Jump to content
Dogomania

ROBIN-pies cudo z Siewierza prosi o deklaracje, by mieć szanse na DOM....


Recommended Posts

  • Replies 601
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myślałam, ze będzie inaczej- Pani kontaktowała się kilkukrotnie, ale chyba jednak przestraszyła się wizyty. Szkoda, ze minęła się z prawdą i żyłyśmy chyba z tydzień złudną nadzieją...No nic, życie:-(

Posted

madziakato napisał(a):
Myślałam, ze będzie inaczej- Pani kontaktowała się kilkukrotnie, ale chyba jednak przestraszyła się wizyty. Szkoda, ze minęła się z prawdą i żyłyśmy chyba z tydzień złudną nadzieją...No nic, życie:-(


Och, co za nędzne wieści! A już wierzyłam, że to może być ten dom... tylko skąd najpierw takie zainteresowanie, a potem olanie psa? Ludzie chyba zbyt szybko i pod wpływem emocji podejmują nieprzemyślane decyzje. No cóż, trudno, czekamy dalej :( Dobrze, że Pani rozmyśliła się teraz, a nie kiedy pies byłby u niej - kilkaset km od nas...

Posted

stzw napisał(a):
Wykastrowany. Musiałam mu dać mega wielki kołnierz, bo z mniejszym dosięgał szwów. Z tym kołnierzem oczywiście normalny pies nie będzie chodził więc odmówił wychodzenia na spacerek. Dopiero przed chwilą go wyciągnęłam na siłę.


Kochany pies, dobrze, że już po zabiegu. Niech się szybko goi! :)

Posted

Neelith napisał(a):
Och, co za nędzne wieści! A już wierzyłam, że to może być ten dom... tylko skąd najpierw takie zainteresowanie, a potem olanie psa? Ludzie chyba zbyt szybko i pod wpływem emocji podejmują nieprzemyślane decyzje. No cóż, trudno, czekamy dalej :( Dobrze, że Pani rozmyśliła się teraz, a nie kiedy pies byłby u niej - kilkaset km od nas...

Mnie też za każdym razem dziwi, jak ktoś się zachwyca psem, a potem olewa i psa i osoby nadzorujące adopcję.

Już tyle razy sobie obiecywałam, że nie będę się przedwcześnie cieszyć, tylko dopiero wtedy, jak pies już będzie zadomowiony w DS i nie dotrzymuję słowa....

Posted

Gabi79 napisał(a):
Mnie też za każdym razem dziwi, jak ktoś się zachwyca psem, a potem olewa i psa i osoby nadzorujące adopcję.


No właśnie, tu nie był jeden mail czy telefon, ale kilka... Już przecież wizyta była organizowana, ludzie zaangażowani. Ech, no ale nie ma co żałować, prawda? Trzymam dalej kciuki za Robinka cudownego!

Posted

Długo nie zaglądałam do Robinka, myślałam, że przeczytam dobre wieści...
Wierzę, Robinku, że wspaniały domek znajdzie się dla Ciebie, udostępniam Ciebie psiaku na Fb...
może wreszcie ktoś zakocha się w Twoich cudownych oczkach :)

Posted

Kochani, a może wyróżnimy mu np. tablice? Troche kaski jest, a był tylko ten jeden telefon i to do d...., co wy na to? Wiem, że mamy tylko na zaległy hotelik, no ale trzeba mu zwiększyć szanse, co o tym myślicie?

Posted

madziakato napisał(a):
Kochani, a może wyróżnimy mu np. tablice? Troche kaski jest, a był tylko ten jeden telefon i to do d...., co wy na to? Wiem, że mamy tylko na zaległy hotelik, no ale trzeba mu zwiększyć szanse, co o tym myślicie?


Może warto spróbować ;)

Posted

madziakato napisał(a):
Kochani, a może wyróżnimy mu np. tablice? Troche kaski jest, a był tylko ten jeden telefon i to do d...., co wy na to? Wiem, że mamy tylko na zaległy hotelik, no ale trzeba mu zwiększyć szanse, co o tym myślicie?


Jeśli chodzi o tablicę, to ja jestem za wyróżnieniem. Tam jest multum ogłoszeń i po kilku dniach ogł. Robina zagubi się w gąszczu innych, a tak jest większa szansa, że ktoś go wypatrzy

Posted

madziakato napisał(a):
Kochani, a może wyróżnimy mu np. tablice? Troche kaski jest, a był tylko ten jeden telefon i to do d...., co wy na to? Wiem, że mamy tylko na zaległy hotelik, no ale trzeba mu zwiększyć szanse, co o tym myślicie?


