Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Karolek nie jest już izolowany od Gerdy. Gerda udaje, że go nie widzi, a on omija ją szerokim łukiem. Z Ozzim się bawi. To wielka ulga, że nie muszę już psów rozdzielać. Wetka zbadała malucha i okazało się, że bolą go uszka z powodu grzybicy. Kupiłam maść, którą mam smarować dwa razy dziennie. Na ulicy i u wetki, był przerażony. Wtulił główkę tak, żeby niczego nie widzieć. Jest kochany.

Posted

ojej mam nadzieje, ze ta grzybica nie jest bardzo rozwinieta?
moj wet tego nie znalazl....karolek w nas tez sie tak wtulal zeby nic nie widziec!ciesze sie ze ma tam u Ciebie tyle serca i ze gerda go omija:)

Posted

Grzybicę da się wyleczyć bez problemu, tylko będzie to trochę trwało. Jest to efekt warunków w jakich przebywał. Dla moich psów i kotów nie jest to zagrożeniem, bo są silne, zdrowe i dobrze odżywione. Karolek za dwa tygodnie nie będzie miał śladów zagłodzenia. Bardzo szybko się regeneruje.

Posted

No cóż, stałam się tymczasem dla szczeniaków. Gerda nie przyjmie żadnego dorosłego, więc muszę unikać wątków o starszych psach w potrzebie. W ich przypadku jestem bezradna. Ale szczeniaków potrzebujących pomocy jest dużo, i zawsze mogę coś dla nich zrobić. ;) Jeśli możesz ogłosić to super.

Posted

Regeneruje się bardzo szybko. Kiedy Kasia go przywiozła, mówiła, że przez 3 dni, pobytu u niej przytył. U mnie jest od soboty i widzę, że z każdym dniem przybiera na wadze.

Posted

A to zdjęcie z Mijką cudne, tylko Mijka ucięta!!!
Słodycz sama. a faktycznie u Tamb to maluch ma jak w uchu, cipelutko, pożywienie wykwintne, wygłaskają, wypieszczą; sama bym się na jakiś tydzień na DT wprosiła, żeby się odkarmić i wypocząć :).

Posted

jaki on juz okraglutki jak na to w jakim byl stanie!!
i z kotkiem sie dogadal!to ta kicia ktora sie schowala przed nami?
a jak uszka?daje sobie smarowac?
a na sisiu i kupke wychodzicie?czy jednak w domu paskudzi?

Posted

Uszka daje sobie smarować bez problemu. Załatwia się w domu, bo boję się, żeby nie złapał jakiegoś choróbska. Czasem go wynoszę na zewnątrz, żeby był oswojony ze światem zewnętrznym, jednak jest to związane z pewnym ryzykiem. Po szczepieniu nie będzie mógł wychodzić nawet na moment.

Posted

a bedziesz go jeszcze odrobaczac?czy skoro nie bylo robali w kupce po poprzednim odrobaczaniu to juz nie jest to konieczne?
milego dnia z deszczowych katowic!

Posted

Jest cudowny. Rozsądek mówi, że trzeba mu znaleść dobre miejsce i ratować następnego. Ale mam chyba kryzys. Bedzie trudno się z nim rozstać. Bobik zaczynał z Gerdą i wiedziałam, że dla jego dobra, muszę mu znaleźć dom. Kasia była zdrowa i piękna, wiedziałam, że będzie dużo chętnych i po ostrej selekcji, znajdę super-miejsce. A on jest taki kruchy...:-( Wiem też, że jeśli go zostawię, zniknę z forum, żadnemu już nie pomogę i z trzema psami w bloku, będzie mi trudno. Muszę się pozbierać do kupy.

Posted

Karolek jest już normalnie wyglądającym szczeniaczkiem. Nie ma sladu zagłodzenia. Uszka są smarowane 2 razy dziennie, w miejscu strupków zrobiły się łysinki i w najbliższym czasie będą zarastać sierścią. Stałego domku ciągle nie ma. Czekamy na odpowiedniego człowieka.

Posted

Jejku, wiem, co to znaczy tak się bić z myślami...:cool1:
Poczekaj spokojnie, u Ciebie ma raj, wiec macie czas na szukanie domu idealnego...zrób wszystko, co w Twojej mocy, by znaleźć mu dom, a jak się nie uda - to widać, ze LOS tak chcial :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...