Gabi79 Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Ludzie jednak nie przestaną mnie zadziwiać swoją głupotą i brakiem kultury...... Quote
madziakato Posted December 28, 2013 Author Posted December 28, 2013 Myślałam, ze będzie inaczej- Pani kontaktowała się kilkukrotnie, ale chyba jednak przestraszyła się wizyty. Szkoda, ze minęła się z prawdą i żyłyśmy chyba z tydzień złudną nadzieją...No nic, życie:-( Quote
Neelith Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 madziakato napisał(a):Myślałam, ze będzie inaczej- Pani kontaktowała się kilkukrotnie, ale chyba jednak przestraszyła się wizyty. Szkoda, ze minęła się z prawdą i żyłyśmy chyba z tydzień złudną nadzieją...No nic, życie:-( Och, co za nędzne wieści! A już wierzyłam, że to może być ten dom... tylko skąd najpierw takie zainteresowanie, a potem olanie psa? Ludzie chyba zbyt szybko i pod wpływem emocji podejmują nieprzemyślane decyzje. No cóż, trudno, czekamy dalej :( Dobrze, że Pani rozmyśliła się teraz, a nie kiedy pies byłby u niej - kilkaset km od nas... Quote
Neelith Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 stzw napisał(a):Wykastrowany. Musiałam mu dać mega wielki kołnierz, bo z mniejszym dosięgał szwów. Z tym kołnierzem oczywiście normalny pies nie będzie chodził więc odmówił wychodzenia na spacerek. Dopiero przed chwilą go wyciągnęłam na siłę. Kochany pies, dobrze, że już po zabiegu. Niech się szybko goi! :) Quote
Gabi79 Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Neelith napisał(a):Och, co za nędzne wieści! A już wierzyłam, że to może być ten dom... tylko skąd najpierw takie zainteresowanie, a potem olanie psa? Ludzie chyba zbyt szybko i pod wpływem emocji podejmują nieprzemyślane decyzje. No cóż, trudno, czekamy dalej :( Dobrze, że Pani rozmyśliła się teraz, a nie kiedy pies byłby u niej - kilkaset km od nas... Mnie też za każdym razem dziwi, jak ktoś się zachwyca psem, a potem olewa i psa i osoby nadzorujące adopcję. Już tyle razy sobie obiecywałam, że nie będę się przedwcześnie cieszyć, tylko dopiero wtedy, jak pies już będzie zadomowiony w DS i nie dotrzymuję słowa.... Quote
Neelith Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Gabi79 napisał(a):Mnie też za każdym razem dziwi, jak ktoś się zachwyca psem, a potem olewa i psa i osoby nadzorujące adopcję. No właśnie, tu nie był jeden mail czy telefon, ale kilka... Już przecież wizyta była organizowana, ludzie zaangażowani. Ech, no ale nie ma co żałować, prawda? Trzymam dalej kciuki za Robinka cudownego! Quote
AgusiaP Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Dobrze, że Robinek tam nie pojechał. Ludzie co z Wami jest ... Quote
Mysza2 Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Robinek się jeszcze doczeka dobrego domku, a mnie już nic nie dziwi w kwestii ludzi. Quote
grazaza Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 Długo nie zaglądałam do Robinka, myślałam, że przeczytam dobre wieści... Wierzę, Robinku, że wspaniały domek znajdzie się dla Ciebie, udostępniam Ciebie psiaku na Fb... może wreszcie ktoś zakocha się w Twoich cudownych oczkach :) Quote
Mysza2 Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 Dziewczynki proszę zajrzyjcie do staruszka biedaka, którego zgarnęłyśmy dzisiaj z ulicy :-(:-(:-( http://www.dogomania.pl/forum/thread...-z%C5%82/page3 Quote
madziakato Posted December 29, 2013 Author Posted December 29, 2013 Kochani, a może wyróżnimy mu np. tablice? Troche kaski jest, a był tylko ten jeden telefon i to do d...., co wy na to? Wiem, że mamy tylko na zaległy hotelik, no ale trzeba mu zwiększyć szanse, co o tym myślicie? Quote
AgusiaP Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 madziakato napisał(a):Kochani, a może wyróżnimy mu np. tablice? Troche kaski jest, a był tylko ten jeden telefon i to do d...., co wy na to? Wiem, że mamy tylko na zaległy hotelik, no ale trzeba mu zwiększyć szanse, co o tym myślicie? Może warto spróbować ;) Quote
Gabi79 Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 madziakato napisał(a):Kochani, a może wyróżnimy mu np. tablice? Troche kaski jest, a był tylko ten jeden telefon i to do d...., co wy na to? Wiem, że mamy tylko na zaległy hotelik, no ale trzeba mu zwiększyć szanse, co o tym myślicie? Jeśli chodzi o tablicę, to ja jestem za wyróżnieniem. Tam jest multum ogłoszeń i po kilku dniach ogł. Robina zagubi się w gąszczu innych, a tak jest większa szansa, że ktoś go wypatrzy Quote