No właśnie, jak stoją finanse Robinka? Po uwzględnieniu pieniędzy z bazarku wystarczy tylko na hotelik czy na szczepienia i kastrację też? Ile nam brakuje?

Posted

Ranyt co za ludzie ,czytam czytam ...z
al dupe sciska najpierw zainteresowanie a potem olewka...
z drugiejk strony lepiej ze wyszlo wczesniej bo jak by mial wpasc w zle rece i znowu trafic na ulice....
napewno znajdzie sie dobry domek tym razem z czlowiekiem ktory zakocha sie w oczetach i nie tylko i wezmie psiaka na dobre i na zle

Posted

Neelith napisał(a):
No właśnie, jak stoją finanse Robinka? Po uwzględnieniu pieniędzy z bazarku wystarczy tylko na hotelik czy na szczepienia i kastrację też? Ile nam brakuje?

Czekam na rozliczenie od Izy, ale mniej więcej można się zorientować- za hotel będzie ok 350,00, kastracja, czip, odrobaczenie szczepienie nie wiem....

Posted

może to niewielka pociecha, ale lepiej że tam nie pojechał (taki kawał drogi!) niż jakby miał wracać.
szukamy prawdziwego domu, co się nie boi wizyt przed adopcją!

Posted

jotpeg napisał(a):
może to niewielka pociecha, ale lepiej że tam nie pojechał (taki kawał drogi!) niż jakby miał wracać.
szukamy prawdziwego domu, co się nie boi wizyt przed adopcją!


Zgadzam się w 100%

Posted

Gdy wpłynie mi wypłata wyróżnię Robinowi Tablicę i Moruska. Myślę aby wszystko co uzbieraliśmy przelać Izie, a i to nie wiem czy wystarczy bo brakuje ciągle rozliczenia.

Posted

Neelith napisał(a):
Gdy wpłynie mi wypłata wyróżnię Robinowi Tablicę i Moruska. Myślę aby wszystko co uzbieraliśmy przelać Izie, a i to nie wiem czy wystarczy bo brakuje ciągle rozliczenia.
To, co wpłynęło dla Robina na konto jest w rozliczeniu, niestety nic więcej nie mamy dla niego:-( na rachunki od Izy sama czekam, ale rozmawiam z nią prawie codziennie i wiem, ze ciężko u niej z czasem. No czekamy w każdym bądź razie:-)

Posted

madziakato napisał(a):
Aha, ustaliłam z Izą, ze FV będzie na mnie- imienna, czy może tak być, zgadzacie się?


Oczywiście.
A pieniądze z bazarku kiedy wpłyną? Mamy tam sporą kwotę, powinno wystarczyć, prawda? I powinniśmy już zapłacić Izie za hotel bo termin minął. Iza jest super wyrozumiała, ale przecież musi mieć pieniądze.
Martwi mnie styczeń, dlatego tak wypytuję o rozliczenie, żeby wiedzieć na czym stoimy i czy jakikolwiek grosz zostanie na styczeń. Z deklaracji nie ma szans na utrzymanie Robinka w hotelu, znów będzie niezbędny bazar.

Posted

Neelith napisał(a):
Oczywiście.
A pieniądze z bazarku kiedy wpłyną? Mamy tam sporą kwotę, powinno wystarczyć, prawda? I powinniśmy już zapłacić Izie za hotel bo termin minął. Iza jest super wyrozumiała, ale przecież musi mieć pieniądze.
Martwi mnie styczeń, dlatego tak wypytuję o rozliczenie, żeby wiedzieć na czym stoimy i czy jakikolwiek grosz zostanie na styczeń. Z deklaracji nie ma szans na utrzymanie Robinka w hotelu, znów będzie niezbędny bazar.

Ja też się martwię, co dalej, ale musimy poczekać na rozliczenie od Izy- wtedy zrobię przelew na wskazane przez nią konto. Co do bazarku to nie mam pojęcia, ale sądzę, że dziewczyny się odezwą jak będą gotowe:-)

Posted

madziakato napisał(a):
Ja też się martwię, co dalej, ale musimy poczekać na rozliczenie od Izy- wtedy zrobię przelew na wskazane przez nią konto. Co do bazarku to nie mam pojęcia, ale sądzę, że dziewczyny się odezwą jak będą gotowe:-)


Aaa, teraz tak sobie myślę (bo nie znam zasad bazarku) że pewnie dochód można przelać gdy wszyscy zapłacą i otrzymają towar. Czyli to musi trochę potrwać.
No to czekamy na info od Izy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...