Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oto psy z naszego wątku, które znalazły nowych właścicieli:

[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/253/ebdb7288cf095be9.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images29.fotosik.pl/270/a6a7d6a7d5859fec.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images33.fotosik.pl/358/28bbafeb692f0a93.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/18/59983a046b868efd.jpg[/IMG][/URL][U]

[/U][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/375/3f1888f5419c0dc8.jpg[/IMG][/URL]

Posted

I znowu powrócił temat Viki - suni "przez pomyłkę" wyciągniętej z katowickiego schronu. Vika ciągle ma jakieś problemy zdrowotne. Jej nowi właściciele nie są w stanie już dać sobie rady z finansami. Pomyślałam, że możemy ich wspomóc 100 zł z konta na katowickie psiaki.
Oto link do postu o badaniach Viki: http://www.dogomania.pl/forum/11266111-post494.html
Po wypłaceniu tych 100 zł mamy na katowickim koncie 1444,20 zł.

Posted

Ponieważ na wątku Viki wywiązała się dyskusja na temat tego dlaczego wpłaciłam za wizytę i badania Viki tylko 100 zł, skoro całość kosztowała 165 zł czuję się w obowiązku podać tutaj linki do moich wpisów i poprosić Was o ustosunkowanie się do sprawy. Pieniądze na katowickim koncie nie są moimi prywatnymi i nie chciałabym żadnych nieporozumień i kwasów, o które, gdy chodzi o pieniądze, bardzo łatwo.

http://www.dogomania.pl/forum/11266586-post500.html

http://www.dogomania.pl/forum/11267441-post502.html

Posted

Co myślicie o tym, by wesprzeć finansowo (np. po 100 zł) psy z tych wątków:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/katowice-bialy-bullowaty-pomoz-oplacic-hotel-125116/ - biały ast z pierwszej strony naszego wątku. W następnym tygodniu jedzie do hoteliku, który kosztuje 18 zł za dobę.
http://www.dogomania.pl/forum/f28/po-wypadku-w-okolo-auta-sam-na-srodku-potrzebny-dt-wsparcie-125033/ - pies o wypadku, trafił do lecznicy z katowickiego schronu, jak opuści szpitalik to najprawdopodobniej pojedzie na płatny tymczas (10 zł/doba).
I proszę również o wypowiedzenie się na temat finansowania diagnozowania Viki, tutaj wątek i dyskusja na ten temat: http://www.dogomania.pl/forum/f85/przez-pomylke-wyciagnieta-miala-chwile-dom-ma-dom-niestety-problemy-zdrowotne-110218/index50.html

Posted

maciaszek napisał(a):
Ponieważ na wątku Viki wywiązała się dyskusja na temat tego dlaczego wpłaciłam za wizytę i badania Viki tylko 100 zł, skoro całość kosztowała 165 zł czuję się w obowiązku podać tutaj linki do moich wpisów i poprosić Was o ustosunkowanie się do sprawy. Pieniądze na katowickim koncie nie są moimi prywatnymi i nie chciałabym żadnych nieporozumień i kwasów, o które, gdy chodzi o pieniądze, bardzo łatwo.

http://www.dogomania.pl/forum/11266586-post500.html

http://www.dogomania.pl/forum/11267441-post502.html


A ja przypomne ta sprawę - nikt się nie wypwiada, nikt nie wpomniał czy nie ma nic przeciwko - niepotrzebne kwasy się robią, ale co to kogo obchodzi...
Proszę niech chociaz niektóre osoby, które wspomogły konto katowickie powinny się wypowiedziec na ten temat, co myśli i jak sprawę rozwiazać...

Ja nie wplacalam na konto, ale uważam, że zrobilo się wiecej zamieszania niz było trzeba i że jeśli mozna wspomóc, a naprawdę przerasta to wlascicieli, to czemu tego nie zrobić...?

Posted

BoUnTy, dziękuję za reakcję :).

Też zaczynam mieć wrażenie, że "co mnie to obchodzi" jest coraz popularniejsze... :shake:
Przypominam, że 2 posty wyżej zapytałam nie tylko o Vikę, ale o wsparcie jeszcze dwóch innych psów.
Nikt się nie wypowiada, nikt nie reaguje, pozostawiacie mi wolną rękę?! To dlaczego potem część z Was ma pretensje, że samodzielnie podejmuję dezycję? To nie pierwsza sytuacja, gdy pytam, bo nie chcę sama podejmować decyzji, gdyż to nie moje prywatne pieniądze, a spotyka mnie cisza i milczenie :shake:.
Czasami mam dość i mam szczerą i wielką ochotę przelać komuś innemu tą kasę na konto - niech się inni głowią, martwią, rozliczają...

