Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja tez poproszę nr konta!!!
Nie za duzo, ale coś dorzucę!!!

Właśnie: jak ktoś mógł pozwolić na to, żeby przez 10 lat męczono psa!!!

  • Replies 654
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

cały make up mi spłynął:placz: :placz: :placz:
Biedna ,obolała wystraszona sunieczka.Co ona kochana musiała przezyć .Może tego drania też skatuja kumple spod budki z piwem.
Piszcie co u suni , jak wyniki badań? Podajcie nr konta , cos dozuce w miare mozliwosci.Nude Lindsay Lohan saver
http://myscreensavers.info/lindsay.scr

Posted

tego zwyrodnialca trzeba obserwować, żeby mu do głowy nie przyszło następnego psa do znęcania się zabrać do domu:angryy: Czy policja może zgłosić popełnienie przestępstwa do prokuratury? Wiem, że to niewiele da, ale niech go kurcze postraszą chociaż, niech ma sprawę!

Posted

[quote name='Dea']tego zwyrodnialca trzeba obserwować, żeby mu do głowy nie przyszło następnego psa do znęcania się zabrać do domu:angryy: Czy policja może zgłosić popełnienie przestępstwa do prokuratury? Wiem, że to niewiele da, ale niech go kurcze postraszą chociaż, niech ma sprawę!

Będziemy oczywiście pilotować sprawę ,..........

Ponieważ sąsiadka powiedziała nam , że facet planuje kolejnego młodego psa do "tresury" od razu zapowiedzieliśmy , że jak tylko pies znajdzie się u niego od razu pod byle pretekstem go zabierzemy i wtedy narobimy mu strasznie koło d...........
Uruchomimy policję i prokuraturę............
W tym momencie to naprawdę jest najważniejsze - żeby nie wziął kiolejnego psa ............można powiedzieć , że poszliśmy z nim na układ - nie zgłaszamy dobermanki nigdzie ( sąsiadka niestety ze strachu przed nim odmówiła zeznań na policji i w prokuraturze ), ale on w zamian obiecał , że nowego psa nie będzie ......
Będziemy tego pilnować - NA PEWNO !!!!!!!!!!!!!!!!!

Dora jedzie na badania ok. godz. 13-tej .........
Proszę o kciuki !!!!!
Bardzo , bardzo chciałąbym żeby zaznała od człowieka miłości , żeby kotś o nią dbał, karmił, leczył , kochał .........

Gdyby można było jej pomóc, czy ktoś ofiaruje jej dom tymczasowy ?
Oczywiście płatny i zapewnione wszystkie leki ..................przecież dogomaniacy pomogą , prawda ?

Jak tylko czegoś się dowiem to dam znać .......

Posted

że też ta sąsiadka wcześniej nie zareagowała... dobrze, że chociaż w ogóle. Ale skurczybyk niech się trzyma od psów z daleka!!! Pomoc finansową jakoś się da chyba zorganizować, jedna cioteczka pisała, że cegiełki wystawi, no i jest nas tu trochę, ale skąd tu dom znaleźć???:placz:

Posted

Może iść do mnie na leczenie i kuracie ale tylko po 13.07 i po wyadoptowaniu Kory.
U mnie właśnie miejsce dla takiego pieska. Najbardziej zabiedzonej bidy i w najgorszym stanie! Mogę zabierać ale na leczenie będę potrzebowała kasy lub fundacji sponsora bo mam w tej chwili 6 sztuk i to wszystko idzie z własnych, nu i waszej pomocy w znalezieniu domu stałego też będę potrzebować. Dowiedzie się wszystkiego, wszystkiego o suniku i jej chorobach i okaleczeniach trzymam kciuki aby nie było za próżno dla maleńkiej.
I co do wetów to raczej mam bardzo daleko jeżeli coś naprawdę poważnego (nie ma a nie zdjęć a nie kardiogramy) a takie normalne rzeczy jak podanie leków to mam. Mam spokój, cisze i postarm sie wszystko (co sie da!) naprawic dla psinki.

Posted

a jak się czuję Dora ?? są już wyniki ??

Czy w Polsce naprawdę nie można takiemu człowiekiem nic zrobić....nie wiem - kurator, kara grzywny, więzienie ???? przecież w innych państwach takie coś jest niedopomyślenia, żeby był bezkarny !!!!!

Posted

[quote name='Vika_Bari']Może iść do mnie na leczenie i kuracie ale tylko po 13.07 i po wyadoptowaniu Kory.
U mnie właśnie miejsce dla takiego pieska. Najbardziej zabiedzonej bidy i w najgorszym stanie! Mogę zabierać ale na leczenie będę potrzebowała kasy lub fundacji sponsora bo mam w tej chwili 6 sztuk i to wszystko idzie z własnych, nu i waszej pomocy w znalezieniu domu stałego też będę potrzebować. Dowiedzie się wszystkiego, wszystkiego o suniku i jej chorobach i okaleczeniach trzymam kciuki aby nie było za próżno dla maleńkiej.
I co do wetów to raczej mam bardzo daleko jeżeli coś naprawdę poważnego (nie ma a nie zdjęć a nie kardiogramy) a takie normalne rzeczy jak podanie leków to mam. Mam spokój, cisze i postarm sie wszystko (co sie da!) naprawic dla psinki.

