Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wet do którego jeżdżę z psami powiedział ,że Pepe kwalifikuje się na taki zabieg.

Leczenie farmakologiczne nie wchodzi w grę.

Tchawica Pepe w miejscu zapadnięcia ma szerokość 1mm.

 

Koszt stentu (bez narzutu weta) to 1500zł. Mój wet powiedział, że zabieg zrobi za darmo, więc różnica w cenie jest spora.

 

To połowa ceny. Ustalony jest już termin zabiegu?

Posted

Rozmawiałyśmy z kliniką weterynaryjną Therios w Myślenicach. Mają doświadczenie w robieniu takich zabiegów. Skoro Pepe czuje się coraz gorzej nie ma na co czekać. Z bazarku dla Pepe wylicytowane zostały fanty na kwotę ok. 1000 zł. Wpłaty na nasze subkonto na zabieg Pepe to 200 zł. W niedzielę 2 listopada ruszamy z kolejną edycją bazarku dla Pepe. Kochani zapraszamy.Zajrzyjcie do nas https://www.facebook.com/events/437331479707013/ . Jak będziemy czekać do grudnia to okaże się że jest za późno. Zwłaszcza, ze nie wiadomo chyba którego grudnia dotrze do weta z Wieliczki aparatura do zabiegu. 

Posted

Rozmawiałyśmy z kliniką weterynaryjną Therios w Myślenicach. Mają doświadczenie w robieniu takich zabiegów. Skoro Pepe czuje się coraz gorzej nie ma na co czekać. Z bazarku dla Pepe wylicytowane zostały fanty na kwotę ok. 1000 zł. Wpłaty na nasze subkonto na zabieg Pepe to 200 zł. W niedzielę 2 listopada ruszamy z kolejną edycją bazarku dla Pepe. Kochani zapraszamy.Zajrzyjcie do nas https://www.facebook.com/events/437331479707013/ . Jak będziemy czekać do grudnia to okaże się że jest za późno. Zwłaszcza, ze nie wiadomo chyba którego grudnia dotrze do weta z Wieliczki aparatura do zabiegu. 

 

Do grudnia nie można czekać. Pepe ma bardzo zaawansowane zapadnięcie tchawicy. Mnie też wetka z Theriosa zapewniała, że robią takie zabiegi od kilku lat i mają doświadczenie. Na dogo można zebrać jakąś kwotę, ale trzeba wysyłać prośby, robić bazarki. 

Posted

Pepe będzie miał prawdopodobnie zabieg w Dębicy.

Nie znam kosztów ani nazwy lecznicy bo tym zajmują się OlaJola.

Wyniki badań zostały wysłane do tej lecznicy i czekamy na decyzję.

Posted

We czwartek operacja Pepe.

Ząbki też wymagają wyczyszczenia.

Pan doktor odkrył też śrut u Pepunia, co ten biedak przeszedł:(

Wiolakontaktogłoszenia dziękuję za transport i opiekę nad Pepinkiem w Dębicy :calus: :calus: :calus: :calus: :calus:

Posted

Witam,wczoraj zawiozłam Pepe do Dębicy do lecznicy w której będzie operacja. Dzisiaj byłam z samego rana u psiaczka z ciepłym kurczaczkiem ale nie mógł nic jeść bo czekał na badania. Wzięłam go na spacerek,pochodził i siku było chyba z dziesięć razy :) po południu pojechałam drugi raz ale Pepe po badaniu jeszcze się nie obudził. Zawiozłam mu ciepły kocyk i jedzenie w puszkach bo tam pieski dostają tylko suchą karmę a z tego co Anetka mówiła to Pepe nie je suchego.Jutro pojadę tam znowu,nakarmię i wezmę na spacerek...Biedna Pepinka jest taki wystraszony i nie wie co się dzieje :(

Posted

Serce mi pęka jak myślę, że siedzi w tej lecznicy sam zamknięty w klatce.

Mam nadzieję, że zabieg będzie jeszcze w tym tygodniu i Pepuś szybcitko do mnie wróci.

Posted

Witam,wczoraj zawiozłam Pepe do Dębicy do lecznicy w której będzie operacja. Dzisiaj byłam z samego rana u psiaczka z ciepłym kurczaczkiem ale nie mógł nic jeść bo czekał na badania. Wzięłam go na spacerek,pochodził i siku było chyba z dziesięć razy :) po południu pojechałam drugi raz ale Pepe po badaniu jeszcze się nie obudził. Zawiozłam mu ciepły kocyk i jedzenie w puszkach bo tam pieski dostają tylko suchą karmę a z tego co Anetka mówiła to Pepe nie je suchego.Jutro pojadę tam znowu,nakarmię i wezmę na spacerek...Biedna Pepinka jest taki wystraszony i nie wie co się dzieje :(

Dzięki Wiolu, jak dobrze,że tam czuwasz nad dziaduniem.

Posted

Jestem u Pepe codziennie ,podkarmiam gotowanym kurczaczkiem i biorę na spacerki ...chyba mnie poznaje bo cieszy się na mój widok :). Zabieg dopiero w poniedziałek,myślałam że Pepe będzie mógł weekend spędzić u mnie w domku ale dostaje specjalne leki które przygotowują go do zabiegu i jest ryzyko zapadnięcia tchawicy więc nie mogłam ryzykować zdrowia i życia Pepcia...Dziadziunio jest taki słodki!!!!

Posted

Wiolu dziękuję :calus: :calus: :calus: :calus:

Dzwonimy z Anetą do siebie codziennie i martwimy się o dziadunia.

Dzisiaj miał być zabieg ale podobno nie jest to jeszcze pewne.

Pepuniu trzymaj się kochany.

Posted

Paulinko ciągle nie przychodzi ten stent,

Przyszedł niewłaściwy i dalej trzeba czekać.

Pepe bardzo podupadł psychicznie, dzisiaj Aneta pojechała go zabrać.

Nie można było patrzeć spokojnie jak się dziadek załamywał.

Wiola codziennie go odwiedzała, był coraz smutniejszy:(

Pepe jest znowu w domu, jak stent przyjdzie to go Aneta zawiezie do lecznicy.

Pepe nie odstępuje Anety na krok, jak mu znika z pola widzenia strasznie rozpacza.

Bardzo przeżył ten pobyt w lecznicy.

Niestety lekarze nie wiedzą kiedy stent dotrze, codziennie byli przygotowani do operacji.

Jakiś pech temu towarzyszył.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...