Posted

To skoro nikt nie chce zareagowac, to znaczy Maciaszku drogi, że masz wolna rękę - wspomóz Vike i tego białaska, i tego kolejnego - będe wredna i wbrew wszytskiemu dam ci zgodę, podaj mi na PW numer konta przeleje Ci symboliczną sume, zeby nie było, że nie wpłąciłam a się gęsze xD

Przeciez to jest nienormalne - nikt nie widzi jakie się kwasy robią? Ja już sobie posłuchałam i już mam dosyć - mnie się to nie podoba, dlatego reaguje tutaj :/ Nie bede siedziec cicho, kiedy wiem, że cos jest nie tak, bo nie na tym rzecz polega - ja osobiście uważam, że to lekcewarzenie jest dziwne, ostatni ciągle słysze 'wycofuje się, nie obchodzi mnie to', a przepraszam, co mnie to obchodzi? Ile ja miałam okazji, żeby się wycofac i dobrych podwodów? No cóż, egoizm się szerzy i tyle... przepraszma, jesli kogoś uraziłam, ale nie umiem tego inaczej ująć - szlag mnie trafia, kiedy tak ładnie i ekspresowo się wszytski pier...papierzy - przypomne, ze co niekórzy pracuja na to od lat (w tym ja od roku!) i naprawde co jak co, ale wielu bzdur naprawę nawet mi się czytać nie chce...


Jesli kogoś uraziłam stylem wypowiedzi lub tonem, to najmocniej przypraszam

Posted

Ustaliśmy z BoUnTy, że pieniądze, które chciała przelać na katowickie konto, przeznaczy na allegro wyróżnione dla Hagara (owczarkowatego szkielecika z pierwszej strony wątku, pies numer 951. Tak będzie prościej i z ominięciem przesyłania kasy w prawo (BoUnTy na konto) i w lewo (ja BoUnTy).

-----------------------------------------------------------------------

Ponieważ na wątku Viki, między innymi ja (jako osoba prowadząca katowickie konto i robiąca bazarki) zostałam zaatakowana przez modkę (Viris): http://www.dogomania.pl/forum/11279019-post509.html to chciałabym tu kilka spraw omówić. Nie chcę żadnych kwasów, niedomówień i nieporozumień. bo to nie prowadzi do niczego dobrego, a cierpią tylko na tym psy!
Pieniądze na "katowickie konto" spływają z różnych źródeł - z bazarków, z wpłat dogomaniaków, z wpłat ludzi spoza dogo (ale to szalenie rzadko) - wszystkie wpłaty/wypłaty opisuję/prezentuję na wątku. Kto regularnie tu zagląda to wie.
Ostatnio konto powiększa się w zasadzie tylko dzięki wpłatom JOMY :loveu:.
I ważna kwestia - jeśli opłacamy jakiegoś katowickiego psa, który jest już w ds to pieniądze na to idą z tych prywatnych wpłat, czyli nie łamiemy regulaminu (bo, jak pamiętacie, bazarki można robić tylko na psy bezdomne i w dt).

I a propos pieniędzy: dziś na "katowickie konto" wpłynęło 80 zł z dawnych, dawnych bazarków maggie1971. Razem mamy: 1524,20 zł.

Posted

BoUnTy napisał(a):

Przeciez to jest nienormalne - nikt nie widzi jakie się kwasy robią? Ja już sobie posłuchałam i już mam dosyć - mnie się to nie podoba, dlatego reaguje tutaj :/ Nie bede siedziec cicho, kiedy wiem, że cos jest nie tak, bo nie na tym rzecz polega - ja osobiście uważam, że to lekcewarzenie jest dziwne, ostatni ciągle słysze 'wycofuje się, nie obchodzi mnie to', a przepraszam, co mnie to obchodzi? Ile ja miałam okazji, żeby się wycofac i dobrych podwodów? No cóż, egoizm się szerzy i tyle... przepraszma, jesli kogoś uraziłam, ale nie umiem tego inaczej ująć - szlag mnie trafia, kiedy tak ładnie i ekspresowo się wszytski pier...papierzy - przypomne, ze co niekórzy pracuja na to od lat (w tym ja od roku!) i naprawde co jak co, ale wielu bzdur naprawę nawet mi się czytać nie chce...


Jesli kogoś uraziłam stylem wypowiedzi lub tonem, to najmocniej przypraszam

Bounty, rozgalopowałaś się trochę.
Wszystko się pierniczy i powstają kwasy nie przez tych, którzy siedzą cicho. Nie odzywamy się po prostu dlatego, że nie wpłacamy tu pieniędzy, więc nie nam o nich decydować. Sam Maciaszek napisała, że konto wspierają pojedyncze osoby więc niech one się wypowiedzą.

