Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bjuta napisał(a):
Kurczę, ponad miesiąc to jeszcze sporo... Widziałam zniszczone drzwi - bardzo Ci współczuję... Misio to kawał drania! A wygląda na takiego słodziaka. Gdzie w takim małym stworku mieści się tyle testosteronu?


chyba w tych maleńkich jajeczkach, których nie można usunąć bo serduszko jednak powiększone i nie wiadomo do końca czemu miał takie nagłe ataki słabości.. no nic teraz siedzi, wycisza sie w sypialni na górze... ale czasem musze wypuszczać małego potworka bo człowieka to on uwielbia, leżałby najchętniej cały dzień mi na stopach... najgorsze, że on nawet zaczepia psy które sie z nim nie bawią (np kube, ktory odrazu gryzie go tak zeby zagryźć, więc już misio pare razy balansował na krawędzi... jak tu odzwyczaić malucha żeby tak nie wariował)

Posted

Smutny jest Monguś...wielka szkoda Mysiu,że Twoja sunia nie zaakceptowała Mongusia,On był taki szczęśliwy u Ciebie.Mam nadzieję,że jak misio pojedzie,to znowu uśmiech zagości na mordce Mongusia,bo Kikou się dwoi i troi,żeby psiakom dogodzić,ale pewnych rzeczy nie przeskoczy:shake:.U mnie tez był na dt psiak,co gryzł się na śmierc i życie z moim psem.Przekochany był okrutnie dla ludzi,ale ja się złapał z Rambem,to nie daj boże....no i niestety ale kagańce poszły w ruch,bo nie dało się inaczej.

Posted

u nas już lepiej, jak Misiu siedzi w swojej samotni, to Monguś wraca na kanape i wszędzie go pełno... aż "za pełno";),
jak wypuszczam misia (on jest też bardzo biedny, przecież to nie jego wina że taki uciążliwy biedak i nie może cały dzień siedzieć sam) to Monguś na wszelki wypadek zajmuje bezpieczny kącik w kuchni ale nie jest strasznie zestresowany bo daje sie kiziać i ładnie je... myślę że jest szansa, że to sie zupełnie unormuje...

..no i wraca z podwórka lepiej... może dlatego że dzisiaj strasznie leje u nas i psiaki ogólnie odmawiały łażenia po deszczu, tylko minuta na siku i pędem wbiegały spowrotem :)

Posted

w 2000roku trafił do schroniska, a na ile go wtedy oszacowano latek?
matko jaki z niego biedak wcale nie 7 tylko całe 10 lat siedział w schronisku, tak?
(miał szczęście i tak, że u Was do schroniska trafił....)

Dziewczyny, a kto mu nadał to "piękne", nieco jednak krzywdzące, imię?

Posted

Taki mam tekst w allegro - jak go zmienić?

[FONT=Times New Roman]

[FONT=Times New Roman]
MONGO w boskie mieszka od 20 stycznia 2000 r.,
[/FONT]

[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [FONT=Times New Roman]do schroniska trafił razem z siedmioma innymi psiakami z meliny. [/FONT]
[/FONT]
Dziś w schronisku został tylko on. Mongo bardzo lubi towarzystwo ludzi,
[FONT=Times New Roman] [FONT=Times New Roman]ale woli zachowywać pewien dystans (to nie jest pies, który pcha się na kanapę).[/FONT]
[/FONT]
Po 9 latach w schronisku - wypycha nos przez kraty jak tylko zobaczy człowieka [FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Times New Roman]- sam widok mu wystarcza, od wyciągniętej ręki do głaskania woli się uchylić i położyć obok.[/FONT]
Wiemy świetnie, że Mongo bardzo tęskni do kontaktu z ludźmi!
[FONT=Times New Roman]Po prostu jest bardzo nieśmiały. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Niestety nie nadaje się do mieszkania w bloku - nie bardzo potrafi chodzić na smyczy, boi się jej.[/FONT]
W schronisku wyprowadzany jest na spacery bez smyczy [FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Times New Roman]- zachowuje się wtedy bez zarzutu i sam się pilnuje, by się nie zgubić.[/FONT]
Idealny byłby dla niego dom z ogrodem. Mongo ma jakieś 11 lat. [FONT=Times New Roman][/FONT]
[FONT=Times New Roman] [FONT=Times New Roman]Jeszcze troszeczkę życia przed nim! Oby nie upłynęło za kratami...[/FONT]
[/FONT]

Posted

troszke mi sie chce śmiać....
bo w tekście jest napisane, że Monguś nie pcha sie na kanape a on i owszem bardzo pcha sie na kanape, również do łóżka.... ;)
właściwie w ogóle nie ma dla niego barier, bo co chwile wskakuje też przednimi łapami na blaty kuchenne, szafki, itp...
a jak dzisiaj wyszłam z łazienki po 15minutach nieobecności to leżał wyciągnięty na...... środku stołu
ale wiedział że to coś jednak nie do końca fajnie, bo jak mnie zobaczył to zanim zdążyłam powiedzieć, że nie wolno już sam zeskoczył...

Posted

w sumie nie jestem do końca pewna czy on z tym imieniem juz do schroniska nie trafił ;) Pani Ewa owszem miała dziwne pomysły na imiona, ale w tym przypadku nie wiem jak dokładnie było...
To prawda Mongołek kocha kanapy... Pierwsze co zrobił jak wbiegł do mojego domu to wskoczył na kanapę :D

Posted

Przyszło 30 zł od Mysi :loveu: (oszczędnie dziewczyny jechały) i 25 od Mistrzyni Światła w moim teatrze (będzie tu miała ksywkę Świetlista:loveu:) Dziękujemy!!!

Posted

kikou napisał(a):
Monguś wrócił na kanape nawet jak Misio jest na dole, razem ze wszystkimi ;)


:loveu::loveu::loveu:

dzisiaj opowiadałam naszej Pani wet jak Monguś wszystkich zaskoczył swoim zachowaniem :loveu: też była w szoku :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...