Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 484
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja tez nie jestem zwolenniczką łańcucha ......ale moze aman wisiałby na łańcuchu przez pare godzin dziennie a moze byłaby sznasa na wolnosc bieganie po possesji ......a moze byłby mozliwy kojec ....rozmawiałyscie z ta dziewczyna o tym ...to jest duzy piesc on nie ma za duzych szans na kanape w domku :placz:



amamn miałby dom i włascisciela jednego ....


ja tez mam 3 psy domowe spią w domu i moje psy sa na łańcuchu wciagu dnia po pare chwil bo to nawet godzinami nie mozna nazwac .....i sie je puszcza na tzw sikanie ......maja wode miche i kupe czułosci

moj dragon beniu skacze po płotach jak ktos idzie ma dysplazje jest po operacji ...jaki inny sposób na niego ?????on nie rozumie ze mu nie wolno
mój haps kundel pokonuje płoty po 2,5m i co mam z nim zrobic lata po całej wsi ......ja nie widze zeby im była krzywda na tych łancuchach a przynajmniej nie kisza sie w domu .......

Posted

ja wciąz nie moge uwierzyc ze ten łancuch to w dosłownym słowa znaczeniu .........moze to miałby byc pies podwórkowy .......przy budzie ....oswicicie mnie :shake:

Posted

A ja uważam że takie przytulaśne psisko absolutnie nie powinno trafić na żaden łańcuch! Zobaczccie jak on się pilnuje na tej kupie piachu! I jak bardzo potrzebny mu kontatkt z człowiekiem! On musi mieć taki dom na jaki zasługuje a nie pierwszy lepszy. A w razie hotelu - dokładam się, tak jak już wcześnie o tym pisałam. Wskakuj niuniu do góry, po najlepszy domek na świecie! Musi się taki znaleźć dla Ciebie!;)

Posted

Dziewczyny ja jestem załamana. Aga nie dała rady być w tym ośrodku w łodzi, zresztą jesteśmy nastawione dość sceptycznie. Niby jest tam ktoś kto zajmowałby się psem bezpośrednio, ale pan dyrektor mówi, że pies chodziłby sobie na stołówkę po jedzenie. Że niby sam by sobie chodził. Ośrodek jest ogrodzony, ale bramy pootwierane. Aman nie zna miasta, to wszystko może go przerażać. Poza tym oni mają już jakiegoś psa, ale się nie sprawdził czy coś takiego. No trzeba tam koniecznie jechać, ale jakoś to mi wszystko nie wygląda najlepiej. To biedne psisko stoi na drodze i czeka na Agę jak przyjedzie. A kiedy otworzy drzwi samochodu, to Aman wkłada łeb i się tuli. Tak mi go żal, a zupełnie nie wiem co jeszcze mogę zrobić.
A może ogłoszenie do gazety? Jak myślicie, daje to jakieś efekty?

Posted

Myślę, że trzeba próbować wszystkiego ( ale moim zdaniem ten ośrodek to też nie jest dobre rozwiązanie )
Do góry Amanku, przypominaj o sobie cioteczkom!

Posted

Hej, dorwałam internet w kafejce w Zakopcu. Jest mi strasznie przykro, że to jednak okazał się łańcuch:-( . Bardzo bym chciała, żeby Aman trafił do domu z ogrodem i biegał wolny jak ptak.

Pozdrawiam wszystkich.;)

Posted

czesc kochani....uff....dopiero usiadlam.
szukamy,szukamy nadal.ja umowilam sie z panem w osrodku kolo czwartku.zobacze i wszystko napisze.ale gdzies w glebi serca wiem,ze to nie to.....to taki fajny pies....byl przed chwila ze mna na spacerze,jak idzie to sie bawi,podgryza mnie,podklada pod nogi swoje wielkie lapska....smiesznota z duzym kochanym pyskiem.
siedzi na tym piachu i obserwuje kiedy pokaza sie moje psy i ja,zaraz stoi przy bramie....musimy cos mu znalezc,MUSIMY!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...