Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 236
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Majkowska']Ale słoneczko malutkie :) Z reguły nie przepadam za małymi pieskami ale po niej widać że jest bardzo sympatyczna. ;) Ślicznie wypielęgnowana:loveu: Trzeba mieć cierpliwość :) Wiem jak cięzko jest mieć białego psa... ale ja o biel mojego wcale nie dbam bo i tak nie mam co bo to brudas jest ;)[/QUOTE]
Dziękujemy ;) Nie dosyć, że biała to jeszcze długowłosa :evil_lol: Na szczęście nie brudzi się tak szybko, bo na ogrodzie mamy głównie trawę.. gorzej jest na spacerach :eviltong: Ale pies to pies, pozwalam jej się troche wybrudzić :-D
[quote name='motylek1007']bardzo wyrosła i sie niezle ofutrzyła :) będziesz ją ścinać czy zapuszczasz?[/QUOTE]
Będziemy ciąć niedługo :) Trochę się boję, bo zgubi optycznie połowę masy ciała :eviltong: Jest chudziutka - niejadek :shake: A włos ma świetny jakościowo, gęsty i miękki, więc ją pogrubia.

[quote name='natija']witamy sie i my,masz piekna biala kuleczke w domku:)[/QUOTE]

Witamy ;)


[IMG]http://oi39.tinypic.com/2hf3z8j.jpg[/IMG]

Tili wypadają mleczne ząbki :cool3: Mam nadzieje, że nowe, stałe będą mocniejsze, bo mleczakami nie radzi sobie nawet z suchą karmą :evil_lol:

[IMG]http://oi40.tinypic.com/33a53md.jpg[/IMG]

Posted

Dawno mnie tu nie było - przepraszam! Tila, jak urosła. :crazyeye: Ile waży? U nas mleczaki dzielnie się trzymają i na razie nie widać, aby miały zamiar odchodzić. Z wpierniczaniem karmy nie ma problemu, ale za to młody zrobił się wybredny i po kilku tygodniach karmę je strasznie niechętnie. Wygląda to tak, jakby jadł tylko po to, by zapełnić żołądek. Gdy dostaje coś nowego (nowy smak karmy przykładowo) to szaleje, jak głupi, ale za miesiąc ten smak jest już be. Dlatego teraz zabrałam karmę z jagnięciny, a nie z drobiu. Może trochę dłużej na niej pojedziemy z uśmiechem na pysku. ;)

Posted

[quote name='Dioranne']Dawno mnie tu nie było - przepraszam! Tila, jak urosła. :crazyeye: Ile waży? U nas mleczaki dzielnie się trzymają i na razie nie widać, aby miały zamiar odchodzić. Z wpierniczaniem karmy nie ma problemu, ale za to młody zrobił się wybredny i po kilku tygodniach karmę je strasznie niechętnie. Wygląda to tak, jakby jadł tylko po to, by zapełnić żołądek. Gdy dostaje coś nowego (nowy smak karmy przykładowo) to szaleje, jak głupi, ale za miesiąc ten smak jest już be. Dlatego teraz zabrałam karmę z jagnięciny, a nie z drobiu. Może trochę dłużej na niej pojedziemy z uśmiechem na pysku. ;)[/QUOTE]
Waży 2,1 kg ;) U nas mleczaki zaczęły wypadać równo po ukończeniu 4 miesiąca ;)
U mnie z tym jedzeniem podobnie, karmę jakoś tam zje, ale uwielbia nowe smaki - oczywiście takie, których jeść nie powinna. Szybko jej się nudzi dany smak, ostatnio szalała za puszkami Animondy, a dzisiaj już zjadła pół porcji bez zadowolenia.

[quote name='natija']pieknie wyglada z wloskami,jak nie musisz to nie ciachaj;)[/QUOTE]

Też mi się podoba zarośnięta :) Ale z takim włosem jest jej też ciężej, są upały, wieczorami moczy się jej brzuch jak jest rosa no i pielęgnacja długiej sierści też do łatwych nie należy. Obcięcie ją odświeży, chociaż boję się, że fryzjerka spieprzy sprawę i będzie mi wstyd wyjść z psem na ulicę :evil_lol:

