Ulka18 Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Irenko, pamietaj kochana, ze w Mielcu jest jeden kolaczek do adopcji i na forum collie tez chyba sa jakies czekajace na domki. Licze po cichu, ze moze Jagulka sie spodoba. Quote
Ulka18 Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Trzymamy kciuki za Mawiego :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Ulka18 napisał(a):Irenko, pamietaj kochana, ze w Mielcu jest jeden kolaczek do adopcji i na forum collie tez chyba sa jakies czekajace na domki. Licze po cichu, ze moze Jagulka sie spodoba. Ulka zaraz zadzwonie do Irenki ,bo walaśnie wczoraj rozmawialysmy że bedziemy potrzebowac za Laure bo jak pani z Wroclawia przyjedzie i wezmie Laure to musimy miec cos dla pani z Katowic bo tam juz dzieci czekaja na Laurę ale domek z wroclawia wydaje sie odpowiedniejszy(dom z ogrodem ,Laura bedzie mieszkac w domu) Jagulka znajdzie napewno domek i to najwspanialszy ,i w razie braku funduszy napewno nie opósci hoteliku tak,że o to sie nie martw.W najgorszymn wypadku jak by nie poszala w sierpniu to we wrzesniu pojedzie ze mna do kundla ,pani Magda napewno sie zgodzi bo wie ,że psiaki z niepolomic czekaja juz dlugo i zawsze jak z nia rozmawiam to pyta czy udalo sie cos adoptowac z niepolomic Quote
Ulka18 Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Beatko, wierzymy, ze wszystkie niepolomickie pieski znajda domy :kciuki: Jesli chodzi o drugiego kolaka, to czy trzeba przywiezc psa do hoteliku? Quote
irenaka Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Agusiu! Nie ma w tej chwili miejsc. Mam nadzieję, że skoro już się ruszyło z tymi adopcjami to będziemy mogli coś pomyśleć jak tylko się zwolni miejsce. Pewnie nie widziałaś jeszcze kolaczka który też czeka na dom u Lucynki w schronisku. Quote
Ulka18 Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Ale cudo !!!!!!!!!!!!! Przepiekny :loveu: :loveu: :loveu: Nie widzialam tego psa, ostatnio jestem rzadko na forum collie. Quote
irenaka Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Jeszcze go nie ma na forum. Chyba że Lucynka wczoraj jednocześnie przesłała zdjęcia do mnie i na forum. Quote
irenaka Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 Dzisiaj jest wielki dzień dla Mawiego. Cieszę się, że wczoraj Laura pojechała do domku, bo może to faktycznie oznacza przełamanie złej passy. Mawi ma szansę na cudowny dom i myślę, że to dzisiaj wykorzystam. Często jest tak, że już po pierwszej rozmowie czuję jaki człowiek dzwoni i na co go stać. Mam nadzieję, że w przypadku Mawiego też się nie pomylę. Wczoraj Mawi miał super humor i dobrze się bawiliśmy. Zobaczcie jaki szczęśliwy. Quote
Ulka18 Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Rzeczywiscie Irenko :multi: To nie ten sam wylekniony pies, to Mawi taki jaki sie kryl w srodku tej skorupy :loveu: , ktora pękla w Niepolomicach dzieki wspanialej opiece i kochanym Cioteczkom :Rose: Trzymamy kciuki za dzisiejsze spotkanie :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
irenaka Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 Szkoda, że tego nie można zobaczyć na zdjęciu. Mawi uwielbia jak się cały czas do niego mówi i właśnie w takiej sytuacji zrobione są te zdjęcia. Ja potrafię "zagadać" każdego psiaka. Trzymaj kciuki koniecznie, bo bardzo mi się dom i ludzie podobają. Oby się udało!!!! Quote
Reno2001 Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Mawi, kochanie Ciotki cały czas trzymają kciuki za Ciebie!!! Quote
Ulka18 Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Trzymamy, trzymamy, caly czas :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
irenaka Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 A dlaczego wujek romi_lew nie pokazuje się w Niepołomicach? Czy to ładnie tak zaniedbywać psiaki? Nawet z Laurą się nie pożegnał! Chyba wymyślę jakąś karę dla wujka, może koszenie ogródka w Niepołomicach? Quote
Romi Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 wujek Romi chyba będzie się musiał poddać jakiejś karze. Mogę skosić trawę...oby tylko nie nożyczkami :-) Quote
Ulka18 Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Irenko, kiedy ma byc ten Pan ogladac Mawiego? Bo juz mnie rece bola z tego trzymania i nie moge pracowac ;) Quote
Reno2001 Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Niom, mnie też było ciężko pracować trzymając kciuki. Teraz w domciu jest o niebo lepiej. Trzymam cały czas i nie puszczam :evil_lol: . Quote
irenaka Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 Sytuacja wygląda następująco: Pan z którym rozmawiałam w sprawie adopcji Mawiego przyjechał z dwoma synami (bez mamy). Mawi strasznie się im spodobał (czy komuś może się Mawi nie podobać?), ale ponieważ muszą jeszcze uzgodnić i przekonać mamę umowa jest taka, że do wtorku dają odpowiedź tak lub nie. Mam nadzieję, że trzech panów zdoła przekonać jedną kobitkę. Jeżeli będę miała potwierdzenie adopcji to dam znać. Umowa jest również taka, że ponieważ cała rodzina jedzie na urlop Mawiego zabiorą ok. 20 sierpnia. Quote
Ulka18 Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Irenko, czyli przedluzamy trzymanie kciukow do wtorku i dluzej :kciuki: Wierze, ze 3 panow przekona jedna pania. Quote
irenaka Posted August 3, 2007 Author Posted August 3, 2007 Mam nadzieję, że właśnie tak będzie. Czyli do wtorku. Quote
Ulka18 Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Irenko, trzymamy nieustajaco kciuki za Mawiego. Zeby trafil do najlepszego domku na swiecie :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.