Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='mestudio']Elu może jak jest jakiś piesek w potrzebie to go można podmienić chwilowo, Państwo bardzo się obawiali, że w tym czasie wydamy psa komuś innemu.[/QUOTE]
Zamienilam na Waszego szczeniaka , siersciucha, po uzgodnieniu z Gusią :)

  • Replies 654
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam (godz. temu wróciłam) u Aruni.
Nie wiem kiedy nadrobię zaległości - miałam absolutny urloppo od neta.
Trochę mi dziwacznie przed monitorem
U Ellig widzę nowy banerek
Powoli wrócę do Was i Ogoniastych

[quote name='Ellig']Zamienilam na Waszego szczeniaka , siersciucha, po uzgodnieniu z Gusią :)[/QUOTE]

[quote name='mestudio']Bardzo dziękujemy za ogłoszenie tego sierściucha potwora :-).[/QUOTE]

Jeśli jeszcze będzie promocja ( parę groszy zostało), oczywiście, Cioteczki dysponujcie wedle potrzeb Ogonków
ja już dumam nad powakacyjnym bazarkiem (zupełnie się uzależniłam ;))

[quote name='Ellig']Trzymam kciuki za "naszą" Arę , jeszcze kilka dni :)[/QUOTE]

[quote name='Mattilu']Trzymam i ja, po cichu...[/QUOTE]

Oj, czekam i ja na 18.08.

Posted

Aruchna, dzisiaj Wielki Dzień!
Trzymam kciuki
Bądź szczęśliwa
Państwo "zaparli się" na ciebie, mam nadzieję, że i ty pokochasz ...
Moja Kochana Bieluchna Sunieczko, przytulam cię do serca
Szerokiej drogi do nowego życia!

Posted

[quote name='Mattilu']Naprawdę?! naprawdę Ara jedzie do domu?![/QUOTE]

Gusia wyczaiła " hotelik sierpień - 270 zł
odebranie z hoteliku i dowóz do DS 280 km - 140 zł
[B]
Razem w skarbonce mamy -[COLOR=#ff0000]minus 301,80 + transport 140 zł-17 sierpnia"[/COLOR][/B]

Posted

Ara miała pojechać wczoraj, ale my w ogóle nie mamy dni wolnych więc pojechaliśmy dziś jak TZ jechał do pracy, oczywiście zamiast po 11 musieliśmy wyjechać przed ósmą rano, a ja dopiero wróciłam około 17:30 bo musiałam wracać z Warszawy busem, a połączeń zero w tych godzinach kiedy TZ porzucił mnie w Warszawie.
Tym samym obniżyliśmy koszt dowozu do 80 zł bo liczy się tylko ten kawałek w bok od Góry Kalwarii no i w sumie moje 16 zł za bus powrotny.

Bardzo dobrze się stało, że Ara trafiła do hoteliku Jamor. Sunia nauczyła się tam ludzi - obcych- u nas nie miałaby szans gdyż u nas nikt nie bywa. Jeśli nawet ktoś się pojawi to raz na kilka miesięcy. Bardzo miło mnie zaskoczyła, bardzo się cieszyła, że przyjechaliśmy, ładnie jechała całą drogę w samochodzie, a po dojechaniu na miejsce też grzecznie się zachowywała i z przyjemnością zwiedzała wielki teren. Dzięki hotelikowi dostałam dziś innego psa :-), myślę, że będzie suni tam bardzo dobrze. Pani od samego początku chodziła przy niej jak przy jajku, Ara zwiedziła też cały dom i właściwie przykleiła się właśnie do nowej pani.
Jestem bardzo dobrej myśli i mam nadzieję, że się nie mylę.
[img]https://lh3.googleusercontent.com/-O8vWmf1rnIA/U_IsEqRnIKI/AAAAAAAAn3U/pXOqXwo401Y/w640-h480-no/001.JPG[/img]

[img]https://lh5.googleusercontent.com/-suaJZUPmLI4/U_IsFEQDEQI/AAAAAAAAn3o/CfREqjTNcGw/w640-h480-no/003.JPG[/img]

[img]https://lh3.googleusercontent.com/-lYQuHL_w16Y/U_IsGKZx0xI/AAAAAAAAn4U/--5c0TIuknU/w640-h480-no/005.JPG[/img]

[img]https://lh6.googleusercontent.com/-NkY8Xjb-_qQ/U_IsGzMLLWI/AAAAAAAAn30/wOAp8f7h_zk/w640-h480-no/006.JPG[/img]

Tak wysokie ogrodzenie jest na całym terenie, mysle, że wysokość ogrodzenia to około 170 cm.
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-H8uZvSEs6-o/U_IsIVTW0II/AAAAAAAAn4I/_5ed0XgfMnw/w640-h480-no/009.JPG[/img]

Posted (edited)

Ara ma do dyspozycji kojec z porządną budą gdzie będzie przebywała sporadycznie, może swobodnie poruszać się po domu - taras jest otwarty cały czas jak Państwo są w domu. Teren do biegania jest bardzo duży, na zdjęciu widać tylko część przy samym domu, za pergolą jest wielki kwadrat - no i zdjęcie nie pokazuje wielkości terenu.

