Marycha35 Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Hi, hi, Nutusiu buzi dla Ciebie serdeczne:):) A Panu w zielonych spodniach kibicuję...;) I dziękuje Dziewczynki za odzew na wątku suni z padaczką:):):):):):):) Quote
madziakato Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Przepraszam Sarinko, ale u Ciebie już lepiej, a tu....:-(http://www.dogomania.pl/forum/threads/248438-MAX-Skrzywdzony-z-chorą-łapą-i-duszą-DON-(-Pomóżmy-Mu!!! Zajrzyjcie, prosimy.... Quote
Marycha35 Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Zosiku, co tam u suni naszej kochanej słychać??? Dziewczynki looknijcie proszę, Dogomaniaczka w potrzebie i jej psiaki... śliczne i liczne... :-ohttp://www.dogomania.pl/forum/thread...5-Wiare/page15 Quote
Zofija Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 Wieści, które dostałam od Kasi: Sarina ma takie huśtawki, że boję się na razie ją gdzieś dawać. Po odrobaczeniu uspokoiły się biegunki, ale po kilku dniach pojawiły się drobne niteczki krwi w moczu. Dostała kolejny antybiotyk, i na razie spokój jest. Ale jeszcze wydaje i się, że jest zbyt chwiejna z tym swoim stanem zdrowia, żeby jej fundować stres związany ze zmianą domu, poza tym chciałabym, żeby póki co prowadził ją Ci sami weterynarze, bo już znają najlepiej jej stan. Optymistyczne jest to, że po zmianie karmy (zeszliśmy z royala na hills`a) zaczęła przybierać na wadze, przytyła 3,5 kg:-) Za około 2 tygodnie, jeżeli nic się złego nie będzie działo powtarzamy badania krwi i ją zważymy. I po tych badaniach coś zdecydujemy Quote
Marycha35 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Dzięki Zoś za wieści, są jednak fajocha:) Sarinka przytyła, baaardzo dobrze! Quote
Martika&Aischa Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Dziewczynki zapraszamy po cegiełki życia dla Lusi :( sunia nie ma lekarstw bez których nie może życ :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/248921-Bez-lekarstw-Lusia-odchodzi-bazarek-cegie%C5%82kowy-do-15-grudnia-do-20-00-Zapraszam!?p=21576318#post21576318 Quote
Nutusia Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 Nasza Tośka też była chorutka, wychodziło jedno spod drugiego, baliśmy się szukać jej domu i została z nami do końca ;) Może i Sarince się uda zostać przy... zielonych spodniach! :) Quote
stzw Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 [quote name='Nutusia']Nasza Tośka też była chorutka, wychodziło jedno spod drugiego, baliśmy się szukać jej domu i została z nami do końca ;) Może i Sarince się uda zostać przy... zielonych spodniach! :)[/QUOTE] mężczyzna ubierze czerwone na zmianę i pies się zagubi w sobie ;-) Quote
Zofija Posted November 27, 2013 Author Posted November 27, 2013 [quote name='stzw']mężczyzna ubierze czerwone na zmianę i pies się zagubi w sobie ;-)[/QUOTE] heheheheheh- nooo:) Quote
Nutusia Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 No chyba nie sądzicie, że przemądra Sarinka nie rozpozna... nóg w nogawkach spodni w... dowolnym kolorze?!!?!? ;) :) Quote
stzw Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Ja kiedyś miała takiego mega-agresywnego psa. I mogłam do niego podchodzić tylko w jednym ubraniu. Zawsze bardzo dokładnie sprawdzał ( a nie miał problemów ze wzrokiem) zapach. Po miesiącu sama się czułam. Quote
Marycha35 Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 Co u suni??? Co z tym zbokiem oprawcą???? KTOKOLWIEK WIDZIAŁ, KTOKOLWIEK WIE gdzie jest 5-letnia KORA proszony jest o kontakt pod numerem telefonu 506 604 252 Dla znalazcy przewidziana nagroda 1000 zł http://tablica.pl/oferta/prosze-o-pomoc-zaginela-kora-owczarek-niemiecki-1000-zl-nagrody-ID2ZaUp.html Quote
Zofija Posted December 9, 2013 Author Posted December 9, 2013 Trop był mylny. O Sari napiszę później Quote
zozola77 Posted December 13, 2013 Posted December 13, 2013 tez zagladamw oczekiwaniu na wieści co u suni Quote
Zofija Posted December 13, 2013 Author Posted December 13, 2013 dostałam info, ale muszę odszukać. Bo dziennie mi schodzi czas z 40 maili. Wiem, ze jej stan jest niestabilny. O adopcji nic Kasia nie pisała. Odszuakm i wrzucę. To znaczy ma się dobrze, ale co jakiś czas jest pogorszenie. Quote
Zofija Posted December 13, 2013 Author Posted December 13, 2013 Znalazłam maila. Kasia nic o adopcji nie pisze. Muszę ją o to zapytać. Napisała, ze jedzie ją zważyć, ze poda mi ile przytyła i prześle nowe fotki i ani jedno ani drugie nie przesłala Quote
DONnka Posted December 13, 2013 Posted December 13, 2013 Dawno nie odwiedzałam Sarinki :loveu: Weszłam tu z nadzieją, że już w domku, a tu klops ... :roll: Rozumiem i popieram decyzję opiekunki ! Trzymam kciuki, aby stan Sariny wreszcie się ustabilizował :thumbs: Quote
Zofija Posted December 14, 2013 Author Posted December 14, 2013 Od Kasi o Sari: Ona u nas nie może zostać na stałe, jeżeli do stycznia się jej zdrowie utrzyma zaczynamy szukać domu. Sarina to wulkan energii! Potrzebuje opiekuna, który zapewni jej dużo dużo dużo ruchu, atrakcji, zabawy i rozrywki. Najlepiej pływanie, aportowanie, zabawy z piłką, długie spacery, a może i biegi;-) Jak się nudzi to sobie sama z znajduje zajęcie, polegające głównie na robieniu demolki. Rozgryza i rozwala co się da, idzie jak taran, ona nawet pełną puszkę karmy, zamkniętą potrafi zgryźć. Uścisk ma w zębach niesamowity. Ostatnio dla odmiany z nudów w drobny mak rozdrobniła poduszkę. Wszystko przed nią trzeba chować, a jak poczuje gdzieś ziarenko karmy to potrafi roznieść po całym ogródku wszystkie worki ze śmieciami. Ona potrzebuje aktywnego opiekuna, Quote
ajw Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 Witaj Sarinko :) jaka buzia uśmiechnięta :loveu: Quote
zozola77 Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 ja tez je widzę...fajne...a Sarinka to niezłe ziółko ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.