tanitka Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 tyle wejść na allegro przez tyle tygodni i całkowita cisza? nikt? http://allegro.pl/item223844520_wyzel_pies_10l_rodowodowy.html Quote
Ania_i_Kropka Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Mam nadzieję, że tą aukcję zobaczy odpowiednia osoba i zakocha się w naszym przystojniaku tak jak my. Quote
Ania-Sonia Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Staruszku kochany, mam nadzieję, że doczekasz i zdążysz jeszcze nacieszyć się domem :-( Quote
Jagoda1 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Gorąco, ale masz zacieniony wybieg, mozesz odpoczywać w cieniu, Wyżełku... Quote
tanitka Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 W Warszawie jest piekło! Moje psy ledwo żyją po spacerze co goraca i duchoty, a on tam czeka.... Quote
Ania_i_Kropka Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 U nas też jest potwornie duszno. Na szczęście Nadirek ma cień na wybiegu, ale i tak nie znosi tych upałów najlepiej. Mam nadzieję, że wkrótce pogoda zrobi się bardziej znośna. Quote
tanitka Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 i te burze, aż strach- czy Nadir boi się burzy?:shake: Quote
Ania_i_Kropka Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Nadirek na szczęście nie boi się burzy. Chłopak czuje się co raz pewniej na wybiegu i zaczyna rozstawiać po kątach pozostałe psiaki. Quote
Ania_i_Kropka Posted August 25, 2007 Author Posted August 25, 2007 Nadir oprócz ogórków lubi również jabłka. Wczoraj gdy wyszedł z wybiegu na drugi posiłek zamiast do miski poszedł do koszyka z jabłkami i poczęstował się jednym:lol: Quote
marillka Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Bo on jest wegetarianinem - nie wiem dlaczego karmicie go mięsem to kolejny pies myśliwski pacyfista ;) Quote
Katcherine Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 :loveu: typowy wyzielek- Carmen swego czasu spacyfikowala stragan z owocami, i chodzila ze mna na sliwki a Drop obecnie osacza talerz z winogronami, sliwkami, jablkami, gruszkami, morelami itp.... Po prostu uwielbia owoce. Nawet marchewke na surowo obrana kradnie wraz z Gryfem. Nadirkowi chyba by sie przydal domek z ...sadem wieloowocowym;). marillka napisał(a):Bo on jest wegetarianinem - nie wiem dlaczego karmicie go mięsem to kolejny pies myśliwski pacyfista ;) Quote
marillka Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 ogłosilam go na przygarne psa http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77766 Quote
Ania_i_Kropka Posted August 26, 2007 Author Posted August 26, 2007 Nadir nie przepada za marchewka i nie lubi suchej karmy. Za to owoce i mięsko je chętnie i w każdej ilości. :evil_lol: Quote
nati_92 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Nadir był dzisiaj na sługim spacerku nad rzekę. I nawet mam kilka fotek. Po spacerku tradycyjnie dostał michę. Quote
tanitka Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 on pięknie przybrał na wadze!!!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: te podwójne podwieczorki zostały dobrze spożytkowane!:evil_lol: jest śliczny:loveu: Quote
Ania_i_Kropka Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Nadirek wygląda już prawie normalnie. Jest jeszcze troszkę za chudy, ale jest dużo lepiej niż było. Wydaje mi się, że chłpak powoli zaczyna akceptować schronisko jako swój nowy dom i już nie ma takiej depresji. Quote
tanitka Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 juz go więcej nie tuczcie, on nie moze być jak wałek, stawy mu posiadają! :razz: Jest na prawdę piękny. Wstawiłam na allegro jego nowe zdjęcia, moze komuś w końcu zadrzy serce.:lol: Quote
Jagoda1 Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Ania_i_Kropka napisał(a):Nadirek wygląda już prawie normalnie. Jest jeszcze troszkę za chudy, ale jest dużo lepiej niż było. Wydaje mi się, że chłpak powoli zaczyna akceptować schronisko jako swój nowy dom i już nie ma takiej depresji. To Wam zawdzięcza.... Ale domu szukamy nadal. Quote
tanitka Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 to rzeczywiście nie jest zwyczajne, ze pies w schronisku zyskuje na wadze i wyglądzie, ale dom to zawsze dom....:roll: Quote
Ania_i_Kropka Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Wyżełek bardzo potrzebuje domku.:placz: On cały dzień chciałby przytulać się do swojego człowieka. Gdy tylko widzi kogoś od razu zaczyna piszczeć i robi wszystko żeby zwrócić na siebie uwagę. Quote
Jagoda1 Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Wyżełek tyle lat mieszkał z ludźmi, teraz tęskni...:shake: Quote
Jagoda1 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Robi się coraz chłodniej, a Wyżełek w schronisku...:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.