Posted

Uff, to Nico nie ma powodu do smutku - jest większy od dziewczyny. :evil_lol: My cały czas karmimy tą samą karmą (TOTW) tyle, że pierwszy raz zmieniliśmy smak - tym razem na jagnięcinę. Kiedy pierwszy raz to jadł to wręcz się rzucił, a teraz podejdzie spojrzy pogardliwym wzrokiem na to dziwne coś w misce i zje z niesmakiem na pysku. Od wczoraj ma dziwne quupy, ale on je dosłownie wszystko, więc nie wiem czy to od karmy czy od np. wiśni i borówek, które uwielbia... :roll:

Posted

[quote name='Dioranne']Uff, to Nico nie ma powodu do smutku - jest większy od dziewczyny. :evil_lol: My cały czas karmimy tą samą karmą (TOTW) tyle, że pierwszy raz zmieniliśmy smak - tym razem na jagnięcinę. Kiedy pierwszy raz to jadł to wręcz się rzucił, a teraz podejdzie spojrzy pogardliwym wzrokiem na to dziwne coś w misce i zje z niesmakiem na pysku. Od wczoraj ma dziwne quupy, ale on je dosłownie wszystko, więc nie wiem czy to od karmy czy od np. wiśni i borówek, które uwielbia... :roll:[/QUOTE]
A ile waży Nico? I ile on w ogóle ma mieć jako dorosły? :razz: Tila ma mieć 3-3,5kg, zobaczymy czy zmieści się w tych rokowaniach :evil_lol: Chociaż na razie wygląda na to, że tak. Obstawiam, że będzie miała te 3kg. Co do suchej karmy, to je od początku RC Mini Junior, ale też wybrzydza :shake: Samej suchej karmy nie ruszy, muszę jej mieszać z jogurtem naturalnym albo puszką, na wierzch obowiązkowo jakieś mięsko bądź szyneczka na zachętę. Mam zamiar przejść na Acanę, bo RC dla dorosłych składem nie powala (kukurydza :shake:), TOTW też biorę pod uwagę. Duże kulki ma?

[quote name='Paulina_mickey']Widzę psio-kocie stadko więc z miłą chęcią zaglądam :)[/QUOTE]
Witamy ;)

Posted

Nico może już ważyć około 3kg. Niedługo jedziemy do weta to dokładnie się zważymy. Maksymalnie powinien warzyć 5kg, ale zakładając, że okres wzrostu skończy się we wrześniu (5 miesiąc) to nie wiem czy do tej wagi dobrnie. Jeśli dalej rodzina będzie mu wszystko pod dziób podtykać to i do 10kg dojdzie... :roll: Młody dostaje samą suchą (przynajmniej w misce), bez żadnych dodatków. Chociaż może też spróbujemy dodać trochę mokrego, zalać rosołkiem - zobaczymy jeszcze.
Gdy kupowałam pierwszą paczkę TOTW, jeszcze przed przybyciem Nico, to ktoś mnie straszył, że kulki duże, że mały sobie nie poradzi itp. Tymczasem on nie miał z nimi żadnego problemu, ładnie je rozgryzał i nadal rozgryza. Gdzieś w żywieniu był temat o wielkościach granulek, ktoś TOTW tam wstawiał, także z pewnością zdjęcie lepiej to określi niż moja gadanina. My na tym jesteśmy prawie od początku (w wyprawce dostaliśmy worek Eukanuby, który starczył nam na około 2 tygodnie). Przeszliśmy od razu, bez mieszania i nic się nie stało. Teraz quupy nie były dziwne z powodu karmy, a borówek. Dziś już wszystko było OK. ;)
Tila mocno zabawki niszczy? Nicolas nie jest niszczarką, zabawki zniszczone są dopiero po wielokrotnym użyciu, ale za to wszelakie sznurki bawełniane, linki, gnojek sobie rozwiązuje (po co gryźć piłkę, skoro można gryźć linkę?...) i połyka. Zabieramy mu zabawkę, ale to nic zupełnie nie daje, bo po jej odzyskaniu znowu robi to samo. Nie ma z tego powodu żadnych problemów zdrowotnych, ale nie pojmuję jego toku rozumowania. Znalazłam natomiast zabawki, które psisko będzie mieć kupowane do końca swego życia. Mi się podobają, on je lubi i pies może się nimi bawić nawet po oderwaniu jakiejś części. :loveu:

Posted

Jaki ząbek :loveu:
Przypomniałaś mi tym zdjęciem że i ja mam gdzieś schowane ząbki Inusi :) Warto takie pamiątki trzymać, szkoda że się tak łatwo gubią. Miałam też zęby Amorka i kawałki sierści i wąsy mojego szynszyla, ale chyba to juz przeszłość...
U mnie też stado przepadało za puszkami Animondy - i prawdę mówiąc tylko im ufam. A jaką podajesz? My Carny, chyba najlepsza, w każdym razie najbardziej smakuje :)
Co do suchej karmy spróbuj omaścić jej trochę masełkiem lub margaryną, u mojego niejadka się sprawdza. Bardzo fajnie wcina też z olejem kukurydzianym- jako psu intensywnie biegającemu mu służy też przy rozwoju mięśni, w razie jakbyś się bała to jest jeszcze olej łososiowy i on chyba znacznie lepiej działa na sierść ;)

Posted

[quote name='Dioranne']Nico może już ważyć około 3kg. Niedługo jedziemy do weta to dokładnie się zważymy. Maksymalnie powinien warzyć 5kg, ale zakładając, że okres wzrostu skończy się we wrześniu (5 miesiąc) to nie wiem czy do tej wagi dobrnie. Jeśli dalej rodzina będzie mu wszystko pod dziób podtykać to i do 10kg dojdzie... :roll: Młody dostaje samą suchą (przynajmniej w misce), bez żadnych dodatków. Chociaż może też spróbujemy dodać trochę mokrego, zalać rosołkiem - zobaczymy jeszcze.
Gdy kupowałam pierwszą paczkę TOTW, jeszcze przed przybyciem Nico, to ktoś mnie straszył, że kulki duże, że mały sobie nie poradzi itp. Tymczasem on nie miał z nimi żadnego problemu, ładnie je rozgryzał i nadal rozgryza. Gdzieś w żywieniu był temat o wielkościach granulek, ktoś TOTW tam wstawiał, także z pewnością zdjęcie lepiej to określi niż moja gadanina. My na tym jesteśmy prawie od początku (w wyprawce dostaliśmy worek Eukanuby, który starczył nam na około 2 tygodnie). Przeszliśmy od razu, bez mieszania i nic się nie stało. Teraz quupy nie były dziwne z powodu karmy, a borówek. Dziś już wszystko było OK. ;)
Tila mocno zabawki niszczy? Nicolas nie jest niszczarką, zabawki zniszczone są dopiero po wielokrotnym użyciu, ale za to wszelakie sznurki bawełniane, linki, gnojek sobie rozwiązuje (po co gryźć piłkę, skoro można gryźć linkę?...) i połyka. Zabieramy mu zabawkę, ale to nic zupełnie nie daje, bo po jej odzyskaniu znowu robi to samo. Nie ma z tego powodu żadnych problemów zdrowotnych, ale nie pojmuję jego toku rozumowania. Znalazłam natomiast zabawki, które psisko będzie mieć kupowane do końca swego życia. Mi się podobają, on je lubi i pies może się nimi bawić nawet po oderwaniu jakiejś części. :loveu:[/QUOTE]
Zakładasz, że tak szybko okres wzrostu skończy? Oj chyba trochę później, małe psy rosną do ok. 6-7 miesiąca lekko, później jeszcze trochę masy nabierają, więc spokojnie ;) Chociaż nie wiem dokładnie jak to jest z samcami, ale suczki rosną przeważnie do pierwszej cieczki (7 mies około).
Ej, to chyba ja Cię straszyłam :diabloti: Bo Tila nie dawała rady z Britem Care dla szczeniąt, a TOTW nie ma takiej wersji dla młodych, więc myślałam, że może faktycznie nie dawać rady. Widocznie ma większe zęby od Tili, ona ma naprawdę malutkie :roll:
Nie niszczy mocno :) Żadnej zabawki jeszcze doszczętnie nie zniszczyła, w gumowej śwince wysiadła tylko piszczałka, ale to nie przez Tilę, tylko przez jej większą koleżankę. Mam wrażenie, że ona nie ma siły ich niszczyć jakoś bardzo. Fakt, większość pluszaków straciła oczy i nosy, gumowe zabawki mają ślady zębów, ale jakoś dają radę :cool3:
Rozwiązuje? To zdolny chopok :evil_lol: Tila kiedyś też bawiła się piłką na sznurku, to gryzła sznurek, zamiast piłeczki :eviltong: Może lubi smak sznurka, Tila np. uwielbia trawę i zielsko, wcina jak krowa, także widzisz, każdy pies ma jakieś swoje dziwne upodobania :D

Posted

Dioranne - Zabawki są przecież po to żeby je niszczyć....
Psy mają naturalny instynkt taki że lubią gryźć, rozszarpywać itd, nie widzę w tym nic dziwnego. Waldek rozszarpał mnóstwo piłek i miśków i nie dziwuje mnie to, bo co , przecież od ściany odbijać tej piłki nie będzie, ani do miśka przytulać też nie... Jego psie prawo.
A tak właściwie to skoro macie problem z niszczeniem zabawek to po co je psom kupujecie? To może lepiej zainwestować w kość żeby pies się nie nudził i nie rozszarpywał zabawek tylko miał pasjonujące zajęcie na długi czas.

