darunia-puma Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 ona sie zaraz stoczy jak nie bedzie nad nia kontroli i tyle po niej bedzie a szkoda bo jest jeszcze osoba mloda i przy dobrym prowadzeniu osoby odpowiedzialnej moglaby wyjsc na prosta a tak biada jej ..... Quote
BeataSabra Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 [quote name='fona']mialam zapytac juz wtedy: skad pewnosc, ze to w ogole byla matka Amiczki?[/quote] Fona ja wtedy zadałam to pytanie. I na nie nie uzyskałam odpowiedzi. Szkoda że wtedy prokurator się nie dowiedział. To jest recydywa..... Quote
darunia-puma Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 może w koncu teraz coś się ruszy i dojdzie do policji albo jakiegoś wyższego "urzędu" niż matka czy nauczycielka bo jak widac to nic nie dało!!!!! viris miala dobry pomysl zreszta jak wiele pokrzywdzonych przez amiczke osob zeby od razu zglaszac ta sprawe na policje....nie jestem typem podłudzaczki ale mnie by to ruszyło i zabolało ze pieniądze miały iść na cele charytatywne dla psiaczków i kotków a nie do jej kieszeni i TO NAJBARDZIEJ W TEJ SPRAWIE STOI MI W GARDLE OŚCIĄ Quote
samoglow Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 ja tez zostalam wykiwana przez Amiczke. Zachowalam dane i nr konta, na ktory przelalam pieniadze. Jesli trzeba moge podac na PW, aby ostrzec innych. Quote
ronja Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 wszystkie osoby, które brały udział w bazarkach amiczki powinny zgłosić sprawę na policji. oni wtedy łączą te sprawy. jeśli na policję pójdzie nawet 10 osób to już coś, sprawą się zajmą choćby z tego powodu. jedna osoba jak zgłosi to chyba ma to mały sens. jesli ktoś się zdeklaruje, ze zgłosi sprawę i ja się dołączę. proszę o kontakt na pw Quote
darunia-puma Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 ronja ciesze sie ze znalazla sie kolejna odwazna osoba trzymam kciuki Quote
Bodziulka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Jeśli chodzi o dane osobowe, to jest to różnie rozpatrywane, tzn różnie się rozpatruje, co daną osobową jest a co nie. Generalnie, danymi osobowymi są takie dane, po których można łatwo zidentyfikować "denata" ;) czyli np. "Jan Kowalski z Warszawy" za dane osobowe raczej uważane nie będzie, bo takich Janów w Warszawie jest pewnie koło tysiąca... Natomiast są nazwiska, które występują w skali kraju tylko w 1 "egzemplarzu" i wtedy podanie samego imienia i nazwiska już jest łamaniem prawa do ochrony danych osobowych. Zawsze można podać na innych forach dane "skrótowe" czyli Monika R. z Mielca (Monik z nazwiskiem zaczynającym się na "R" w Mielcu pewnie jest trochę), a modom na pw podawać pełne dane. Nie podawać numeru konta na publicznym forum. Quote
Perfi Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 monika sama wkleila na forum przekazy ze swoim nazwiskiem Quote
hop! Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='Viris']Nie powiedziałam że rozmowa się odbyła i to koniec. Niestety z przyczyn zdrowotnych nie mogłam zrobić więcej niż zrobiłam. Ale nie zamierzam tego tak zostawić. Nie bój się nic:lol: Wybiorę się do Mielca niebawem. Tylko zbieram dokumentację.[/quote] Uważam, że trzeba poczekać na kolejne posunięcie Viris, która ma dostęp do dokumentacji i dowodów bazarkowej działalności Amiczki. Wśród osób licytujących obróżki były również moderatorki. Dziwię się, że dotąd nie poczyniły żadnych kroków w tej sprawie. Potrzebne jest oficjalne, poparte dowodami zgłoszenie próby wyłudzenia i innych oszustw Amiczki w formie pisemnej. Od tego trzeba zacząć. Potem mogą złożyć doniesienia osoby, które zostały oszukane. Quote
