Mazowszanka13 Posted February 14, 2014 Posted February 14, 2014 Miała szczęście w nieszczęściu Mała, że na Was trafiła :) Quote
gallegro Posted February 14, 2014 Posted February 14, 2014 Nieskromnie dodam, że Biga naprawdę wyjątkowo mnie polubiła. Kiedy wychodzę, przez jakiś czas ze smutkiem w oczach patrzy w kierunku drzwi, a po chwili zwija się w kłębek i układa na kanapie. Gdy zaś wracam, z animuszem manifestuje swoje zadowolenie. Kręci się w kółko i podskakuje, a potem czyha aż gdzieś przysiądę, aby z gracją usadowić się na moich kolanach. Kiedy pewnego dnia po powrocie przez dłuższą chwilę nie dawałem jej ku temu okazji, zwinięta w kłębuszek położyła się na moim szaliku, który tymczasowo położyłem na kanapie. Nie ma mowy o przypadku, ponieważ leżał on na skraju kanapy, gdzie sunie nigdy wcześniej się nie kładła. Taka właśnie jest Biga... Quote
Ewa Marta Posted February 14, 2014 Posted February 14, 2014 [quote name='gallegro']Nieskromnie dodam, że Biga naprawdę wyjątkowo mnie polubiła. Kiedy wychodzę, przez jakiś czas ze smutkiem w oczach patrzy w kierunku drzwi, a po chwili zwija się w kłębek i układa na kanapie. Gdy zaś wracam, z animuszem manifestuje swoje zadowolenie. Kręci się w kółko i podskakuje, a potem czyha aż gdzieś przysiądę, aby z gracją usadowić się na moich kolanach. Kiedy pewnego dnia po powrocie przez dłuższą chwilę nie dawałem jej ku temu okazji, zwinięta w kłębuszek położyła się na moim szaliku, który tymczasowo położyłem na kanapie. Nie ma mowy o przypadku, ponieważ leżał on na skraju kanapy, gdzie sunie nigdy wcześniej się nie kładła. Taka właśnie jest Biga...[/QUOTE] No to masz Tomku problem;-) Quote
Mazowszanka13 Posted February 14, 2014 Posted February 14, 2014 [quote name='Ewa Marta']No to masz Tomku problem;-)[/QUOTE] A może nie ma problemu, psinka mała ;-) Quote
Ewanka Posted February 15, 2014 Posted February 15, 2014 Gdyby nie dramatyczny początek, to można by podsumować tak - piękna historia psiej miłości i wdzięczności. Quote
Tigraa Posted February 24, 2014 Author Posted February 24, 2014 Malutka jest słodziakiem i koparką, z zapamiętaniem kopie w ogrodzie w poszukiwaniu kretów i nornic. Jest uparciuchem, a przy tym jest tak słodka, że nie sposób jej niczego odmówić. Gramoli się na kolana, wspina się na paluszki, daje słodkie buziaki, po czym zeskakuje i biegnie do drzwi. Gdy opisany sposób nie działa, patrzy głęboko w oczy wzrokiem kota ze Shreka :-) i tak do skutku, buzi i obezwładniające spojrzenie i ... wymiękamy :-) Gościom ładuje się bezceremonialnie na kolana i przytula się :-) Quote
Aśka Belkowska Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Czytam, czytam i tak sobie myślę, że czasem trzeba głośno się przyznać do kolejnej miłości. Trudno Tomku, nie będziesz pierwszym bigamistą na tym świecie. :eviltong: Quote
gallegro Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 A oto i "nasza" rozanielona Biga na posłanku, które użytkuje do spółki z Inką, a które sprezentowała im nieoceniona ciocia Ewa Marta :-) : Quote
Ewa Marta Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Co za rozczulający obrazek:-) Biga jest absolutnie doskonała:-) Quote
