Ulka18 Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 Nowa członkini naszej rodzinki, kilkuletnia kotka z uszkodzonym uszkiem z mieleckiego schroniska. Malutka drobinka, ważaca moze ze 2 kg, jak mówila P.Iza bez szans na adopcję. Koteczka nazywa sie MIMI, po japońsku to Ucho, jak wiecie Ulka fascynuje się Japonią i uczy tego języka. cdn. Quote
Lucyja Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 No to Ryszard będzie miał teraz obiekt westchnień :) Śliczna jest Mimi :loveu: Pozdrowienie dla Kostaryki i Casablanki !! Nieźle dziewczynki ćwiczą psie sporty :) Quote
Filipki Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 No to jest 2 razy po 2 zwierzaki , sprawiedliwie. A dlaczego macie taki ładny trawnik . Casablanka i Kostaryka nie kopią dołków???? Quote
Ulka18 Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 Mielismy juz kiedys 2 koty, tzn. Sissi [TM*] oraz Ryszarda, ktorego uratowalismy jako malego kociaka chorego na wszystko. Wrocilismy więc do wersji 2 koty i 2 psy. Na razie Mimi siedzi w kontenerku, chodzilysmy z nia na smyczy po ogrodzie, ale bardzo sie boi, ona chyba nigdy trawy nie widziala :shake: Co do dolkow, to owszem i sa i to potężne, ale pod tujami z przodu domu, tam dziewczyny leżakują jak jest gorąco, postaram sie zrobic zdjecia. Quote
Becia66 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Jestem pełna podziwu dla Casablanii.......bo moje dziewczyny boją się wszystkiego co leci w powietrzu.....I gratuluję kociczki - sliczna jest i taka przez to uszko wyjątkowa.... Quote
Reno2001 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 No to sie kocinie trafiło :loveu:. GRATULACJE!!! Quote
anciaahk Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Ależ cudna kociaczka, uszko dodaje jej tylko uroku:). Gratuluję nowego członka rodziny. Ps Ula masz przepiękny ogród. Zazdraszczam.;) Quote
Jagoda1 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Śliczna Kicia... Mizianko dla kwartetu!:razz: Quote
Ulka18 Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 Nasza koteczka siedziala juz na kolanach u wszystkich, tylko jeszcze Tata sie nie przelamal. On jak zwykle potrzebuje wiecej czasu :wink: Quote
anciaahk Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Przepięknie jest umaszczona, a jak kontakty z Ryszardem? Quote
halcia Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 To potem zdjecia Taty jak bedzie ja miał na kolanach?:eviltong: Quote
Ulka18 Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 anciaahk napisał(a):Przepięknie jest umaszczona, a jak kontakty z Ryszardem?Ryszard ją obchodzi szeeeerokim łukiem, idzie jak na zwolnionym filmie. Chce uniknąc konfliktu za wszelką cenę. Kostaryka zdziwiona nowym kotem, a Casablance sie dostalo wczoraj, oberwala po nosie. Niby kotka uczestniczyla w kocich testach w schronisku, a w nowym domu psów na razie nie toleruje i prycha i syczy :diabloti: Quote
anciaahk Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Musi to śmiesznie wszystko wyglądać. Ile radości wnosi w dom nowe zwierzątko, właśnie poprzez takie kontakty z innymi, obchody-podchody:). Macie wesoło. Jak znam życie całe towarzystwo z czasem się pogodzi. Quote
Reno2001 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Śliczna kocinka :loveu:. Mnie się marzy kot w domu na wsi, ale świadomie żadnego nie wezmę. Nie upilnowałabym go w domu a o kocie wychodzącym nawet przez moment nie pomyślę - zbyt duzy ruch na drodze dojazdowej :shake:. Chyba, że jakaś bida sama do nas przyjdzie (jak to na wsiach) i poprosi o dom. Wtedy kąt na pewno dostanie :lol:. Kciuki za psio-kocie relacje w Waszym domu :loveu:! Quote
Ulka18 Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 U nas wszystko w porzadku. Mala kocina ze schroniska powolutku sie klimatyzuje, juz nie fuczy na dziewczyny, z Ryskiem jeszcze pelnej sztamy nie ma, bo on na nią wyrczy, przedtem ona na niego fukała :evil_lol: Z Tata pelna sztama, jak widac na zdjeciach, smakolyki robią dobrą robotę :razz: Tatę zdobyła wpychając się na kolana i mrucząc jak traktorek. Dzisiejsze zdjecia sprzed chwili :p Quote
jotpeg Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Kociczka czuje sie calkiem pewnie. Ryszard najwyrazniej przezywa. Psy wygladaja super i maja wspaniale poslania (co Kociczka szybko odkryla - a koty wiedza najlepiej, co najlepsze) :loveu::loveu::loveu: Quote
Murka Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Hehe, kicia wie co najlepsze i jak sie ustawić w życiu :p Jest ślicznaaaa :loveu: Gratuluję dokocenia :lol: Quote
Ulka18 Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 Jak widzicie, koteczka nie ma jednego ucha, nie jest tez mloda, ale celowo wzielismy kotke z malymi szansami na adopcje. Pytalam kierownika: ma szanse na dom, wezmie ją ktos, taką jaka jest? Kiero powiedzial : nie. No to ja ją wezme, powiedzialam i kocina 2 tygodnie jest juz u nas. To jeszcze troche Casablanki wstawię, która bardzo polubiła frisbee :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.