Założenie jest takie, że Ara ma być psem biegającym wolno i pilnującym terenu. Myślę, że nikt jej tam nie skrzywdzi i pies będzie miał bardzo dużo wolności i ruchu, no i Państwo mają taką pracę - prywatne interesy - że są w domu sporo czasu na zmianę albo razem.
Jak przyjechaliśmy to pan zadzwonił po żonę, a ta przyjechała z wielką kiełbasą na przekupienie pieseczka :-).
Zimą Ara będzie miała dostęp do ogrzewanego pomieszczenia chociaż pan Artur z hoteliku powiedział, że ona ze swoją sierścią w ogóle nie musi mieć takiego pomieszczenia.
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gBd9l-FXCkY/U_IsHlpJaxI/AAAAAAAAn4Q/4IHdrF4bZDo/w640-h480-no/007.JPG[/IMG]

Edited by mestudio
Posted

Ewa, serdecznie dziekujemy! Hura, wspaniala sunia, pieknie wyglada, domek rownie "piekny", trzymam kciuki, bardzo się cieszę i musi byc tylko lepiej :)

Posted

No, pooglądałam, poczytałam po raz kolejny i z pewnością nie ostatni ;)
Serce się raduje, ale kciuki jeszcze zaciśnięte.
Jestem dobrej myśli, musi być dobrze
Ogromne podziękowania dla Jamora, wspaniale że tak pięknie poprowadził sunię ...
nie zapominam ile pracy Ty i P. Dorota włożyłyście, by wyrwać Arę z pola, dziękuję

Mestudio, końcem tygodnia sklecę bazarek z nadzieją, że uda mi się spłacić zadłużenie Aruni.
Teraz w pracy czas urlopowy i w tygodniu nie bardzo mam czas.

Posted

zdjęcie z podróży:
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--5KvBadfA4g/U_JMW4iYCXI/AAAAAAAAn40/LVeb0mchnVk/s640/2014-08-18-132.jpg[/IMG]

Twarde tylne siedzenia więc głowa na małych ręczniczkach :-)


PS
Ara jechała w samochodzie wzorcowo. Dawno tak spokojnego psa nie wiozłem...

Posted

Jeszcze dodam, że Ara jest bardzo radosna i naprawdę widać, że lubi ludzi, których zna, to naprawdę wdzięczny pies. Nie widziała nas około 5 - ciu miesięcy, a i tak nas poznała po chwili bacznego przypatrywania się.
Dziękuję Wszystkim, że zaglądacie do suni i czekaliście na wiadomości. Jutro zadzwonię i zapytam jak tam sobie radzą.

Posted

[quote name='mestudio']Jeszcze dodam, że Ara jest bardzo radosna i naprawdę widać, że lubi ludzi, których zna, to naprawdę wdzięczny pies. [/QUOTE]

Wspaniała wiadomość. :multi:

Posted

Ja we wrześniu prześlę dalej moją stałą deklarację na potrzeby Ary - 80 zł - w ten sposób pokryjemy koszty Waszego transportu.

Bardzo mnie wzruszyła Wasza relacja i zdjęcia. Traciłam powoli nadzieję, na dom dla Ary, a okazuje się, ze nie wolno jej tracić.

Mestudio, od października deklaracja, która wspierała Wielkiego Szu i potem Arę będzie znowu do Waszej dyspozycji - dla jakiegoś hotelikowanego przez Was psa. Daj znać, gdzie potrzeba największa :-)

Posted

[quote name='mestudio']Jeszcze dodam, że Ara jest bardzo radosna i naprawdę widać, że lubi ludzi, których zna, to naprawdę wdzięczny pies. Nie widziała nas około 5 - ciu miesięcy, a i tak nas poznała po chwili bacznego przypatrywania się.
Dziękuję Wszystkim, że zaglądacie do suni i czekaliście na wiadomości. Jutro zadzwonię i zapytam jak tam sobie radzą.[/QUOTE]

Cudnie! Tak jestem wzruszona, nie ma to jak konsekwencja w dzialaniu! :)

Posted

Rozmawiałam przed chwilą z Panią Basią od Ary i wszyscy są zachwyceni sunią. Pani powiedziała że już cała rodzina odwiedziła psa i każdy przyszedł z prezentem i akurat Ara się wybawia gumowym kurczakiem. Pani powiedziała, że sunia zachowuje się tak jakby znała ich od dawna, bawi się jak szalona i z wnukiem i z córką Państwa. Jak Pani pracuje przy komputerze w domu (przy oknie)to Ara zagląda do okna opierając łapy na parapecie. W ogóle jak się z Panią rozmawia to słychać samo zadowolenie i radość. Ja jestem już dużo spokojniejsza i pełna optymizmu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...