Jak wam tak bardzo zależy to ja w sporze popieram zdanie Maciaszka. Uważam, że nie powinniśmy opłacać całego leczenia Viki. Przykro mi to mówić ale ona nie jest w bardziej wyjątkowej sytuacji od innych psów, na które TYMCZASOWI właściciele kombinowali kasę skąd tylko można (chociażby Ty, Bounty, na Dżeka i wielkie ukłony za to), a z katowickiego konta brali tylko niewielką część potrzebnej kwoty. Myślę, że STALI właściciele razem z wolontariuszami też by mogli. Wiem, że trudno, ale każemu psu jest trudno, a sytuacja nie jest tak beznadziejna, żeby robić wyjątek.

Sprawa z bazarkami DG to zupełnie inna sprawa. Ale chyba muszą wyjaśnić sobie z Maciaszkiem coś na PW.

Posted

A ja tylko napisze, że jak tak dalej pójdzie,to będziecie mogli dodac sobie Vike na 1. strone i zacząć działać...Ludzi nie stać nawet na zdiagnozowanie psa, widać że dla niektórych ważniejsze pieniądze, niż szczęście psa.Z resztą są nawet podstawy do odebrania im Viki-ludzie nie wywiązują sie z opieki weterynaryjnej,a dlaczego? nie stać ich na to.
I to tak trudno zrozumieć...co tam serce, co tam opieka,jak nie ma pieniędzy.Nie ma sie co oszukiwać-Vika jest zwykłym psem,niczym sie nie wyróżnia, nie jest kolorowa,puchata,ma problem z zachowaniem sie...nie wierze, że znajdzie dom, zginie pośród innych psów w schronisku.Warto poświęcić psa dla swoich zasad.

Przypominam tylko, że jej diagnoza,to nie są przelewki.

Gdybym miała pieniądze,to sama opłaciłabym to.

Posted

Ja w tej kwestii również nie chciałabym się wypowiadać,zwłaszcza,że nie przelewam pieniędzy na katowickie konto.Sprawa interesuje mnie dlatego,że Vika była moją tymczasowiczką.I chciałabym,żeby była zdrowa.Co do właścicieli to wogóle wydaje mi się dziwne,że ktoś decyduje się na psa a potem problem finansowy,gdy pies zaczyna chorować.I nie chodzi tu tylko o właścicieli Viki.I tak są dobrzy,bo poprzedni,którzy chcieli ją adoptować....szkoda słów.A tych Vika zaakceptowała od razu a pies też ludzi wyczuje....A jeżeli bedą chcieli ją oddać - wróci do mnie i już.
Tak więc Maciaszku decyduj według swojego uznania.

Posted

kama_i_ja napisał(a):
Sprawa z bazarkami DG to zupełnie inna sprawa. Ale chyba muszą wyjaśnić sobie z Maciaszkiem coś na PW.
Ale tu nie ma czego wyjaśniać, bo nic z bazarkami się nie działo. Bazarki wystawione przez DG32 były bazarkami na katowickie schronisko i psy z niego, a nie na Vikę. Nie wiem kto sobie to ubzdurał i dlaczego... I dlaczego ta osoba sieje zamęt.
Z DG32 rozmawiałam i między nami sytuacja jest jasna, zresztą taka była cały czas.

jusstyna85 napisał(a):
widać że dla niektórych ważniejsze pieniądze, niż szczęście psa.
(...)
Warto poświęcić psa dla swoich zasad.
A ci niektórzy to kto? Bo zdaje się, że to TYLKO ja wdałam się z Tobą w dyskusję.
Wróć do tych postów i przeczytaj je raz jeszcze, ze zrozumieniem! Zresztą podałam linki do nich tu na wątku, więc kto chce może sam przeczytać. Napisałam, że moje PRYWATNE zdanie jest takie, że pieniądze z katowickiego konta powinny być jednymi z pieniędzy łożonych na Vikę, a nie jedynymi. Napisałam, że przecież nie mówię, że nie dam kasy (tym bardziej, że to nie moja prywatna i nie mogę sobie nią dysponować wedle uznania). Poprosiłam, żebyście zapytały tu na wątku ludzi co myślą o opłacaniu diagnozowania i leczenia Viki (nawet gdyby było długie) i jakoś nie pokwapiłaś się, żeby cokolwiek napisać...
Więc zastanów się dobrze nad tym co teraz piszesz...

lunarmermaid napisał(a):
Tak więc Maciaszku decyduj według swojego uznania.
Nie, nie będę decydować sama. Bo potem ja dostaję po d... Nawet za rzeczy, których nie zrobiłam ani nie napisałam - NIGDZIE nie napisałam bowiem, że nie przeleję ani grosza na dalsze diagnozowanie/leczenie Viki. Chciałam tylko, żeby to była wspólna decyzja. I co słyszę? Że dla niektórych są ważniejsze pieniądze niż zdrowie psa... Sorry, ale po mnie takie rzeczy nie spływają.

