegaz jest potwornie makabrycznie lękliwy z tendencja do ucieczki w panice!!!! ale nie jest agresywny. NAWET NIE POKAZAŁ ZĘBÓW!!! bardzo proszę by go odwIedzać w boksie hotelowym, UWAŻAJAC BY CZASEM NIE UCIEKŁ. O SPACERACH Z NIM NA RAZIE NIE MA MOWY. PIES MUSI DOJŚĆ DO SIBIE I ZOSTAĆ NAUCZONY POTEM CHODZENIA NA SMYCZY.

BARDZO PROSIMY O WPŁATY NA HOTEL. tO NIE JEST PIES KTÓREMU SZYBKO ZNAJDZIEMY DOM!!! POZA TYM JESZCZE DŁUGO NIE BĘDZIE SIĘ NADAWAŁ DO ADOPCJI ZE WZGLĘDU NA SWÓJ STAN PSYCZICZNY.

Posted

Był ponoć 5 lat w schornie...:(
Jagienko, on nie jest taki mały, w każdym razie ciężki;) Ale siły to on ma, w pewnym momencie, jak niosłyśmy go do auta z AniąB nam się wyrwał. Gdyby nie to, że oprócz szelek miał jeszcze obroże, i był zawiązany to by uciekł, i byłoby po nim. Straszne to było......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...