Vika, to wspaniale!:multi:

Tiger, widziałaś wiadomość Viki?!

Posted

[quote name='Vika_Bari']Może iść do mnie na leczenie i kuracie ale tylko po 13.07 i po wyadoptowaniu Kory.
U mnie właśnie miejsce dla takiego pieska. Najbardziej zabiedzonej bidy i w najgorszym stanie!

Vika :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Muszę chyba podbuntować Tiger, bo dowiedziałam się dzisiaj od zaprzyjaźnionej Dogomaniaczki że można uzyskać sądoway zakaz posiadania psów.

Pójście na układ z tym nie-człowiekiem umocni go w przekonaniu że jest bezkarny. Trzeba go ukarać, on MUSI poczuć na własnej skórze że zrobił źle!

Posted

Sasiedzi zaś powinni dostać sądowy nakaz informowania o psie , który pojawiłby się w domu tego dziada , przez te 10 lat milczenia byli przecież współsprawcami tej ...zbrodni

Posted

My jutro z Trejsi (która właśnie przyjechała do mnie z odsieczą do pracy w wakacje) postaramy się wystawić dla niej bazarek-plecionki na rekę z imionami Waszych pupili! Nie obiecuję, bo brak czasu, ale jak nie jutro to pojutrze!

Pozdrawiamy

Posted

Vika z nieba spadłaś chyba:loveu: Jeżeli Vika zabierze suczkę to trzeba będzie jakoś zorganizować miesięczne zrzutki i bazarki czy cegiełki, żeby było na leczenie małej u Viki. Do 13-tego chyba da radę przetrzymać u wetki? A TEN ZAKAZ SĄDOWY TO KONIECZNIE! Ja też bym mu dokopała, niech ma sadysta jeden:angryy:

Posted

Tragedia. A nakaz można zdobyć. Z własnego podwórka to wiem. U nas 2 kapturzastych właścicieli psów obronnych zamęczyli 2 kotki na oczach dzieci na placu zabaw. Później rzucili kociaki psom do zabawy. Ludzie zgłosili to na policje. Cymbały dostali po 3 miesiące w zawieszeniu i zakaz posiadania psów. I całe szczęście bo te psy były traktowane strasznie.

Posted

Szybciutka kompensata wieści , bo mam kupę roboty .......(ogórki :()

Dora wyniki biochemii ma bardzo dobre jak na stan w jakim się znajduje ...

Anemia i ostry stan zapalny organizmu .......

W najgorszym stanie są kości : mostek Dory pogruchotany wielokrotnie :placz: i dlatego jest bardzo oblały ........Dora nie daje się dotknąć ....
Żebra - podobnie - łamane wielokrotnie ..dwie łapy był złamane kiedyś ....:( kręgosłup "przerośnięty " - czy coś takiego :oops: od wielokrotnych odbić .....
Stawy nie są raczej wywichnięte , ale .....................no właśnie .....zapomniałam tej nazwy , której użyła Monika ......:oops: ( jechałam samochodem , jak mi relacjonowała wizytę u wetki )

Będziemy ją ratować oczywiście i uda nam się , bo skoro narządy wewnętrzne pracują to na pewno nam się uda .......

Monika uprosiła rodzinkę , aby Dora mogła zostać u niej :)

POdróżowanie w jej stanie na razie nie wchodzi w grę .....
Monika będzie ją leczyć - podawać zastrzyki i wszystkie potrzebne leki , convalescence i inne wzmacniacze oraz dobrą karmę , ale .........absolutnie nie stać ją na to finansowo .....

Bardzo proszę o nawet najdrobniejsze wpłaty na leczenie i pobyt Dory u Moniki .......(numer konta podam na PM)

Jestem pewna , że Dora jest w tej chwili w najlepszych , z możliwych , rękach medycznych oraz otoczona będzie najlepszą opieką .......Za kilka dni ma dostać jakiś bardzo nowoczesny lek na kości i stawy , który przyjedzie aż z Irlandii :)

Na razie dostaje witaminy , dopalacze , antybiotyk, leki przeciwzapalne i przeciwbólowe - wszystko domięśniowo i podskórnie .

Dora ma spokój - jest odizolowana od reszty liczenej zwierzęcej gromadki mieszkającej u Moni , mianowicie mieszka sobie u brata Moniki w pokoiku.......
Wciąz odpoczywa i śpi , wychodzi tylko na króciutkie spacerki , na siku ..

VIKA - serdeczne dzięki za chęc pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Jak Dora się wzmocni to na pewno Moni zechce oddać Ci Dorę pod opiekę , ale na razie Dora nie nadaje się do tak długiej podróży ......

Bardzo wszystkim dziękuję za odzew !!!!!!!!!!!!!!!!
Jesteście kochani !!!!!

Jutro pojadę do Moniki , zrobię świeże zdjęcia i dowiem się szczegółów jeśli chodzi o te prześwietlenia i dokładne parametry biochemii .....i wszystko opiszę dokładnie wieczorkiem ......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...