Tiger Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Własnie rozmawiałam z Moniką ......... I niestety mam kolejne złe wieści .... Przyszły wyniki zeskrobiny i wymazu skóry Dory .......... Gronkowiec z pacirkowcem w parze :( , na dodatek z ogromną opornością na antybiotyki........ Ten , który brała do tej pory , niestety nie leczył tej skóry i dlatego został dziś zmieniony . Teraz Dora bierze bardzo silny antybiotyk - Euroxil (chyba...)...... Będzie go brała długo - na pewno jeszcze 10 dni... Wciąz dostaje też podskórnie witaminki , odżywki , intravit ...... Apetyt ma doskonały , ale ponieważ pogoda kiepska , ma problemy z wstawaniem i np. przykucaniem do siusiania , widać , że stawy i dawne złamania dają jej "w kośc " dosłownie i w przenośni .......:( Wciąz czekamy na ten "cudowny" lek , który jedzie z Irlandii.. Mam nadzieje , że będzie naprawę skuteczny i Dora będzie mogła żyć bez bólu ...... Dora mieszka sobie u brata Moniki w pokoju , ma święty spokój , i bardzo dużo rąk do głaskania i miziania za uszkiem :) Na pewno odpoczywa i nabiera sił .... Quote
Betbet Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 wielkie dzięki dla brata Moniki i jej samej - kimkolwiek są:modla: :modla: :modla: a wyniki...kurcze no, ona musi dać radę. czekamy na ten cud z Irlandii... idę szukaćc zegoś na bazarek:(:-( Quote
Dea Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 A mnie mimo tych złych wieści i tak cieszy to, że Dora ma teraz mnóstwo rąk do głaskania i miniania za uchem:loveu: Przecież ten pies nigdy tego nie miał:-( Ona tego na pewno potrzebuje. Tak sobie patrzę na moją dobcię, która czasem ma już serdecznie dość moich miziań i płakać mi się chce, że tamta dozanała w swoim życiu tylko kopniaków:placz: Betbet wyślij mi na pw adres mailowy wyślę Ci parę rzeczy na bazarek dla Dory. Quote
t_kasiek Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Dora...3mam mocno kciuki, żebyś jak najszybciej zdrowiała !!!!!! Quote
Tiger Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 Dzisiaj u nas paskudna pogodna znów ..........wichura i leje jak z cebra ....... aż boję się myśleć , jak w taki dzień czuje się Dora .pewnie dokuczją jej bardzo kości i stawy :( Ale teraz jest w cieplutkim pokoju , na kołderce :) Na pewno nabiera sił , bo nie daje sobie już tak bez oporów robić zastrzyków ....Czyli nabiera krzepy :) Mama Moniki podtyka jej wciąz smakowite kąski, aż Monika się denerwuje , że może jej to zaszkodzić ... Na Dorę otrzymałam jeszcze następujące wpłaty : Solito 25 zł :loveu: Pluciarz 100zł :loveu: SErdecznie dziękuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: Quote
agula Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 o ku***** co za historia:angryy: :angryy: :angryy: brak słów Quote
t_kasiek Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 to ile jest narazie uzbierane na leczenie Dory ?? jak będę mogła to coś dorzucę - muszę przeliczyć wydatki :roll::roll::roll: Quote
Anashar Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Przepraszam, że to tak długo trwało :oops: http://nadzieja-dobermana.pl/inne/adopcje/dora.html Quote
Dea Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 [quote name='Tiger']Dzisiaj u nas paskudna pogodna znów ..........wichura i leje jak z cebra ....... aż boję się myśleć , jak w taki dzień czuje się Dora .pewnie dokuczją jej bardzo kości i stawy :( Ale teraz jest w cieplutkim pokoju , na kołderce :) Na pewno nabiera sił , bo nie daje sobie już tak bez oporów robić zastrzyków ....Czyli nabiera krzepy :) Mama Moniki podtyka jej wciąz smakowite kąski, aż Monika się denerwuje , że może jej to zaszkodzić ... Na Dorę otrzymałam jeszcze następujące wpłaty : Solito 25 zł :loveu: Pluciarz 100zł :loveu: SErdecznie dziękuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: Jak to dobrze, że może być u Moniki, jaki ten pies mimo bólu musi być teraz szczęsliwy:loveu: Dzięki rodzinko Moniki i Moniko! Quote
Betbet Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 o Pluciarz:loveu: :loveu: jak to dobrze że ludzie pytają na pw o numer konta:loveu: :loveu: :cool3: Quote
figa33 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Najgorsze uczucia się we mnie budzą jak to czytam.Nie mogłam wczoraj zasnąć, a co Ona czuje?:placz: Czy po 10 latach nie przestanie się bać i nie będzie Jej bolało?:-( Z pałą trzeba iść do niego , niech się teraz on boi:angryy: :angryy: Quote
Tiger Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 Dora powolutku ma się coraz lepiej ..... Oczywiście zmiany następują bardzo powoli , ale już troszeczkę przytyła :) Myślę , że ona odetchnie troszkę , gdy dostanie ten lek na stawy i kości , bo przez tę cholerną pogodę , to ona na pewno teraz odczuwa dotkliwy ból ...... Dziś wyjeżdżam na wczasy na dwa tygodnie , wiec wiadomości będę miałą od Monik tylko telefoniczne , ale będę na bieżąco Was informować , co tam u Dorci słychać , jak tylko złapię jakiś internet ...... Do usłyszenia :) Quote
figa33 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Czy wiadomo jak nazywa się lek , który jedzie dla niej z Irlandii? Quote
t_kasiek Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Tiger - udanych wakacji i czekamy na wieści :) Cieszę się, że Dora ma się trochę lepiej :) Quote
Betbet Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 no liczymy na poprawę u Dory, czekamy na każde info! Quote
Dea Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Przekazałam parę rzeczy na bazarek, mam nadzieję, że coś się sprzeda, i że za tydzień jak wrócę będą tylko dobre wieści o Dorusi! Quote
Betbet Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Dea przekazałap iękne rzeczy,postaram sie dziś wystawic, ale dopiero wróciłam z pracy, a jutro znowu od ranaaa:( Quote
Betbet Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Ko0lejny bazarek z fantami przekazanymi przez Dea: BAZAREK Quote
Betbet Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 hej, nie zapominajcie o niej. na pewno czuje się coraz lepiej a zanim dotrą wieści zbierajmy pieniążki, podrzucajcie bazarki, jest z nich narazie 170 zł - nie majątek, ale się przyda! Quote
aisaK Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 DORA potrzebuje wsparcia finansowego!!! Pomóżcie!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.