Alise - a będziesz małą wystawiać może?
Nie jestem zwolenniczką długich futer u psów niewystawowych, ale to wyłącznie ze względu na wygodę psa i naszą. Choć wydaje mi się że masz do pielęgnacji jakąś smykałkę i byś taką długą sierść opanowała spokojnie ;)
Ze strzyżeniem faktycznie trzeba uważać, niektórzy fryzjerzy potrafią psa oszpecić absolutnie. Ona jest taka śliczna że szkoda by było :)

Posted

[quote name='Majkowska']Jaki ząbek :loveu:
Przypomniałaś mi tym zdjęciem że i ja mam gdzieś schowane ząbki Inusi :) Warto takie pamiątki trzymać, szkoda że się tak łatwo gubią. Miałam też zęby Amorka i kawałki sierści i wąsy mojego szynszyla, ale chyba to juz przeszłość...
U mnie też stado przepadało za puszkami Animondy - i prawdę mówiąc tylko im ufam. A jaką podajesz? My Carny, chyba najlepsza, w każdym razie najbardziej smakuje :)
Co do suchej karmy spróbuj omaścić jej trochę masełkiem lub margaryną, u mojego niejadka się sprawdza. Bardzo fajnie wcina też z olejem kukurydzianym- jako psu intensywnie biegającemu mu służy też przy rozwoju mięśni, w razie jakbyś się bała to jest jeszcze olej łososiowy i on chyba znacznie lepiej działa na sierść ;)[/QUOTE]
No fajnie się takie pamiątki ogląda po czasie :) Ja kupuję Grancarno Junior, najbardziej Tili smakuje zielona - królik i kurczak. Są naprawdę dobre jakościowo, dużo mięsa w składzie. [SIZE=1]Btw, czy Carny to nie jest czasami wersja dla kotów? Czy chodziło Ci o Grancarno?
[/SIZE]Z masełkiem też nieraz podaje i je chętnie. Z olei stosuję oliwę z oliwek, właśnie ponoć na sierść działa świetnie, ale mam zamiar wypróbować inne (z łososia, z wiesiołka, z pestek winogron).

[quote name='Majkowska']Dioranne - Zabawki są przecież po to żeby je niszczyć....
Psy mają naturalny instynkt taki że lubią gryźć, rozszarpywać itd, nie widzę w tym nic dziwnego. Waldek rozszarpał mnóstwo piłek i miśków i nie dziwuje mnie to, bo co , przecież od ściany odbijać tej piłki nie będzie, ani do miśka przytulać też nie... Jego psie prawo.
A tak właściwie to skoro macie problem z niszczeniem zabawek to po co je psom kupujecie? To może lepiej zainwestować w kość żeby pies się nie nudził i nie rozszarpywał zabawek tylko miał pasjonujące zajęcie na długi czas.

Alise - a będziesz małą wystawiać może?
Nie jestem zwolenniczką długich futer u psów niewystawowych, ale to wyłącznie ze względu na wygodę psa i naszą. Choć wydaje mi się że masz do pielęgnacji jakąś smykałkę i byś taką długą sierść opanowała spokojnie ;)
Ze strzyżeniem faktycznie trzeba uważać, niektórzy fryzjerzy potrafią psa oszpecić absolutnie. Ona jest taka śliczna że szkoda by było :)[/QUOTE]
Ja nie mam żadnego problemu z niszczeniem zabawek, nawet zachęcam psa do szarpania :) Tylko, że ona np. pluszaków nie rozszarpuje od razu (pewnie by nie dała rady), tylko jak już pisałam - po trochu, najpierw idzie nosek, potem oczy, później obgryza ogonek. :D Generalnie ona nic nam nie zniszczyła, ale to dlatego, że na co dzień ma bardzo dużo ruchu, większość dnia hasa na ogrodzie, bawimy się nonstop, więc jak wracamy do domu to od razu pada i śpi. Energię odpowiednio pożytkujemy. Nieraz myślę, że trochę przesadzam, bo traktuje ją jak przynajmniej szczeniaka labka, a nie malutkiego maltana :evil_lol:

