DONnka Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 cancer43 napisał(a):W podzięce dla Skarpety Owczarkowej znalezione na FB Piękne :happy1::happy1: :happy1: Z gatunku moich ulubionych ;) I takie prawdziwe :) D z i ę k u j e m y :) Quote
Hope2 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 cancer43 napisał(a):Przyszłam na zaproszenie,zapiszę wątek,a podlinkowana lista do zaproszeń stworzona przez LeCoyotte jest tutaj,w 732 poście http://www.dogomania.pl/forum/threads/241780-komu-można-wysyłać-zaproszenia?p=21704862#post21704862 Już lece skorzystać :D Quote
Hope2 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 bela51 napisał(a):Zapisuje biedactwo:-( Witam u Nemi :) Quote
Hope2 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 DONnka napisał(a):Przychodzę z dobrymi wieściami :) SKARPETA OWCZARKOWA dofinansuje rezonans magnetyczny kwotą 200 zł Jeśli to możliwe, prosimy o rachunek przelewowy na taką kwotę wystawiony na SMON - dane wysyłam Hope2 na PW Bardzo, bardzo dziękuję:Rose: Dane już przesłałam komu trzeba :) Quote
Hope2 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 A tak o suńce pisze Arek...miał szczęście poznać Nemi osobiście: "[FONT=lucida grande]Historia jakich z pewnością wiele ...... piątkowa noc , biegnąca Nemi ........, pisk opon , skowyt Nemi i ....... i tyle [/FONT] Auto odjeżdża Nemi pozostaje sama .... w sobotni poranek przechodzi człowiek , akcja ratunkowa rusza , pies zostaje niezwłocznie przetransportowany do najbliższego gabinetu weterynaryjnego , tam przez dwa dni trwa stabilizacja stanu Nemi. Diagnoza brzmi kiepsko ale się nie poddajemy. Stan Nemi się stabilizuje, zaczyna podnosić głowę i ze smutkiem w oczach spoglądać z nadzieją ....... Jezu jak Ona patrzy , te błagalne i smutne spojrzenie ..... W poniedziałek zostaje przetransportowana do azylu w celu szukania sposobu dalszego ratowania, ale u nas ..... zimno , w domach już miejsc nie mamy Telefon do Azylu Nadziei - Alicjo pomóż ...., Nemi pomimo okryć wszystkim czym się da wyziębia się - później już z górki . Nocny transport do Alicji ( to Anioł nie człowiek ) , tam Nemi dostaje wydzielony, ciepły i przytulny kąt w domu. Konsultacje ze specjalistami, decyzja zapada za wszelką cenę dajemy Jej szansę - to nasz obowiązek. Dalej już wiecie , jutro rezonans , dalej podjęcie decyzji o sposobie przeprowadzenia zabiegu i jego ceny ..... Może ktoś sobie pomyśli po co to wszystko - pomyśli tylko ten kto nie widział tego błagania w oczach , tego niemego krzyku - ja go nigdy nie zapomnę." Quote
Hope2 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 Wynik rezonansu będę znała dopiero wieczorkiem-od razu przybiegnę i napiszę Wam wszystko czego się dowiem... Kciuki zaciśnięte cały dzień:kciuki::kciuki::kciuki: Quote
agat21 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Nie musze nawet widziec Nemi - wiem, jakie ma spojrzenie :( Jutro rano szukam strony internetowej fundacji (mam nadzieje, ze jest) i robie przelew dla sunki. Wielki uklon w strone dobrych ludzi, ktorzy ja ratuja :loveu: Quote
agat21 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Nie musze nawet widziec Nemi - wiem, jakie ma spojrzenie :( Jutro rano szukam strony internetowej fundacji (mam nadzieje, ze jest) i robie przelew dla sunki. Wielki uklon w strone dobrych ludzi, ktorzy ja ratuja :loveu: Quote
Hope2 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 agat21 napisał(a):Nie musze nawet widziec Nemi - wiem, jakie ma spojrzenie :( Jutro rano szukam strony internetowej fundacji (mam nadzieje, ze jest) i robie przelew dla sunki. Wielki uklon w strone dobrych ludzi, ktorzy ja ratuja :loveu: strona jak najbardziej jest, za chwilę ja odnajde i wkleje link. Nr konta Nemi jest w 1 poście EDIT link do fundacji: http://www.azylnadziei.pl/ Quote
Hope2 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 Nemi już po rezonansie-operacji nie będzie, zbyt dużo czasu minęło od potrącenia :( Ale wet nie odebrał jej całkowicie nadziei na sprawność-zalecił rehabilitację Jutro napisze więcej Quote
Hope2 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 takiego mejla dostałam: "[FONT=Times New Roman]Kochani[/FONT] [FONT=Times New Roman]Nemi już po rezonansie.Niestety dok.Niedzielski powiedział po badaniu,że na zabieg jest już za późno.Zabieg powinien być przeprowadzony od razu a najpóźniej do dwóch dni po wypadku.Ale jest nadzieja w tym ,że jest młoda i silna.Czeka ją długa a miejmy nadzieję,że krótka droga powrotu do mam nadzieję pełnej sprawności.W tej chwili są zamawiane specjale szelki pod kątem rehabilitacji.Dziewczyny z Opola będą szukały rehabilitanta,który pokaże jak z nią ćwiczyć i pracować żeby nie doszło do zaniku mięśni i żeby mała wracała do sprawności.Szelki mają za zadanie pionizować ,ma w nich chodzić.Tak naprawdę nie wiadomo ile to potrwa i czy Nemi będzie w pełni sprawna,czas i praca pokażą.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Akcje zbiórkową prowadzimy dalej.Czekamy na rachunek za rezonans/ponoć 1000 złotych/,potem koszt szelek,koszty rehabilitacji,leków i podkładów,których schodzą duże ilości" [/FONT] Quote
