Gabi79 Posted May 22, 2015 Posted May 22, 2015 Aiszunia bogatsza o 20,- od Marudy666 (maj) bardzo serdecznie dziękujemy!!! Quote
Nadziejka Posted May 24, 2015 Posted May 24, 2015 Aiszuniu sciskam za zdrowenko ale Lakunio z siostrzyczka :) :) przecudne szczescia zdrowka :) przekazalalm cioci Myszce rozne ciuszenki , garniturek malenki , butki , suknia balowa tez jest :) bedzie na bazarus dla bidaczkow pozdrawiam Quote
Gabi79 Posted May 24, 2015 Posted May 24, 2015 Aiszuniu sciskam za zdrowenko ale Lakunio z siostrzyczka :) :) przecudne szczescia zdrowka :) przekazalalm cioci Myszce rozne ciuszenki , garniturek malenki , butki , suknia balowa tez jest :) bedzie na bazarus dla bidaczkow pozdrawiam Ewuś, Ty jesteś nieoceniona po prostu!!! Bardzo serdecznie dziękujemy!!! Quote
AgusiaP Posted May 25, 2015 Author Posted May 25, 2015 Właśnie rozmawiałam z Kasią. Jadą po 15 z Aiszunią do weta... Znowu coś jej się zaczyna zbierać w miejscu, w którym miała wycięte węzły chłonne. Czuje się dobrze, bez zmian. Quote
paula_t Posted May 25, 2015 Posted May 25, 2015 Właśnie rozmawiałam z Kasią. Jadą po 15 z Aiszunią do weta... Znowu coś jej się zaczyna zbierać w miejscu, w którym miała wycięte węzły chłonne. Czuje się dobrze, bez zmian. Jasny gwint! -> co bym nie dostała bana ;) Czemu się to nie chce od Aiszuni odczepić :( Quote
kasiainat Posted May 25, 2015 Posted May 25, 2015 Jasny gwint! -> co bym nie dostała bana ;) Czemu się to nie chce od Aiszuni odczepić :( Też nie potrafię zrozumieć :-( Aisza to taka radosna, dzielna sunia a jak nie z jednej to z drugiej strony "coś" wyłazi :-( w środę jedziemy na kontrolę ale doktor się zmartwił - na dzień dzisiejszy są dwie opcje. Albo zebrał się płyn i uciska jakąś tętnice i stąd obrzęk. Albo to cholerstwo odrasta :-( Aisza zachowuje się jakby nic się nie działo/nie dolegało. Po powrocie z lecznicy od razu pognała do misek, chwile później już tarzała się w mokrej trawie :-) Quote
Ada-Vebby Posted May 25, 2015 Posted May 25, 2015 Kurczę, niech to paskudztwo odpuści! ...jak najszybciej! mocno zaciskam kciuki Quote
Nadziejka Posted May 25, 2015 Posted May 25, 2015 matko jedyno sciskam sciskam kciuki ogromnie za to bidactwo Aiszuniatko Quote
Mysza2 Posted May 25, 2015 Posted May 25, 2015 Dzię Aiszuniu sciskam za zdrowenko ale Lakunio z siostrzyczka :) :) przecudne szczescia zdrowka :) przekazalalm cioci Myszce rozne ciuszenki , garniturek malenki , butki , suknia balowa tez jest :) bedzie na bazarus dla bidaczkow pozdrawiam Ewciu Bardzo dziękujemy za fanty:):) Jak zmontujemy to wstawię link do bazarku Quote
Mysza2 Posted May 25, 2015 Posted May 25, 2015 Trzymam kciuki żeby udało się opanować sytuację. Jasny gwint! -> co bym nie dostała bana ;) Czemu się to nie chce od Aiszuni odczepić :( Kurczę, niech to paskudztwo odpuści! ...jak najszybciej! mocno zaciskam kciuki matko jedyno sciskam sciskam kciuki ogromnie za to bidactwo Aiszuniatko Kochani dziękujemy, że jesteście z nami u Aiszuni. Martwimy się, ale zaklinamy los, żeby pozwolił jej jak najdłużej cieszyć się życiem Quote
kolejna kobietka Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 Znowu :( biedna Aiszka. Trzymam mocno kciuki, oby wszystko jednak zakończyło się pomyślnie. 1 Quote
AgusiaP Posted May 26, 2015 Author Posted May 26, 2015 Też nie potrafię zrozumieć :-( Aisza to taka radosna, dzielna sunia a jak nie z jednej to z drugiej strony "coś" wyłazi :-( w środę jedziemy na kontrolę ale doktor się zmartwił - na dzień dzisiejszy są dwie opcje. Albo zebrał się płyn i uciska jakąś tętnice i stąd obrzęk. Albo to cholerstwo odrasta :-( Aisza zachowuje się jakby nic się nie działo/nie dolegało. Po powrocie z lecznicy od razu pognała do misek, chwile później już tarzała się w mokrej trawie :smile: Dzięki Kasiu. Kasia zapłaciła wczoraj 30 zł, nie chce pieniążków za paliwo a to spory kawałek drogi. Jeszcze raz ślicznie dziękujemy Kasiu!!! Quote
Gabi79 Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 Dzięki Kasiu. Kasia zapłaciła wczoraj 30 zł, nie chce pieniążków za paliwo a to spory kawałek drogi. Jeszcze raz ślicznie dziękujemy Kasiu!!! zaraz przeleję pieniążki, Aguś kocahna Ty i Myszka też nigdy nie chcecie pieniążków za benzynę Quote
Panna Marple Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę u weta 1 Quote
Mysza2 Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 Trzymamy razem i odsuwamy to paskudne choróbsko daleko:) Quote
AgusiaP Posted May 27, 2015 Author Posted May 27, 2015 Kasia była z Aiszunią na kontroli. Niestety wiadomości nie są dobre. To o czym pisałyśmy ostatnio po dzisiejszej wizycie okazało się, że to guz wielkości śliwki, już silnie uwiązany... Pan doktor powiedział, że nie spodziewał się, że będzie tak agresywny... Aiszunia dostała zastrzyk przeciwobrzękowy, żeby się płyn nie zbierał, teraz płyn ładnie zszedł. Aiszunia czuje się dobrze, po przyjeździe od razu poleciała do miski, ale strasznie się martwimy, że to tak szybko postępuje.... Koszt wizyty 30 zł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.