Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rachunek z wyszczególnionymi kosztami i numerem konta do spłaty długu :
Marysiu koniecznie z dopiskiem : uregulowanie rachunku bezdomnego psa Mentosa.



i zastosowane leki :



Pani Anetka została zaopatrzona również w komplet leków. Oby tylko pomogły.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Malgoska']A on mial leczone wcześniej te uszy???
Jakiś antybiotyk?[/QUOTE]

Małgosiu Pani Anetka była z chłopakiem u osiedlowego weta bo ja nie mogłam podjechac. Spojrzał i stwierdził że są mega brudne ale z pewnością sobie z tym poradzi :roll: Anetka czyściła mu uszka codziennie i zakrapiała kropelkami ...niestety nic to nie dało a uszy z dnia na dzień były coraz gorsze i gorsze. Wróblewski jak je zobaczył to się przeraził.

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Małgosiu Pani Anetka była z chłopakiem u osiedlowego weta bo ja nie mogłam podjechac. Spojrzał i stwierdził że są mega brudne ale z pewnością sobie z tym poradzi :roll: Anetka czyściła mu uszka codziennie i zakrapiała kropelkami ...niestety nic to nie dało a uszy z dnia na dzień były coraz gorsze i gorsze. Wróblewski jak je zobaczył to się przeraził.[/QUOTE]

osiedlowy wet do odstrzału.............

Posted

Marysiu doszła karma psia :) a razem z nią ten sam kurier oddał nam z powrotem karmę kota :roll: powiedział że jak będzie zlecenie to ją zabierze inaczej ją nam zostawia i mamy ją przyjąć :roll: no to mamy gratiss :eviltong: Marysiu skontaktuj się z firmą od karm aby zrobili zlecenie bo przecież to ich pieniążki i towar :) Pani Anetka czeka na syganał aby mogła przekazać karmę kurierowi :)

Posted

[quote name='Malgoska']osiedlowy wet do odstrzału.............[/QUOTE]

oj tak !!! szkoda mi słów ...omijam osiedlowego weta od lat z daleka.
Mentosek chodzi w kołnierzu bo rozlizuje rany na ogonie :( ech ...w tej chwili siedzi z opatrunkiem z Rivanolu.

Posted

[quote name='Martika@Aischa']oj tak !!! szkoda mi słów ...omijam osiedlowego weta od lat z daleka.
Mentosek chodzi w kołnierzu bo rozlizuje rany na ogonie :( ech ...w tej chwili siedzi z opatrunkiem z Rivanolu.[/QUOTE]

tak mi go żal :( jestem ciekawa co wykaże wymaz...

Posted

[quote name='Martika@Aischa']oj tak !!! szkoda mi słów ...omijam osiedlowego weta od lat z daleka.
Mentosek chodzi w kołnierzu bo rozlizuje rany na ogonie :( ech ...w tej chwili siedzi z opatrunkiem z Rivanolu.[/QUOTE]

Biedaczysko :( Wiem, że to konieczne, ale pewnie baaaardzo mu się to nie podoba :(

Posted

[quote name='Malgoska']na ogonie ma te ranki?
a gruczoły miał wyciskane?[/QUOTE]

tak tak ...gruczoły zostały wyczyszczone. Poproszę Beatkę o wstawienie zdjęcia choc nie jest zbyt wyraźne bo robione telefonem. Na ogonie jest duża paskudna rana a że nasz chłopak poradził sobie z kołnierzem podczas chwilowej nieobecności Pani Anetki to sobie tą ranę jeszcze rozlizał i od wczoraj się ślimaczy.

Posted

[quote name='Martika@Aischa']tak tak ...gruczoły zostały wyczyszczone. Poproszę Beatkę o wstawienie zdjęcia choc nie jest zbyt wyraźne bo robione telefonem. Na ogonie jest duża paskudna rana a że nasz chłopak poradził sobie z kołnierzem podczas chwilowej nieobecności Pani Anetki to sobie tą ranę jeszcze rozlizał i od wczoraj się ślimaczy.[/QUOTE]

Psiakowi nie wytłumaczysz,że dla jego dobra powinien nie ruszać.. :( Kurczę.. :( Prześlij kochana,ja wstawię.

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Przekażę Pani Anetce i zakupimy :) Mentosek pod czujnym okiem Pani Anetki udaje ( oczywiście ) że ogonek wcale ale to wcale go nie interesuje ;)[/QUOTE]

Moja Szelcia jak po sterylce chodziła w ubranku, to jak wracałam z pracy to miała zawiązane jeszcze tylko w jednym miejscu, wszystkie inne supełki były pokonane; tak nieustannie pracowała, żeby sie dostać do ranki i polizać.....

Marcelek jak mu się zacznie goić to przestanie. Będzie dobrze

Posted

[quote name='Malgoska']Moja Szelcia jak po sterylce chodziła w ubranku, to jak wracałam z pracy to miała zawiązane jeszcze tylko w jednym miejscu, wszystkie inne supełki były pokonane; tak nieustannie pracowała, żeby sie dostać do ranki i polizać.....

Marcelek jak mu się zacznie goić to przestanie. Będzie dobrze[/QUOTE]

tylko to cholerne drapanie :shake: mimo że ostatnio dostał zastrzyki odczulające drapie się jak opętany.

Posted

[quote name='Martika@Aischa']tylko to cholerne drapanie :shake: mimo że ostatnio dostał zastrzyki odczulające drapie się jak opętany.[/QUOTE]

miał pobieraną zeskrobinę?
może to pasożyt jakis? nużeniec np się zaczyna panoszyć i trzeba mu podnieść odporność

Posted

kochani bardzo proszę o pomoc dla Jagny z tego wątku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240050-Owczarki-Iwony-watek-zbiorczy-onk%C3%B3w-w-Chacie-Zwierzaka?p=21323242#post21323242"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240050-Owczarki-Iwony-watek-zbiorczy-onk%C3%B3w-w-Chacie-Zwierzaka?p=21323242#post21323242[/URL] która jest po ciężkiej operacji z ogromnym rachunkiem do zapłacenia.

Posted

[quote name='Beatkaa']Martunia mam foteczkę Marcelka,ale mam problem z wrzuceniem,coś mi picasa nie śmiga jak powinna :shake: Mam nadzieję,że jutro wszystko będzie oki.[/QUOTE]

Beaciu spokojnie wstawisz jak będziesz mogła :)

Posted

[quote name='Malgoska']miał pobieraną zeskrobinę?
może to pasożyt jakis? nużeniec np się zaczyna panoszyć i trzeba mu podnieść odporność[/QUOTE]

Z tego co się orientuję to nie miał. Lekarz stwierdził że może miec alergie dosłownie na wszystko ( pokarm czy też roztocza) :( sama już nie wiem co o tym sądzic.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...