rashelek Posted May 17, 2015 Posted May 17, 2015 Ooo jakie fajne fotki z nad wody :D Zazdroszczę Wam, u nas w tym roku będzie licho z pływaniem w sezonie :/ A z paczką się w ogóle nie postarałaś, wstyd :P Quote
*Magda* Posted May 17, 2015 Posted May 17, 2015 magda mieszkasz za granicą a tam sie zarabia kupe forsy dasz rade :P Dobrze Aga prawi! :D :P Też się zgadzam z Agą :P Jak takie mądre jesteście, to zapraszam popracować i pomieszkać, a potem się wypowiadać :P Quote
Ania :) Posted May 17, 2015 Posted May 17, 2015 Ja nie mówię nie, bo może kiedyś w dalekiej przyszłości przeprowadzimy się do Niemiec :P Quote
marta1624 Posted May 17, 2015 Author Posted May 17, 2015 Madzia uważaj bo wszyscy do ciebie wpadniemy :p No to trochę czasu mam to opiszę wczorajszą wyprawę- Poszłyśmy po Kocurkotkę i Czikę, a potem na dworzec po bilet. Było 20 minut, więc jeszcze krótki spacerek, i na peron. Pociąg podjeżdża, Kajka bez stresu, luzik. Ale... Do pociągu nie wejdzie i już. Ciągnęłam ją, to wyszła z szelek. Pociąg czeka, ja szarpę... Ostatecznie Kocurkotka wzięła ją na ręce i do pociągu. Wewnątrz trzęsła się jak osika, dyszała, chciała wysiąść, bała tych "wstrząsów". W końcu zrobiłam coś niewychowawczego i chamskiego- pozwoliłam jej wejść na kolana, ale zadek miała na fotelu. Wtedy się uspokoiła ;) Do Katowic dojechałyśmy, potem pieszo do Parku Śląskiego. Na miejscu puściłam Kaję do baseniku, pomoczyła pyszczek ;) Doszłyśmy na psi wybieg, była suczka husky, kundelek i samiec belga :) Kajka na poczatku się bała, ale potem za nimi łaziła. Doszła jeszcze suczka labradora :) Na koniec jak się zbierałyśmy doszła mała suczka kundelka, która się mojej nie spodobała, co wyraziła szczekaniem a ja korektą ;) Potem wracałyśmy, przez wodopój, pani uciekł yorczek który doleciał do naszych suczy, na początku został oszczekany a potem przywitany. I labrador biszkoptowy, ale ten od razu przywitany. No i peron... O dziwo, Kaja sama wskoczyła, ulokowałyśmy się z tyłu pociągu, i zasnęła na podłodze :O Nie interesowało ją wtedy nic, była wreszcie grzeczna :) Spacer trwał jakieś 3h, cała podróż 5h. Było fajnie :) Mam fotki z pociągu i spod Silesii, chcemy niedługo jeszcze raz jechać :) Quote
rashelek Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Bardzo fajnie musiałaś wyglądać z takim malutkim pieskiem na kolankach :lol Ale w drodze powrotnej już było dobrze i to jest najważniejsze! A na wybiegu niezły misz-masz, nie kłóciły się ze sobą psy w takiej ilości? Dawaj fotki! :D Quote
marta1624 Posted May 18, 2015 Author Posted May 18, 2015 Dam fotki ale brak z wybiegu :( Wtedy dopiero przepakowywałam plecak ;) Oj genialnie wyglądałam, ale toż ona malutka :lol: Chcemy jechać w tym tygodniu znowu :) A psy nie kłóciły się, spokojnie było :) Póki nie weszła ta mała kundelka, strasznie żywiołowa, coś nie podpasowała naszym suczom , a i większość osób się ulotniła jak tą małą zobaczyła (jeden kundelek się ostał ;)) Quote
angineuuka Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Jak w sobotę będziecie to daj znać, może wezmę Misie i wpadniemy :lol: Quote
Erykowa Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Hej Ale super wyprawa ! Przed nami też jazda pociagiem.Mam nadzieję,że do wakacji uda mi się znaleźc czas i spróbować.Oby tylko nie jechał jeszcze jakis pies bo Er bedzie darł pyska ;) Quote
marta1624 Posted May 18, 2015 Author Posted May 18, 2015 Jak w sobotę będziecie to daj znać, może wezmę Misie i wpadniemy :lol: Hmm w tą sobotę to na pewno nie- mam szkołę ;) Ale potem prawdopodobnie miesiąc wolnego :) Hej Ale super wyprawa ! Przed nami też jazda pociagiem.Mam nadzieję,że do wakacji uda mi się znaleźc czas i spróbować.Oby tylko nie jechał jeszcze jakis pies bo Er bedzie darł pyska ;) Hej Nam pomogło towarzystwo koleżanki Kajki,Cziki ;) Czika to kolejarz, pociąg jej nie straszny, więc Kajka patrzyła na nią i się uspokoiła :) No to fajny spacer :) czekamy na zdjęcia :) Dodam, dodam :) Tylko czasu dzisiaj mało bo mama w Warszawie na spotkaniu a ja pani domu :) Quote
łamAga Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Hejka ;) Biedna Kajka ;( ale jak widać szybko sie do pociągu przekonala ;) Quote
marta1624 Posted May 18, 2015 Author Posted May 18, 2015 Hejj :) Mam nadzieję że następnym razem pójdzie lepiej :) Ale początek za nami :) Quote
łamAga Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Neron nam tak na poczatku z samochodem robił ale szybko sie nauczył że jak wsiada do samochodu to znaczy ze jedzie w fajne miejsce i teraz sam wskakuje ;) Quote
marta1624 Posted May 18, 2015 Author Posted May 18, 2015 Pociąg, najpierw stres: Potem spokój: Spacer ponury wczoraj: I I dzisiaj rano: Quote
łamAga Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Sliczne fotki <3 ładne , słoneczne spacerki macie ;) a w pociągu ale macie wypas :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.