mestudio Posted September 16, 2013 Author Posted September 16, 2013 To nie tak, że akurat na nas, zwyczajnie pani wypatrzyła mnie na tablicy - nasze ogłoszenia i napisała maila. Wcześniej szukała pomocy w schroniskach, organizacjach...................i jest oburzona. Quote
Majkowska Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Ludzie przestają ufać fundacjom jak widać i wolą walić do prywatnych ludzi, bo przynajmniej otrzymują bezinteresowną pomoc. I co będzie z suńkami? Mają jakiś wątek? Ja wiem że to graniczy z cudem, ale ...może by się jakaś kasa uzbierała i dałoby się im jakoś pomóc...? Quote
mestudio Posted September 17, 2013 Author Posted September 17, 2013 [quote name='Majkowska']Ludzie przestają ufać fundacjom jak widać i wolą walić do prywatnych ludzi, bo przynajmniej otrzymują bezinteresowną pomoc. I co będzie z suńkami? Mają jakiś wątek? Ja wiem że to graniczy z cudem, ale ...może by się jakaś kasa uzbierała i dałoby się im jakoś pomóc...?[/QUOTE] Jutro się tym zajmę, mam u siebie rodzinę w odwiedzinach od wczoraj (z daleka). Muszę się trochę dla nich poświęcić :-) Quote
mestudio Posted September 20, 2013 Author Posted September 20, 2013 Pako dostał piękny prezent od Gusiaczka:loveu:. Na konto dotarło 100 zł i przeznaczamy je na wór karmy na październik. Kupiliśmy już i przyjechała Josera Solido 15 kg za 85 zł. W kasie mamy 15zł na następny wór. Powinna do Pako podjechać w weekend, musimy sprawdzić jak sytuacja z budami wygląda. Gusiaczku bardzo pięknie Ci dziękuję:loveu:. Quote
mestudio Posted September 23, 2013 Author Posted September 23, 2013 [quote name='Mattilu']A jak z siusianiem? Lepiej cos?[/QUOTE] Nie wiem, nie pytałam, ale jak będę podpytam. Z bdb wiadomości - Pani Dorota zawiozła pieskom karmę od siebie więc wór kupiony dla Pako zawieziemy w październiku. Pani Dorota podczytuje wątek :-). Ponieważ była u psiaka, ja tylko zajrzałam przez płot jak jechałam do dwóch suń. Pako wylegiwał się niedaleko wejścia na kamykach. Pomyślałam sobie, że czas spróbować zrobić prawo jazdy na stare lata i kupić sobie jakiś przechodzony pojazd kosmiczny, byłabym wtedy zupełnie niezależnym stworzeniem :-). Pierwsze pieniążki odłożyłam i będę zbierała uparcie całą zimę. Takie tam postanowienie staroroczne. Quote
Gusiaczek Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 Na zdrowie, Pako :) Mestudio, mam prawo jazdy - nówka nieśmigana - chcesz? oddam darmo ;) Quote
mestudio Posted September 23, 2013 Author Posted September 23, 2013 [quote name='Gusiaczek']Na zdrowie, Pako :) Mestudio, mam prawo jazdy - nówka nieśmigana - chcesz? oddam darmo ;)[/QUOTE] Jakbym miała jeździć po Warszawie też bym darmo przechandlowała :-). Quote
Majkowska Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 CZeść Pako :) To jak to jest z nim w chwili obecnej, on tam zostaje ( bo kiedyś pisałaś że tak go lubią że chcą go zostawić sobie) czy szuka dalej domu? Oj prawo jazdy... bezcenna rzecz. Tez nie dorobiłam się jeszcze, ale mam zamiar. Okropnie jest się bujać po rodzinie żeby mnie ktoś z psem przewiózł, a potem świecić oczami za kudły na fotelach... Quote
mestudio Posted September 23, 2013 Author Posted September 23, 2013 [quote name='Majkowska']CZeść Pako :) [B]To jak to jest z nim w chwili obecnej, on tam zostaje ( bo kiedyś pisałaś że tak go lubią że chcą go zostawić sobie) czy szuka dalej domu?[/B] Oj prawo jazdy... bezcenna rzecz. Tez nie dorobiłam się jeszcze, ale mam zamiar. Okropnie jest się bujać po rodzinie żeby mnie ktoś z psem przewiózł, a potem świecić oczami za kudły na fotelach...[/QUOTE] Nic takiego nie napisałam. Napisałam, że Pani Marlena oprócz Pako ma drugiego dużego psa znajdę i gdyby tamten znalazł dom to Pako mógłby zostać. Pani Marlena ma razem z Pako 4 psy wszystkie znajdy i Pako z przytuliska, to bardzo dużo dla samotnej kobiety z czworgiem dzieci. Zdecydowała się dać tymczas Pako w zamian za karmę i my dotrzymujemy tego słowa. Jeden z tych dwóch psów musi znaleźć dom. Przy okazji paragon za karmę dla Pako. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-ODu74p0orrk/UkAx6qlKuHI/AAAAAAAAUFc/5UtMAt1yh7o/s640/zb%20001.jpg[/img] Quote
