Jump to content
Dogomania

CASABLANKA-mini collie z Mielca-ZOSTAJE U ULKI18-PROSIMY O KCIUKI ZA JEJ ZDROWIE


Recommended Posts

Posted

Rysiek mial przygotowany drugi, cieplutki kocyk /widac na zdjeciach z Jojcokotem/, ale wybral twardy parapet. On tak jest, zawsze na odwrot niz pozostale zwierzaki.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mielismy dzisiaj niemila 'przygode'. Rysiek przecial najwieksza poduszke w prawej, przedniej lapie. Tak ok. 1/3 poduszki sie oderwala i trzymala na ok.25 %. Zszukalysmy sie weta w tym naszym 'miescie'. Dopiero po 3-4 zamknietym gabinecie przypomnialam sobie, ze widzialam tabliczke V podczas jazdy do Mielca nowa obwodnica. Na szczescie wet byl, calkiem fachowo odcial ten zwisajacy kawalek i zaszyl rozcieta nad poduszka lape. Rysiek dostal antybiotyk, lek przeciwbolowy dzialajacy 48h. Do tego karme c/d Hillsa dla kotow. Pan jak uslyszal, ze dzialamy na rzecz bezdomnych zwierzat, dal te probki karmy Hills dla psow. Teraz Rysiek wybudza sie, siedzi zamkniety w okszu wiklinowym.
A cosmy sie nadenerwowaly to nasze...

Posted

Ło matko, to gdzie on tak zaszalał, że łapkę rozwalił???? Biedaczysko, będzie go to teraz pewnie długo bolało... Ej, mój puchaty ulubieńcu, to żeś się załatwił.... No to niech ci się ta łapka goi... jak na kocie :)
Ulka, fajnie że w takich okolicznościach udało się Wam poznać dobrego i wrażliwego lekarza.

Posted

Człowiek nawet nie wie jakie ma szczęście, że w zasięgu nóg ma klinikę całodobową, a w sąsiednim budynku mieszka wetka, do której mam telefon i zawsze mogę na nią liczyć!

Posted

U nas też nie ma w nocy jakby coś się stało do kogo pojechać.... niektórzy "lepsi" mają prywatny numer do pewnego weta, ale nie wszyscy... no taka rzeczywistość...

Rysiek coś to sobie zrobił w łapkę ?

Posted

zdrówka dla Ryszarda życzymy :p.
U nas w Wieliczce jest całodobowy, z poprzednią sunią jeździłam często w niedziele. zdarzyło mi się być też o 22-iej, ale raz byłam równo o północy to ciemno :roll:. U innych są podane komórki, ale ja nie mam jakoś śmiałości :oops:.
Pozostaje ARKA, znalazłam na necie adres, myślę, że za 20 max 30 minut bym spokojnie dojechała. Na razie tfu tfu nie miałam okazji być.

  • 2 months later...
Posted

Hm , Tadeusz miał jeszcze większe uszy, ale chyba w była w schronie taka sunia , nazwana jakoś tak od uszu Ufka czy Usia . To może ona ?. Trzymamy kciuki za Ulkę-maturzystkę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...