Aśka Belkowska Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 Jak tych psiaków nie kochać? Słodki widok. :loveu: Quote
Tigraa Posted March 4, 2014 Author Posted March 4, 2014 Słodziak ma się świetnie. Dziś będziemy rozmawiać z potencjalnym domkiem. Quote
Tigraa Posted March 5, 2014 Author Posted March 5, 2014 Bąbelek póki co zostaje u nas, bo domek (przeczołgany do 5 pokolenia wstecz ;-) ) okazał się be. Mała rozbójniczka nie martwi się tym wcale. Tarzają się z Inką, bawią, od czasu do czasu pokłócą, ale zaraz się godzą. Quote
Aśka Belkowska Posted March 5, 2014 Posted March 5, 2014 I dobrze, taką przylepę trudno oddać w obojętne ręce. Quote
Ewa Marta Posted March 5, 2014 Posted March 5, 2014 Ania-tygrysiczka napisał(a):Bąbelek póki co zostaje u nas, bo domek (przeczołgany do 5 pokolenia wstecz ;-) ) okazał się be. Mała rozbójniczka nie martwi się tym wcale. Tarzają się z Inką, bawią, od czasu do czasu pokłócą, ale zaraz się godzą. Podejrzewam, że mało który domek przejdzie przez to sito:-) Ku radości Inki i naszej;-) Quote
Tigraa Posted March 11, 2014 Author Posted March 11, 2014 Zapraszam po własnoręcznie wykonane przeze mnie pisanki :-) http://www.dogomania.pl/forum/threads/251635-Ala-jaja%21%21%21-Bazarek-z-pisankami-r%C4%99kodzie%C5%82o-Na-Hamleta-Ad%C4%99-i-Big%C4%99-do-20-03-g-22?p=21958311 Quote
Tigraa Posted May 6, 2014 Author Posted May 6, 2014 Bąbelek ma się swietnie, rozrabia razem z Inką. Są nierozłączne. Inka odmłodniała przy Bidze jakieś 5 lat ;-) wariują jak dwa szczeniaczki. Śpią razem, jedzą razem, razem biegają, razem się bawią. Biga to niesamowita przylepa, każdemu nowo poznanemu człowiekowi włazi na kolana i tuli się. Nie ma w niej w ogóle lęku przed obcymi. Każdy człowiek to przyjaciel. Dużych psiaków trochę się boi więc wychodzą na zmianę, raz Biga z Inką a raz pozostałe ogony. Jest zdrowa,radosna jak skowronek :-) Quote
Ewa Marta Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Cieszę się zwłaszcza ze względu na Inkę. Nareszcie ma przyjaciólkę swoich gabarytów:-) Quote
Tigraa Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Bąbelek jutro o 10 ma sterylkę. Prosimy o kciuki. Quote
malagos Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 O, to już po - mam nadzieję, ze jest ok :) Teraz tylko zdrowienie i ogłoszenia :) Quote
Tigraa Posted October 10, 2014 Author Posted October 10, 2014 Maluch już po sterylce, czuje się dobrze, a pan doktor pytał gdzie takie cudo znaleźliśmy. Nie ma tak małych fartuszków, Tomek kupi po drodze dla kota. Już jest w drodze, ale przynajmniej 3 godziny jazdy przed nim. Horek został, wszystko jest ok, jest pod dobrą opieką. Quote
Tigraa Posted October 12, 2014 Author Posted October 12, 2014 Bigusia czuje się dobrze. Dziś dostała zastrzk z antybiotyku. Je ładnie, na razie gotowane. Wszystko w porządku. Za tydzień nie będzie pamiętała, że miała sterylkę. Quote
malagos Posted October 13, 2014 Posted October 13, 2014 To super, i będzie już maiła spokój do końca życia :) Quote
Tigraa Posted October 22, 2014 Author Posted October 22, 2014 Bąbelek już bryka, czuje się świetnie. Szaleją z Inką jak dwa pijane zające. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.