Majkowska Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 To nadinterpretowałam , przepraszam :oops: Quote
Gusiaczek Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 [quote name='mestudio']Jakbym miała jeździć po Warszawie też bym darmo przechandlowała :-).[/QUOTE] No właśnie ;) Siwy goni mnie za kierownicę, ale jestem niczym głaz! Quote
mestudio Posted September 23, 2013 Author Posted September 23, 2013 [quote name='Majkowska']To nadinterpretowałam , przepraszam :oops:[/QUOTE] Spokojnie, ja tak poważnie bo zwykle zapominam o emotkach :-), nie miało być tak strasznie. Quote
Majkowska Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 ah ja też tak czasem strzelę nie to co chcę dokładnie powiedzieć... poprostu fajnie byłoby gdyby został, fajnie by było gdyby się okazało ze nie trzeba mu szukać nowego domu, bo już ma swoich kochających ludzi :) Lubię czytać że dt zakochał się w psiaku i został :loveu: Szczerze to sama bym była takim dt pewnie. Quote
mestudio Posted September 23, 2013 Author Posted September 23, 2013 Ja wiem,że tak by było fajnie, ale sytuacja materialna tej pani nie jest dobra i w ogóle cieszę się, że dzięki Pani Dorocie pani Marlena go przyjęła do siebie. Mam sentyment do takich psiaków trochę nijakich :-). Quote
Majkowska Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 nijakich? Przecież on jest "jakiś"! Bardzo piękny piesek! Zawsze lubialam burasy. Kundel bury to wkońcu klasyka ;) Quote
Gusiaczek Posted September 25, 2013 Posted September 25, 2013 Ukochana piosenka mojego dzieciństwa ..... Szkoda, że teraz dzieci śpiewają zgoła inne teksty :shake: Mądry, ciepły, prosty tekst ma ogromną pedagogicznie moc sprawczą ... Gdy był mały, to znalazłem go w ogródku I wyglądał jak czterdzieści osiem smutków: Taki mały, taki chudy, nie miał pana ani budy, Więc, go wziąłem, przygarnąłem, no i jest. Razem ze mną kundel bury penetruje wszystkie dziury. Kundel bury, kundel bury, kundel bury fajny pies. Gdy jest obiad to o kundlu najpierw myślę, Gdy jest brudny to go latem kąpię w Wiśle. Ma numerek na obroży i wygląda nie najgorzej, Chociaż czasem ktoś zapyta: "co to jest?!" Razem ze mną kundel bury penetruje wszystkie dziury. Kundel bury, kundel bury, kundel bury fajny pies. Ludzie mają różne pudle i jamniki, Ale ja tam nie zamienię się z nikim, Tylko mam troszeczkę żalu, że nie dadzą mu medalu, Bo mój kundel to na medal przecież pies. Razem ze mną kundel bury penetruje wszystkie dziury. Kundel bury, kundel bury, kundel bury fajny pies. Kundel bury, kundel bury, kundel bury fajny pies. Quote
mestudio Posted October 2, 2013 Author Posted October 2, 2013 Kundel Bury :-), ale za to jaki fajny,piosenka też czasami wraca :-). Pani Dorota troszkę się rozchorowała, ale jak już się wykuruje to pojedziemy na objazd bezdomniaków. Ogłosiłam ponownie Pako i dodatkowo Diabła z tego samego podwórka. Czy wszędzie jest tak zimno??? Dosłownie czuć zimę w powietrzu, nawet ręce marzną. Quote
Mattilu Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 U mnie zimno tylko noca i nad ranem. W dzien sloneczko jeszcze przygrzewa. Moze usmiechnie sie tez do Pako i Diabla? :) Quote
Gusiaczek Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 Noooo ciepło nie jest skoro Ovka pozwala się nakrywać kocykiem :cool3: Quote
mestudio Posted October 5, 2013 Author Posted October 5, 2013 Dziś z panią Dorotą odwiedziłyśmy na chwilkę Pako. Piesek jest zadowolony, rozbrykany, odkarmiony. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.