Neelith Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 madziakato napisał(a):Kochani, a może wyróżnimy mu np. tablice? Troche kaski jest, a był tylko ten jeden telefon i to do d...., co wy na to? Wiem, że mamy tylko na zaległy hotelik, no ale trzeba mu zwiększyć szanse, co o tym myślicie? No właśnie, jak stoją finanse Robinka? Po uwzględnieniu pieniędzy z bazarku wystarczy tylko na hotelik czy na szczepienia i kastrację też? Ile nam brakuje? Quote
milagros19853201 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Ranyt co za ludzie ,czytam czytam ...z al dupe sciska najpierw zainteresowanie a potem olewka... z drugiejk strony lepiej ze wyszlo wczesniej bo jak by mial wpasc w zle rece i znowu trafic na ulice.... napewno znajdzie sie dobry domek tym razem z czlowiekiem ktory zakocha sie w oczetach i nie tylko i wezmie psiaka na dobre i na zle Quote
madziakato Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 Neelith napisał(a):No właśnie, jak stoją finanse Robinka? Po uwzględnieniu pieniędzy z bazarku wystarczy tylko na hotelik czy na szczepienia i kastrację też? Ile nam brakuje? Czekam na rozliczenie od Izy, ale mniej więcej można się zorientować- za hotel będzie ok 350,00, kastracja, czip, odrobaczenie szczepienie nie wiem.... Quote
jotpeg Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 może to niewielka pociecha, ale lepiej że tam nie pojechał (taki kawał drogi!) niż jakby miał wracać. szukamy prawdziwego domu, co się nie boi wizyt przed adopcją! Quote
AgusiaP Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 jotpeg napisał(a):może to niewielka pociecha, ale lepiej że tam nie pojechał (taki kawał drogi!) niż jakby miał wracać. szukamy prawdziwego domu, co się nie boi wizyt przed adopcją! Zgadzam się w 100% Quote
Neelith Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Gdy wpłynie mi wypłata wyróżnię Robinowi Tablicę i Moruska. Myślę aby wszystko co uzbieraliśmy przelać Izie, a i to nie wiem czy wystarczy bo brakuje ciągle rozliczenia. Quote
madziakato Posted December 31, 2013 Author Posted December 31, 2013 Neelith napisał(a):Gdy wpłynie mi wypłata wyróżnię Robinowi Tablicę i Moruska. Myślę aby wszystko co uzbieraliśmy przelać Izie, a i to nie wiem czy wystarczy bo brakuje ciągle rozliczenia. To, co wpłynęło dla Robina na konto jest w rozliczeniu, niestety nic więcej nie mamy dla niego:-( na rachunki od Izy sama czekam, ale rozmawiam z nią prawie codziennie i wiem, ze ciężko u niej z czasem. No czekamy w każdym bądź razie:-) Quote
madziakato Posted December 31, 2013 Author Posted December 31, 2013 Aha, ustaliłam z Izą, ze FV będzie na mnie- imienna, czy może tak być, zgadzacie się? Quote
Neelith Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 madziakato napisał(a):Aha, ustaliłam z Izą, ze FV będzie na mnie- imienna, czy może tak być, zgadzacie się? Oczywiście. A pieniądze z bazarku kiedy wpłyną? Mamy tam sporą kwotę, powinno wystarczyć, prawda? I powinniśmy już zapłacić Izie za hotel bo termin minął. Iza jest super wyrozumiała, ale przecież musi mieć pieniądze. Martwi mnie styczeń, dlatego tak wypytuję o rozliczenie, żeby wiedzieć na czym stoimy i czy jakikolwiek grosz zostanie na styczeń. Z deklaracji nie ma szans na utrzymanie Robinka w hotelu, znów będzie niezbędny bazar. Quote
madziakato Posted December 31, 2013 Author Posted December 31, 2013 Neelith napisał(a):Oczywiście. A pieniądze z bazarku kiedy wpłyną? Mamy tam sporą kwotę, powinno wystarczyć, prawda? I powinniśmy już zapłacić Izie za hotel bo termin minął. Iza jest super wyrozumiała, ale przecież musi mieć pieniądze. Martwi mnie styczeń, dlatego tak wypytuję o rozliczenie, żeby wiedzieć na czym stoimy i czy jakikolwiek grosz zostanie na styczeń. Z deklaracji nie ma szans na utrzymanie Robinka w hotelu, znów będzie niezbędny bazar. Ja też się martwię, co dalej, ale musimy poczekać na rozliczenie od Izy- wtedy zrobię przelew na wskazane przez nią konto. Co do bazarku to nie mam pojęcia, ale sądzę, że dziewczyny się odezwą jak będą gotowe:-) Quote
Neelith Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 madziakato napisał(a):Ja też się martwię, co dalej, ale musimy poczekać na rozliczenie od Izy- wtedy zrobię przelew na wskazane przez nią konto. Co do bazarku to nie mam pojęcia, ale sądzę, że dziewczyny się odezwą jak będą gotowe:-) Aaa, teraz tak sobie myślę (bo nie znam zasad bazarku) że pewnie dochód można przelać gdy wszyscy zapłacą i otrzymają towar. Czyli to musi trochę potrwać. No to czekamy na info od Izy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.