Poker Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Huraaaaa,oby tylko doszło do skutku to małżeństwo :lol: Quote
Hala Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 w sobotę mamy jechać do schroniska razem :) Quote
anula1959 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Czy Pani mieszka gdzieś niedaleko od Obornik Halu? Quote
Hala Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 Ona (29lat) mieszka w Poznaniu. I razem ze mną chce sięzabrać do schronu. Quote
anula1959 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 No to super! Żeby tylko Puchu się pięknie zaprezentował Pani ;) Quote
Hala Posted October 4, 2007 Author Posted October 4, 2007 Agata, znaczy ta dziewczyna wciąż podtrzymuje chęć zobaczenia Pucha. Może to już miłość? Quote
anula1959 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 [quote name='Hala']Agata, znaczy ta dziewczyna wciąż podtrzymuje chęć zobaczenia Pucha. Może to już miłość?[/quote] Oby, oby! Trzymam za to kciukasy:lol:! Jesteś z Panią w stałym kontakcie? Quote
Hala Posted October 5, 2007 Author Posted October 5, 2007 Ona chce już jutro zabrać Puszka, zaklepała go u kierownika. :) Quote
BIANKA1 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Ojejku ..............ale wiadomość :multi: Quote
anula1959 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Wow, jak się cieszę:multi:! To wspaniała wiadomość! Quote
Hala Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Jesteśmy umówione na 10.15 i jedziemy do schroniska. Agata ma już dla niego lezonko w domu i karmę. Ja jej pożyczę smycz i obrożę. I bierzemy Puszka. :) Wspaniale prawda???!!!1 Quote
anula1959 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Puchu kochany , nawet nie wiesz biedaku jaka rewolucja się szykuje w Twoim życiu:multi:! Dziewczyny , tak się cieszę:multi: Quote
anula1959 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 O mamciu , nie mogę się doczekać relacji z wizyty u Puszka. Ciekawe jak przebiegło spotkanie, Hala jak tylko będziesz w domu to napisz coś! Quote
Hala Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Puchu jest już w nowym domku. Teraz tylko tyle powiem, za kilka minut ciąg dalszy. Dajcie ciotki mi coś zjeść. :) Quote
Hotel KADIF Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 [quote name='Hala']Puchu jest już w nowym domku. Teraz tylko tyle powiem, za kilka minut ciąg dalszy. Dajcie ciotki mi coś zjeść. :)[/quote] Kobieto, nie jedz :mad:, co najwyżej możesz :drinking::drinking::drinking:. Mów, i to już....:mad: Quote
Hala Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Z Agatą spotkaliśmy się o umówionej godzinie w umówionym miejscu. Pojechaliśmy do schroniska. Agata była juz zdecydowana na Puszka. Gdy wjeżdżaliśmy na teren...akurat szły dzieci z psami na spacer. Z nimi szedł również Puszek. Szybko wyskoczyłyśmy z auta i zabraliśmy dzieciom puszka. ;) Quote
anula1959 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 No i co , i co dalej ? Hala , na miłość Boską , zlituj się! Quote
Hala Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Oczywiście Agata złapała Puszka i zaczęła sie z nim witać. puszek był nieco wygłupiały, bo nie wiedział co siędzieje. Quote
Hala Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Razem polecieli gdzieś tam w krzaczki, drewka i nie chciałam im przyrywać tych powitań. Sama poszłam przywitać sie z wszystkimi ciotkami i psiakami chodzącymi poza wybiegiem. Wreszcie dorwałam Agatę z Puchem. Obiecałam im, że pójdziemy na spacer. Jednak musiałam wejsć najpierw na wybieg. Tak dawno u psiaków nie byłam.... Quote
Hala Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 a o co chodzi z tą apteką? Że się niby rozdrabniam? Ja? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.