Poker Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 U nas też leje jak z cebra.Nawet samochodem z domu nie chce mi się ruszyć. Dzielna rutta i państwo. Quote
Doda_ Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 trzymam mocno kciuki :) niestety pogoda u nas tez nie fajna.. leje od rana... Quote
LILUtosi Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Zibi pojechał do domku!!! Cieszyć się już można. Quote
Gabi79 Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 [quote name='LILUtosi']Zibi pojechał do domku!!! Cieszyć się już można.[/QUOTE] Ale wspaniała wiadomość:multi::multi::multi: Zibi, bądź szczęśliwy!!! Quote
Doda_ Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 [quote name='LILUtosi']Zibi pojechał do domku!!! Cieszyć się już można.[/QUOTE] suuuuer!!!:multi: Quote
Bogusik Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 [quote name='LILUtosi']Zibi pojechał do domku!!! Cieszyć się już można.[/QUOTE] Cieszę się ogromnie :smile:choć tak naprawdę,to jeszcze odczekam,nauczona róznymi niespodziankami...;) A trochę więcej info otrzymamy...? Quote
Bonsai Posted May 17, 2014 Author Posted May 17, 2014 [quote name='Bogusik']Cieszę się ogromnie :smile:choć tak naprawdę,to jeszcze odczekam,nauczona róznymi niespodziankami...;) A trochę więcej info otrzymamy...?[/QUOTE] Przyjemność opowiedzenia o wszystkim zostawię ruttcie. :) taki mały spoiler tylko puszczę, że pani aż się pociekła łezka, gdy Zibi wskoczył jej na kolana i zaczął się cieszyć. ;) państwo podobno baaaaardzo sympatyczni, uprzejmi. Zanim pojechali do Lilu, rutta była u nich i długo opowiadali o swoich dwóch psach, psach znajomych, z wyraźnym szacunkiem. Quote
LILUtosi Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Musicie poczekać na rutte, bo ona byla na wizycie i przyjechała bezpośrednio z państwem. Mogę tylko tyle powiedzieć że ja mam odczucia pozytywne. Państwo bardzo ciepli, szczególnie pani. Quote
Bogusik Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Kochane,to czekamy na ciocię rutta i obszerną relację...:smile: Quote
monika083 Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Oj Zibus, zeby byl to Twoj domek juz na zawsze! Przeciez sa jeszcze fajni i dobrzy ludzie na tym Swiecie! Zibuniu powodzenia ! Quote
grazia_1979 Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 To trzymajmy wszyscy mocno kciuki żeby to był domek już na zawsze :) ciociu czy możesz uzupelnic wpłaty? Quote
monika083 Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 [quote name='grazia_1979']To trzymajmy wszyscy mocno kciuki żeby to był domek już na zawsze :) ciociu czy możesz uzupelnic wpłaty?[/QUOTE] Ciocia,zaktualizowane:) Mam nadzieje, ze Zibul zostanie w ds i na jego miejsce wcisniemy do Lilu jakas bide?? Quote
grazia_1979 Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 [quote name='monika083']Ciocia,zaktualizowane:) Mam nadzieje, ze Zibul zostanie w ds i na jego miejsce wcisniemy do Lilu jakas bide??[/QUOTE] Dziekuje :) już myślałam że cos pomieszalam przy przelewie Quote
rutta Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Ten dzień zaczął się pechowo, cała w stresie i spóźniona przez złamany parasol i ulewę (nie polecam kupowania parasoli w drogeriach na R) jechałam odwiedzić nowych Opiekunów Zibiego. Państwo mieszkają na końcu wioski ok 5 km od granic Wrocławia. Przy domu mają ogród a za nim pola i las. Tam chodzili na spacery z poprzednimi suniami a teraz będą z Zibim. Posesja jest ogrodzona a Państwo wiedzą, że trzeba uważać na spacerach. Wydają się być bardzo wrażliwymi i ciepłymi ludźmi. Opowiadali o swoich psach, o psie córki i psach znajomych. W poniedziałek wybiorą się do weterynarza i do sklepu zoologicznego po szeleczki, ponieważ Zibi pociągnął na smyczy i zaczął kaszleć. Pani będzie mu gotować. Są aktywnymi osobami, jeżeli wyjeżdżają na wakacje, to zazwyczaj do gospodarstw agroturystycznych i z psem. Jeżeli jadą do córki, to zazwyczaj na zmianę. W przypadku, gdy muszą wyjechać bez psa, na ten czas wprowadza się ich znajoma ze swoją sunią. Istotne dla nich było czy Zibi zgadza się z innymi psami, ponieważ ich córka przyjeżdża ze swoją sunią. Najbliższa wizyta wypada za ok. 2 tygodnie. Zibi jest towarzyski choć bywa zaborczy, o czym uprzedziłyśmy z Lilutosi. Zresztą Zibi od razu zawłaszczył sobie przybyszów i odganiał jamniczkę. Sunia ich córki lubi się ponoć bawić, więc powinna przypaść do gustu naszemu gentlemanowi. W tym czasie Państwo mają ograniczyć okazywanie względów Szumie, żeby nie doprowadzić do ewentualnych spięć. Po przyjeździe do Lilutosi Pani faktycznie popłakała się po przywitaniu z Zibim, całą drogę powrotną przeleżał jej na kolanach. Coś mi się wydaje, że to będzie pies Pani :) W domu pozwiedzał pokoje, Pani pokazała mu jego fotel, dała wodę i jeść. Jutro zadzwonię, żeby dowiedzieć się czy wszystko w porządku. Mam też zaproszenie na wizytę i wspólny spacer :) P.S. Dygresja - posługują się piękną poprawną polszczyzną. Od dziś zwracam szczególną uwagę na sposób, w jaki się wysławiam, ciągle na język pchały mi się kolokwializmy :) Quote
