Ulka18 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Irenko, napisalam do p.kierownika prosbe o szczepienie tego mixa kolaka. Wszystkie psy mialy byc szczepione przeciw wirusom, ale nie wiem kiedy przyjdzie te 500 szczepionek, wiec lepiej nie czekac. Zdjecia niewidomego kolaka z Orzechowcow mam obiecanego od Beci. Dobrze byloby, zeby trafil do hoteliku i zeby sie spodobal w tym drugim domku 'po Mawim'. Quote
irenaka Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 Agusiu! Mam nadzieję, że spełnimy następne marzenie niewidomego kolaczaka o kochającym domku. Quote
irenaka Posted August 16, 2007 Author Posted August 16, 2007 Ale mam super zdjęcia Mawiego, ale wkleję jutro. Nie mam już siły!!! Quote
Ulka18 Posted August 16, 2007 Posted August 16, 2007 Irenko, odpocznij, wyspij sie, poczekamy do jutra na zdjecia Mawiego. Quote
Reno2001 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Śliczne. I ta nostalgia w jego oczkach. Mnie się wydaje, że on juz czeka na ten nowy dom. On WIE! Quote
Ulka18 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Irenko, Mawi sobie sam taka fajna dziure wykopal? Czy wykorzystal juz gotowa :evil_lol: Quote
irenaka Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Agusiu! Dziura to własna inicjatywa Mawiego. Inne psiaki łaskawie dopuszcza, ale dopiero jak jemu się znudzi. Quote
Ulka18 Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 DZIS JEST TEN DZIEN !!! Za godzinke-dwie Mawi pojedzie do domu :kciuki: Quote
katrinko Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 I jak, Mawi już w domu? Gdzie wieści? :) Quote
irenaka Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 W tej chwili dojechałam. Już spieszę z doniesieniami. Mawi pojechał do domku ok. 16. Teraz czekam z niecierpliwością na wiadomości o tym jak dojechali, ale to jeszcze pewnie potrwa. Cała rodzinka bardzo mi się podoba, bardzo odpowiedzialni i wrażliwi ludzie. Mam obiecane zdjęcia z nowego domku Mawiego. Mam nadzieję, że dotrzymają słowa. Chłopcy zabrali Mawiego na spacer i byli zachwyceni jak pięknie Mawi chodzi na smyczy. Kupiłam Mawiemu psie pierniczki które uwielbia. Wklejam zdjęcia całej rodzinki i mam nadzieję, że będę z domkiem Mawiego w stałym kontakcie. Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Irenka nie zdążyłam dojechać na ta wspaniała chwilke ale wiesz dlaczego i chyba mi wybaczyłaś .Czekam z niecierpliością na zdjęcia.:lol: Quote
Ulka18 Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Rzeczywiscie fajna rodzinka....ludzie przy kosci sa spokojni, nienerwowi, bardziej stonowani (wiem po sobie ;) ), wiec Mawiemu powinno byc tam dobrze...zeby sie tylko przyzwyczail i poznal otoczenie, zeby sie poczul pewnie :kciuki: Jesli jutro domek potwierdzi, ze wszystko jest OK, to bedzie to adopcja stulecia :multi: :multi: :multi: Ja jeszcze na wszelki wypadek potrzymam kciuki :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: [SIZE="3"]Dziekuje Paulince za sliczne wyczesanie Mawiego. Oraz Pani Bozence i Paulince za opieke nad Mawim oraz jego socjalizacje w ciagu jego pobytu w hoteliku :Rose: :Rose: :calus: [SIZE="3"]Dziekuje Irence i Beatce za troske i pomoc w opiece oraz za wszystko co zrobily, zeby znalezc domek Mawiemu :calus: :Rose: :calus: [SIZE="3"]Lucynce W. za to, ze jest tak wspaniala, ze ciagle i nieustannie wspiera kolaki finansowo, nas psychicznie i duchowo i zawsze dobrym slowem. Bez Lucynki wyrwanie Mawiego ze schroniska, pozostaloby w sferze naszych marzen. :calus: :Rose: :calus: Quote
terra Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Bardzo, bardzo się cieszę, że Mawi ma dom:multi: :loveu: Quote
Ulka18 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Irenko, najwyzsza pora zmienic tytul watku :p i przeniesc Mawiego do szczesliwszego dzialu :multi: :multi: :multi: Quote
irenaka Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Pan Arkadiusz już wczoraj napisał SMS, ale krótki. Mawi był bardzo grzeczny podczas podróży. Bałam się, jak ją zniesie bo kiedy byłam z nim pierwszy raz u dr. Stefanowicza to zrobił totalną demolkę w samochodzie. A teraz jechał samochodem ze skórzanymi siedzeniami i gdyby to się powtórzyło to aż strach pomyśleć. Ale chyba fakt, że Mawi wiedział, że jedzie do domu spowodował, że był bardzo grzeczny a w dodatku cała kanapa była dla niego i pewnie czuł się bardzo ważny. O 21.30 Mawi jeszcze robił spacer po ogrodzie. Mam nadzieję, że noc była spokojna. Quote
Ulka18 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Ja tez mam nadzieje, ze u Mawiego wszystko w porzadku :kciuki: i ze bedzie wiedzial, ze to jego prawdziwy dom i ze trzeba byc grzecznym :p Quote
Romi Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Ta adopcja pokazuje że są jeszcze ludzie w Polsce którzy z całego serca kochają zwierzęta i adoptują niewidomego psa. Tym bardziej cieszy że są między nimi również młodzi ludzie (dzieci Tych Państwa) którzy są czuli na niedolę zwierząt. Bardzo dobrze to świadczy o nowych właścicielach Mawiątka. Potrafią Oni od maleńkości wpajać swoim dzieciom że pies to nie rzecz tylko stworzenie które czuje i kocha....i to jeszcze jak kocha :loveu:!!! Brawo do nowych właścicieli Mawiątka :Cool!: Quote
Ulka18 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Chyba u Mawiego wszystko w porzadku, bo dostalam przed chwilka komentarz pozytywny z allegro od Pana Arkadiusza :multi: :multi: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.