Hope2 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 no i po niedzieli ma być artykuł w Wyborczej i NTO o Nemi- cały czas mamy nadzieję,że ktoś jej szuka,że nie została wyrzucona przed świętami jako zbędny balast...i dziewczyny pukają do wszystkich możliwych drzwi z prośbą o pomoc dla suni... Quote
agusiazet Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Przelałam dla suni 50 zł i życzę pełnego powrotu do zdrowia! Quote
agat21 Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Trzymam zatem kciuki za rehabilitacje Nemi. Oby udało jej się być znowu sprawnym psem. A może now rok przyniesie jej dom?? Przelałam 100 zł na konto fundacji dla Nemi. Quote
Hope2 Posted December 31, 2013 Author Posted December 31, 2013 kolejna kobietka napisał(a):Ale wieści :sad: W zasadzie wieści nie sa takie złe...ważne,że Nemi wstaje,że próbuje chodzić :) teraz najważniejsze to nie dopuścić do zaniku mięśni-dziewczyny już wynalazły rehabilitantke w Opolu-teraz musza się umówić na wizytę. No i walczymy nadal, nie wolno się poddać :) Quote
Hope2 Posted December 31, 2013 Author Posted December 31, 2013 agusiazet napisał(a):Przelałam dla suni 50 zł i życzę pełnego powrotu do zdrowia! Bardzo, bardzo dziękuję:loveu: Quote
Hope2 Posted December 31, 2013 Author Posted December 31, 2013 agat21 napisał(a):Trzymam zatem kciuki za rehabilitacje Nemi. Oby udało jej się być znowu sprawnym psem. A może now rok przyniesie jej dom?? Przelałam 100 zł na konto fundacji dla Nemi. Bardzo dziękuję-to ogromna suma!:Rose: My też mamy nadzieję,że Nemi wróci do sprawności i że znajdzie najcudniejszy domek na świecie :) Quote
Hope2 Posted December 31, 2013 Author Posted December 31, 2013 To może trochę o ludziach, którzy znaleźli i zaopiekowali się Nemi? Jest to grupa 5 osób ratujących psy przed wywózką do Miedar. Bo akurat tam gmina Kluczbork wysyła swoje bezdomniaki. Ratują jak mogą-zostają BDT dla tylu dla ilu się da, w Bogdańczowicach od kilku lat działa Azyl-powoli przekształca się w stowarzyszenie. Nemi przekazali grzecznościowo do Opola-mają wolne tylko boksy na dworze...a ona nie powinna być w takich warunkach... W Opolu jest w domu, ma cieplutko, no i przede wszystkim-24 godz na dobę ktoś jest przy niej :) Ludzi z Dzielnej Piątki nie ma jeszcze na dogo-ale sadzę,że jest to kwestia czasu, kiedy się tu pojawią ;) Quote
Hope2 Posted December 31, 2013 Author Posted December 31, 2013 Tak pisze dzisiaj na fb Lucynka: "[FONT=lucida grande]Kochani:)dziękujemy pięknie za zainteresowanie losem Nemi.Mam nadzieję,że razem damy radę jej pomóc i że dzięki temu mała wróci do pełnej sprawności.Cudownie byłoby gdyby jeszcze kiedyś ,na czterech łapach, mogła szczęśliwa galopować po majowej łące:)zobaczymy,czas pokaże.Wnet pojawią się kolejne ważne informacje dotyczące jej losu.Póki co piękne dzięki za odzew i WIELKIE SERCE!!!!"[/FONT] Quote
Marycha35 Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Szacun ogromny dla tych pomagających osób!!!! Brawo, suniaczku, musi być lepiej!!!:) Quote
kolejna kobietka Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Hope2 napisał(a):W zasadzie wieści nie sa takie złe...ważne,że Nemi wstaje,że próbuje chodzić :) teraz najważniejsze to nie dopuścić do zaniku mięśni-dziewczyny już wynalazły rehabilitantke w Opolu-teraz musza się umówić na wizytę. No i walczymy nadal, nie wolno się poddać :) Faktycznie, masz rację :) Quote
Hope2 Posted January 1, 2014 Author Posted January 1, 2014 Kopiuję z fb : [FONT=lucida grande]Witamy w Nowym Roku . U Nemi bez zmian , aktualnie bierze leki keflex 500 kapsułki które będą podawane przez 2 tygodnie oraz aestin w tabletkach .[/FONT] [FONT=lucida grande]Potrzebujemy karmy royal canin dla dorosłych psów duzych ras lub dla owczarków niemieckich purina lub hills.[/FONT] [FONT=lucida grande]Potrzebujemy również podkładów które zużywają się w bardzo szybkim tempie (na dobę przynajmniej 5 sztuk) duży rozmiar 60/90 cm. [/FONT] [FONT=lucida grande]W najbliższym czasie zamawiać będziemy specjalną uprząż rehabilitacyjną i umawiać się ze specjalistami w celu prowadzenia aktywnej rehabilitacji.[/FONT] [FONT=lucida grande] Uprząż zamawiana będzie na stronie www.firma-admiral.pl Aktualnie poza wymienionymi potrzebne nam są środki finansowe na zakup uprzęży oraz opłacenie przyszłej rehabilitacji. Wszystkim którzy do tej pory bardzo nam pomogli bardzo dziękujemy.[/FONT] Quote
agat21 Posted January 1, 2014 Posted January 1, 2014 Noworoczne głaski dla sunieczki. Bardzo jestem ciekawa, jak Nemi poradzi sobie z rehabilitacją, ale widzi mi się że to charakterna suńka jest i da radę ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.