Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 723
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wyżełek wciąż nie może się pogodzić, że nie ma domu, ma nadzieję, ze [FONT=Arial][FONT=Verdana] [SIZE=3]właściciele wrócą. [/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Verdana][SIZE=3]Wyżełkowe serduszko czeka na swojego przyjaciela. :-([/FONT][/FONT]

Posted

Seniorek wygląda b. ładnie, ciocia Ania dba, aby przetrwał chłody.
Na wybiegu Wyżełek jest głównodowdzącym, wydaje się, że chyba zaakceptował swoją obecną sytuację.

Domu szukamy cały czas.

Posted

Pocieszające, chociaz troszkę, jest to, że Nestorek chyba zaakceptował swoją obecną sytuację, a to wszystko dzięki wolontariuszom.
Jestem już pewna, że na poprzedniego "pana" nie ma już co liczyć.:shake:
Może jedynie wzruszy serce jakiegoś mniej "zapsionego" miłośnika wyżłów.

Posted

Nie doczytalam-czy piesek byl zglaszany do koła łowieckiego?Moze tam jest jego dawny pan,w koncu niewielu mysliwych ma psa z rodowodem,moze warto go zglosic?Moze go pamietaja?ludzie nie zawsze wiedza,ze istnieje cos takiego jak schronisko.

Posted

Wszystko, co możliwe, było sprawdzane, nikt nigdzie nie zgłaszał zaginięcia.
Z numerem tatuażu jeszcze parę dni temu Ania usiłowała kombinować, siedząc z Wyżełkiem na wybiegu...Nr rozpoczyna się na A10..., reszta nieczytelna.
Poszukiwania trwają od momentu znalezienia psa.

Posted

Dzisiaj Wyżełek odmówił pójścia na spacer z ciocią Agusią. Gdy wyszła z nim za bramę zaczął ciągnąć z powrotem do schroniska. Gdy tylko wrócił od razu wpadł do biura w poszukiwaniu miski z jedzeniem:evil_lol:

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Dzisiaj Wyżełek odmówił pójścia na spacer z ciocią Agusią. Gdy wyszła z nim za bramę zaczął ciągnąć z powrotem do schroniska. Gdy tylko wrócił od razu wpadł do biura w poszukiwaniu miski z jedzeniem:evil_lol:

Bo Wyżełek, to b. inteligentny pies, on usłyszał, że Ciocia Ania obiecywała po spacerze "michę" i całkiem skrócił go...
Pierwszy raz zdarzyło mi się, że pies zrezygnował z mojego towarzystwa...:evil_lol:

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Agusia pocieszę Cię. Nadirek nie tylko z Tobą nie chciał iść na spacer. Wczoraj odmówił Wojtkowi. Wrócił zjadł michę i poszedł grzać tyłeczek na słońcu.


A już myślałam, ze mnie lubi;).
Nadirku, widocznie zaakceptowałeś swoją budę i duzy wybieg.
Nadal szukamy domu dla starsego żwawego wyżełka.:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...