darunia-puma Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 tak tylko jak to wyglada naprawde ? piszemy zalimy sie wyzywamy a sprawa ruszyla sie tylko o dwa kroki do przodu a cofneła o trzy bo amiczka nic sobie z tego nie zrobila i po raz kolejny zrobila sobie zarty i znowu probowala kombinowac z bazarkami wiec moze faktycznie zamiast pisac trzeba sie wziac w garsc i posunac sie w tej sprawie do przodu dzieki viris cos sie ruszylo ale teraz trzeba powiedziec "b" skoro viris powiedziala w tej sprawie "a" Quote
hop! Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Jak zaalarmowałam, że Amiczka i jej bazarkowa działalność mi się nie podoba, to niektórzy skrytykowali mnie, że szukam sensacji i bezpodstawnie się czepiam... Nie nadaję się do wymierzania kar. Wolę, żeby tym zajął się ktoś inny. Ja nie chcę i nie potrafię. To za duża odpowiedzialność. Quote
justynavege Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 hop ja rowniez zostałam zbesztana daltego staram sie nie odzywac ale w obliczu tego co Amiczka ponownie pokazala dalej uwazam ze policja i prokuratura to jak najbardziej adekwatne nie znam szczegolow niuansow ale czyje bylo konto ? młodej czy mamy:crazyeye: jesli mamy to zadziwia mnie brak zainteresowania skad wpływy ja w przypadku wpływow na moje konto bylabym ciekawa no ale chyba nie kazdy jest hop kary niech wymierzy sąd :) Quote
dzodzo Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 ja wpłacałam na konto Mamy Amiczki, nie wiem jak inni Quote
darunia-puma Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 oj wogóle ta cała sprawa jest bardzo nieprzyjemna a w szczególności dla osób które zostaly oszukane Quote
Moniskaa Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 [quote name='dzodzo']ja wpłacałam na konto Mamy Amiczki, nie wiem jak inni[/quote] Ja równierz wpłacalam, ale otrzymałam obroze dla kota Quote
fona Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 co nie zmienia faktu, ze pieniadze nie zostay zapewne przeznazone na pomoc bezdomnym psom czy kotom Quote
_beatka_ Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 proszę o zgłoszenie do listy [B][COLOR=Red][SIZE=3]mrowa23 [/SIZE][/COLOR][/B][COLOR=Red][SIZE=3][SIZE=2][COLOR=Black]wylicytowałam w listopadzie perfumy i przez kilkadziesiąt dni nawet nie dostałam pw z namiarami do wpłaty....potem się Pani odnalazła, podała numer konta, kasę wzięła i perfum nadal nie mam, a ona sie na dogo nie wypowiadała od 25grudnia... czarodziejko czy mogłabym prosić o jej IP? [/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR] Quote
AśkaK Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 [quote name='modliszka84']15 października zrobiłam przelew za bluzeczkę, którą kupiłam na bazarku AskaK. Do tej pory niestety bluzki nie mam. Rozumiem, że być może jest to wina poczty, ale za chwilę będą 3 miesiące... Nie dostaje też odpowiedzi od AskaK czy złożyła reklamacje na poczcie... To czekanie zaczyna sie robic irytujące... :roll:[/quote] Jedyne co mogę zrobić w tej sytuacji to zwrócić Ci pieniądze, po reklamacji do tej pory ani śladu paczki, na poczcie babka powiedziała żebym przyszła jeszcze w poniedziałek ale wątpię żeby paczka się odnalazła skoro nie dotarła do tej pory ani do Ciebie ani do mnie z powrotem. Proszę o nr konta na pw to przeleję pieniądze. Pozdrawiam! Quote
