Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj, tj. 08.06 z DT w Dąbrowie Górniczej uciekła suczka. Suczka ma na imię Ines, jest mała, waży ok.8kg. Ma czarną, podpalaną, dłuższą sierść. Uciekła na ulicy Krasińskiego w kierunku Manhattanu, ale może być wszędzie, gdyż biegła na oślep przed siebie. Suczka boi się ludzi, reaguje na imię. Bardzo prosimy o pomoc w poszukiwaniach!
AgusiaP już szuka suczki.

Wątek:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/244201-Dąbrowa-Górnicza!-Suczka-uciekła-z-DT-Pomocy!?p=20946264#post20946264

Posted

07.06.2013 (piątek) w Dąbrowie Górniczej zaginęły 2 czarne sunie.
Ostatni raz były widziane 07.06 w okolicach targu, kierowały się w kierunku Łęknic, Dziewiątego.
Obie sunie są wysterylizowane, jedna ma jeszcze nie zdjęte szwy.
Starsza 1,5 roku wabi się Muszka, młodsza 0,5 roku Sarenka.
Są bez obroży.
Być może dalej trzymają się razem, mogły też się rozdzielić
kontakt: 507 246 067
696 447 987


młodsza Sarenka


Jej mama Muszka

Posted

Nie wiem czy pamiętacie, jak Bożena wrzucała informacje o średniej wielkości , siwym, kudłatym przestraszonym psie, który błąka się między blokami w okolicach ul. Józefowskiej (okolice banku ING itp.) ?
Czy ten pies został złapany może? trafił do waszego schroniska?

Pytam, bo od jakiegoś czasu taki podobny kudłacz wałęsa się w okolicach bloku przy Kotlarza 15. Widziałam go pierwszy raz 6 czerwca jakoś po południu, chodził cały przemoczony, taki zarośnięty...
Dzisiaj szłam z psem (około 22:30) i spotkałam go również koło bloku Kotlarza 15. Chodził od klatki 15 pod balkony 15-tki. Popatrzył w balkony, szedł do klatki, potem pod balkony i do klatki... w jednym z mieszkań na parterze świeciło się światło, zadzwoniłam domofonem, ale nikt nie podniósł słuchawki :|
Jutro może jeszcze tam podejdę, albo jak spotkam tą osobę do której dzwoniłam to spytam czy nie kojarzy, żeby w tej klatce mieszkał taki pies. Chyba, że jakaś suka w tej klatce ma cieczkę i się przybłąkał? Albo ktoś go wywalił?
Ale chyba lepiej, żeby go schronisko zabrało... jeśli tylko da się złapać.


Posted

Pamiętam, pamiętam ale tamten psiak z tego co wiem nie został chyba złapany...
Myślę, że najlepszym wyjściem byłoby go złapać i zadzwonić po schronisko, bo gdyby ktoś go szukał to pewnie sprawdzi schronisko (ale raczej wątpię, że ktoś go będzie szukał, bo wydaje się zaniedbany :( )...

Posted

Mamy w schronisku młodą suczkę w typie owczarka niemieckiego albo miniaturke tego typu. Suczka została znaleziona na drodze i oceniona na ok. roku. Kiedy się pojawi na stronie schroniska? Wczoraj była na spacerze z nami, a tam jej nie widzę.

Posted

Na stronce jej nie ma, bo nikt mi jej do zdjęć nie przyprowadził. Więc albo "umknęła" pracownikom albo do schroniska trafiła po ostatniej "sesji" fotograficznej (czyli po 13.06.).
Wiesz jaki ma numer?

Posted (edited)

[quote name='Dorin91']Zapraszam na fanpage akcji edukacyjnej "Ręka w łapę. Spójrz na świat z perspektywy 4 łap" - prosimy o lajkowanie i udostępnianie :)
https://www.facebook.com/rekawlape

P.S. Jakby ktoś jeszcze się namyślił i chciałby dołączyć to przyjmiemy z otwartymi ramionami, szczególnie osoby z łagodnymi psami :D
melduję i chwalę się, że dzisiaj odbyło się spotkanie u mnie w pracy z dzieciakami i było faaajnie :) mam nadzieję, ze Haker i Zumba nie padły ze zmęczenia :) pozdrawiam i do zobaczenia znów!

Edited by Klementynkaa
Posted (edited)

Moi rodzice znaleźli szczeniaka płci pies na Placu Wolności. Czy ma ktoś jakiś pomysł? Trzeciego psa nie możemy trzymać w domu. Robocze imię Ages. Zrobiłam mu wyróżnioną tablicę, leje drań wszędzie, zżera śmieci, a moi Rodzice mają 77 lat i niską odporność na szczenięce wybryki... Help! tel. 601-748-728



















Edited by Bjuta
Posted

O kurczę... Na razie wlazł przednimi łapami do miski z wodą i jezdził jak na rolkach. Mama mi się wygrzmociła na śliskim, ale na szczęście się nie połamała. Moje psy jakoś go znoszą, Siena się go boi a Filip trochę podgryza. Ale marnie to widzę :(

Posted

[quote name='Bjuta']O kurczę... Na razie wlazł przednimi łapami do miski z wodą i jezdził jak na rolkach. Mama mi się wygrzmociła na śliskim, ale na szczęście się nie połamała. Moje psy jakoś go znoszą, Siena się go boi a Filip trochę podgryza. Ale marnie to widzę :([/QUOTE]

może on się komuś zgubił? chipowany?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...