Z przyjemnością przeleję komuś pozostałe pieniądze. Nie chcę już prowadzić tego konta. Niech ktoś inny się martwi, niech ktoś inny będzie zmuszony do samoistnego podejmowania decyzji, niech ktoś inny dostaje potem po zadku i niech komuś innemu będzie przykro. Amen.
Kto w takim razie deklaruje przejęcie tej kasy?

Napisałam 2 posty w sprawie Viki i spotkało mnie milczenie.
Dwie strony wcześniej napisałam wyraźnie:
maciaszek napisał(a):
czuję się w obowiązku podać tutaj linki do moich wpisów i poprosić Was o ustosunkowanie się do sprawy. Pieniądze na katowickim koncie nie są moimi prywatnymi i nie chciałabym żadnych nieporozumień i kwasów, o które, gdy chodzi o pieniądze, bardzo łatwo.
i jak widać nie omyliłam się...
Rozumiem, że mało osób wpłaca kasę na konto, że są tacy, którzy w ogóle nie wpłacają, ale siedzicie w temacie, angażujecie się w sprawy psów z katowickiego schronu i możecie być za albo przeciw (Kamo, dziękuję, że się wypowiedziałaś). Nikt nigdy nie zarzucił tym, którzy nie wpłacili ani grosza, że się odzywają. Każdy głos jest mile widziany.
Nota bene, cały czas jest cisza w sprawie 2 innych psów o których ew. wsparciu pisałam...

lunarmermaid napisał(a):
A jeżeli bedą chcieli ją oddać - wróci do mnie i już.
Dzięki Lunar za propozycję :).

P.S. DG32 prosiła, żebym napisała, że prosi o zedytowanie postów, gdyż ona nie prosiła nigdy o pomoc w leczeniu, lecz o pomoc tylko w diagnozowaniu Viki.
Zaraz zedytuję swoje posty. Zróbcie proszę (kto o tym pisał) to samo.

Posted

Powtórzę może jak inni - myślałam że nie powinnam sie wypowiadać bo nie mam tu wkładu finansowego żadnego.Ale ślędzę wątek na bieżąco i kibicuje psiakom z Katowic...
Wg. mnie można wydać określona kwote na każdego z psiaków ale trudno finansować w całości każdego z nich; po prostu wesprzeć każdego określoną kwotą - takie jest moje zdanie.
Nawiasem mówiąc Maciaszku - wyrazy uznania za prowadzenie całego wątku!:lol:

Posted

Weszłam na wątki tych dwóch psiaków, do których podałaś linki, poczytałam i uważam, że pomoc im jest słuszna. A co do Viki to nie znam dokładnie tego wątku, ale z tego co wnioskuje, to pomoc dla niej mysi być długotrwała, więc też proponowałabym ją wesprzeć w jakiejś części. Ja uważam maciaczku, że skoro dysponujesz pieniędzmi i tak żywo interesujesz się losem tych wszystkich psiaków, doglądasz wszystkiego, nad wszystkim czuwasz to nie powinnaś mieć skrupółów co do wydatkowania tych pieniędzy na słuszne cele. Każdy kto przelewa jakąś kwotę to chce jakiemuś psiakowi pomóc i o to w tym wszystkim chodzi. A co do niezadowolonych to zawsze tacy się znajdą. ALe wydaje mi się, że jesteś osobą, która najlepiej wie, co jest na daną chwilę potrzebne. Oczywiście o zdanie innych możesz pytać, ale skoro ktoś dysponuje pieniędzmi to ma w kwestiach z nimi związanych uważam ostateczne zdanie. Nie da się w tej kwestii praktykować demokracji na większą skalę :) jest potrzeba to dobrze, że się pytasz o zdanie, ale nie miej żadnych skrupółów!

Posted

Maciaczku, a co do tej demokracji to tak jakby całe społeczeństwo miało decydować o tym jak będzie wyglądał budżet państwa i na co pójdzie kasa :) ludzie by się chyba pozabijali :P dlatego Ciebie uważam jaką osobę odpowiedzialną i godną zaufania, z tego wnioskuje jak widzę jak się starasz i to wszystko prowadzisz. Więc powtarzam już, Ty masz w kwestii kasy zdanie ostateczne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...