Viris Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Moi drodzy. Przepraszam że sprawa poszła do przodu tylko o dwa kroki. Niestety mam teraz bardzo ciężki okres w życiu. Dużo na głowie. Ta sprawa nie jest prosta. Tylko przez to że mam problemy zdrowotne i jeżdżę częściej w "tamte strony " - czyli koło 100 km od Mielca, zaoferowałam że coś zrobię. Nie licytowałam na jej bazarkach - ale każdą wolną chwilę poświęcam na pomoc schronisku - na którym ona chciała się dorobić. Nie chciałabym mówić publicznie o moich działaniach jakie w najbliższym czasie poczynię, bo wiemy że Monika czyta dogomanię. Po co ją uprzedzać kiedy ma się mnie spodziewać? Też jestem za zgłoszeniem sprawy na policję. Zbieram dokumentację. Jak ktoś wysyłał jej kasę niech pisze. Musimy w szkole Moniki sprawdzić co zebrała na swoich zbiórkach a co dostarczyła do schroniska. Dostanie zakaz korzystania z internetu i piękną "rekomendację" z przy zmianie szkoły to może coś to da. Chociaż wg mnie to jest to osoba niereformowalna. Odwiedzę także schronisko, mam kilka wyrwanych w walce poszew na kołdry które mogą się przydać itp. Może uda mi się załatwić jakieś leki.. Staram się jak mogę, jest nas garstka - ale schronisko ma się coraz lepiej. A ona rzuciła cień na naszą działalność, bo niektórzy Mielecki schron będą kojarzyć tylko z jej oszustwami:angryy: Cieszę się że coraz więcej osób jest za zgłaszaniem na policję. Nie będzie to tylko moja decyzja. Quote
darunia-puma Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 witaj viris na pewno nie bedzie to tylko twoja decyzja jestem pewna ze za toba wstawia sie inne oszukane osoby i nie odpuscicie fakt nie pisz szczegolow bo ona je czyta i na pewno z kolazenkami siedzac sie z nas smieje ale zobaczymy kto bedzie sie smial ostatni po tym co zrobila powinna ospowiedziec za to i łatka oszustki powinna sie za nia ciagnac juz zawsze bo to fakt to osoba niereformowalna a ty viris sie kuruj dbaj o siebie i jak juz bedziesz sie czula lepiej DZIAŁAJ i NIEODPUSZCZAJ SMARKULI!!! Quote
basia Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [U]Ja również proszę o nieutajnianie rozwoju sprawy Amiczki. [/U] Nie zostałam bezpośrednio oszukana przez Amiczkę, ale jestem bardzo zainteresowana tym jak sprawa dalej się potoczy. Od początku śledzę ten wątek chocież wypowiadam się w nim po raz pierwszy. Sama wystawiam bazarki i kupuje na bazarkach innych i niepokoi mnie fakt próby aż tak wielkich nadużyć ze strony Amiczki. Ponadto uważam, że sprawa ta wręcz powinna być nagłośniona by ewentualni naśladowcy mieli jasno pokazane jakie mogą ponieść konsekwencję, że forumowicze serwisu dogomania nie są głupi i naiwni i nie tolerują w swoich szeregach tego typu działalności! Oczywiście rozumiem, że o pewnych krokach nie można pisać przed ich wykonaniem ale w odpowiednim momencie dogomaniacy powinni być o nich poinformowani, a sprawa możliwie mocno wyeksponowana. Takie jest moje zdanie.. Quote
Bodziulka Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='irysek']to, to juz nie fair, ja czytam regularnie o poczynaniach tej gowniary, a jesli watek bedzie mial aslo dostepu na pewno niczego wiecej sie nie dowiem.[/quote] Ale kto powiedział, że Ty byś nie miała tam dostępu? Chodziło mi o to, żeby ona tam dostępu nie miała. A tak w ogóle, to może trzeba ją wpisać na Czarną Listę, ale nie po nicku, tylko po imieniu (nazwisku?) i miejscowości? Quote
darunia-puma Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 na pewno zgadzam sie z basia ta sprawa powinna być nagłośniona i rozesłana wszedzie tam gdzie sie tylk da aby wiecej nie zrobila takich numerów a inni jej podobni aby dwa razy sie zastanowili zanim taki blad popelnia Quote
Bodziulka Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 A tak a propo schroniska - to kiedy Monika ma tam zacząć wolontariat? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.