monika083 Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 rutta, dzieki za pomoc i wyczerpujaca relacje! Polski jezyk-piekny jezyk, ale kolokwializmy na dogo jak najbardziej dozwolone:) Quote
rutta Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 [quote name='monika083']Ciocia,zaktualizowane:) Mam nadzieje, ze Zibul zostanie w ds i na jego miejsce wcisniemy do Lilu jakas bide?? Intensywnie działamy, żeby zabrać z przytuliska Kamę (tutaj jest jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/250486-OSTATNIA-szansa%21-Jak-nie-zbierzemy-deklaracji-do-NIEDZIELI-Kama-b%C4%99dzie-dalej-gni%C5%82a/page8). Ma jechać do Warszawy ze względu na to, że Bonsai jest na miejscu i będzie mogła szybciej zareagować np. jeżeli będzie trzeba odwiedzić weterynarza. Jeśli uda się zabrać kolejnego psa z G. będę przeszczęśliwa tym bardziej gdyby miał trafić do Lilutosi. :Rose::Rose::Rose::Rose:Lilutosi, chciałabym Ci podziękować za opiekę nad Zibim :Rose: :Rose::Rose::Rose: Quote
Bonsai Posted May 17, 2014 Author Posted May 17, 2014 [quote name='rutta']Intensywnie działamy, żeby zabrać z przytuliska Kamę (tutaj jest jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/250486-OSTATNIA-szansa%21-Jak-nie-zbierzemy-deklaracji-do-NIEDZIELI-Kama-b%C4%99dzie-dalej-gni%C5%82a/page8). Ma jechać do Warszawy ze względu na to, że Bonsai jest na miejscu i będzie mogła szybciej zareagować np. jeżeli będzie trzeba odwiedzić weterynarza. Jeśli uda się zabrać kolejnego psa z G. będę przeszczęśliwa tym bardziej gdyby miał trafić do Lilutosi. :Rose::Rose::Rose::Rose:Lilutosi, chciałabym Ci podziękować za opiekę nad Zibim :Rose: :Rose::Rose::Rose: A ja dziękuję Lilutosi, Tobie Aniu, skarbniczce - Monice i wszystkim, którzy wspierali Zibiego stałymi i jednorazowymi wpłatami, jak i po prostu dobrą radą i obecnością na wątku. "Miał szczęście" ten Zibi, że rozdarł tę wargę... Dzięki temu w końcu został dostrzeżony.. Jednak na razie jeszcze nie zmieniam tytułu wątku. ;) dam domowi chwilkę czasu na zapoznanie się z Zibim. :) Byłoby świetnie, gdyby udało się wyciągnąć innego psiaka z G. - przytuliska, skąd jest Zibi. Zbliża się lato, ciężki okres dla tych psów, w blaszanych maleńkich boksach często bez cienia, a nierzadko też wody - bo jak wyleją przez przypadek, to nikt przez dobę tej wody nie doleje... Problem ten np. zawsze ma Shaggy, który jest bardzo ruchliwy i zawsze wylewa swą wodę. On jest w przytulisku od początku istnienia tego miejsca. Jednak wiem, że wiele z Was pewnie ma już upatrzonego inne biedaki w potrzebie, więc głupio mi prosić o przeniesienie deklaracji na kolejnego bezdomniaków z G., choć strasznie mi na tych psiakach zależy... Na razie poczekajmy jednak na chociaż pierwsze wieści z domku Zibiego, a najlepiej - do momentu zapoznania się z psem córki. To może być kluczowy moment. Quote
monika083 Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Bonsai, na mnie mozesz liczyc , jesli wyciagniesz jakas biede z G. na miejsce Zibuli do Lilu, to sluze rola skarbnika i deklaracja. Quote
LILUtosi Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Nie myślę żeby z sunią córki były jakieś problemy mając jeszcze info że jest zabawowa. Widzieliście zdjęcia Zibiego z zabaw z suczkami. Nie przewiduje kłopotów z tą adopcją , chyba że jakaś sytuacja niezależna. Quote
Poker Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 Dom zapowiada się świetnie.Żeby tylko Zibi dał sobie szansę. Ciekawe czy imię zostanie. Ważne też ,żeby pańcia za bardzo nie rozpuściła synusia, żeby znał miejsce w szeregu, bo może pojawić się zazdrość o pańcia i z tym związane kłopoty. Ciekawe czy państwo są świadomi takich zachowań u psów. Quote
rutta Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 [quote name='Poker']Dom zapowiada się świetnie.Żeby tylko Zibi dał sobie szansę. Ciekawe czy imię zostanie. Ważne też ,żeby pańcia za bardzo nie rozpuściła synusia, żeby znał miejsce w szeregu, bo może pojawić się zazdrość o pańcia i z tym związane kłopoty. Ciekawe czy państwo są świadomi takich zachowań u psów.[/QUOTE] Jako małżeństwo mieli psy przez 30 lat, mam nadzieję, że są świadomi ale na wszelki wypadek wspomnę o tym jutro :) Mówili, że nie będą zmieniać imienia skoro na nie reaguje. Ich znajomi też mają psa Zibiego z Kalisza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.