Zastanawiałam się nad wystawianiem jej, chociaż tak dla fanu, żeby spróbować czegoś nowego. Ale na dzień dzisiejszy raczej z tego rezygnuje - szatę pewnie bym opanowała bez problemu, ale wydaje mi się, że psu będzie o wiele lżej w krótszych włoskach. Po drugie, Tila ma braki w pigmencie, które się niestety nie wyrobiły (choć miały), więc to zmniejsza nasze szanse niestety ;)

Posted

Kurcze, wiesz co możliwe że namieszałam z tymi puszkami i jest tak jak piszesz że carny jest dla kotów (choć do kotów mi pasuje bardziej Broccocins czy jakoś tak).Pewnie mówimy o tej samej puszcze, tylko ze ja bardziej na oko kupuję podchodząc do półki gdzie zawsze stoi :P
Mój oliwy z oliwek nie lubi,bo ma jednak specyficzny smak i zapach, za to ten olej kukurydziany super wchodzi. Spróbuj sobie jak masz tylko ochotę na taki eksperyment ;) Mnie to polecili pointerowcy, którzy zawodowo szkolą psy i stawiają głównie na rozwój mięśni i szybki galop, ale myślę że maltańczykowi masa nadmierna nie przyrośnie ;) A jak przyrośnie to będziesz miała napakowanego maltana :evil_lol:

Rozszarpywanie zabawek od nosa i oczek to standard. Zastanawiam się jak ludzie są w stanie kupować psom pluszowe zabawki i te zabawki w domu mają... U nas by nie przetrwała. Generalnie ja unikam zabawek pluszowych i tych które pies jest w stanie tak pogryźć że jakieś małe kawałki może połknąć itd. No i ja zabawek mu nie daję tak na codzień do gryzienia tylko do zabawy, zresztą tak jak piszesz- jak pies jest wybiegany to nie ma skłonności do demolowania. Bardzo świetnie że ją tak ruchowo spełniasz :) Wielki plus :)

Z wystawami to jest tak że się chyba głównie dla siebie jeździ. Jeździłam wiele lat i mam o tym swoje zdanie. Jedni jeżdzą bo chcą tylko do hodowlanki 3 tytuły i heja, inni mają obsesję na punckie wystaw i żadnej nie odpuszczą. Ale wystawa generalnie zaspokaja tylko i wyłącznie ludzkie ego. Pies zdecydowanie woli biegać po parku i taplać się w błocie. Choć fakt, jest to też dość fajna lekcja socjalizacji dla niego ;)

Tak z ciekawości - jakie ma braki w pigmencie ?

Zapraszam też do mojego Waldemara jak masz ochotę nas odwiedzić. Fajnie jak zostawisz ślad żebym was miała potem "pod ręką" ;) Podoba mi się tu i podoba mi się Twoje podejście jako właściciela.

Posted (edited)

[quote name='Majkowska']Kurcze, wiesz co możliwe że namieszałam z tymi puszkami i jest tak jak piszesz że carny jest dla kotów (choć do kotów mi pasuje bardziej Broccocins czy jakoś tak).Pewnie mówimy o tej samej puszcze, tylko ze ja bardziej na oko kupuję podchodząc do półki gdzie zawsze stoi :P
Mój oliwy z oliwek nie lubi,bo ma jednak specyficzny smak i zapach, za to ten olej kukurydziany super wchodzi. Spróbuj sobie jak masz tylko ochotę na taki eksperyment ;) Mnie to polecili pointerowcy, którzy zawodowo szkolą psy i stawiają głównie na rozwój mięśni i szybki galop, ale myślę że maltańczykowi masa nadmierna nie przyrośnie ;) A jak przyrośnie to będziesz miała napakowanego maltana :evil_lol:

Rozszarpywanie zabawek od nosa i oczek to standard. Zastanawiam się jak ludzie są w stanie kupować psom pluszowe zabawki i te zabawki w domu mają... U nas by nie przetrwała. Generalnie ja unikam zabawek pluszowych i tych które pies jest w stanie tak pogryźć że jakieś małe kawałki może połknąć itd. No i ja zabawek mu nie daję tak na codzień do gryzienia tylko do zabawy, zresztą tak jak piszesz- jak pies jest wybiegany to nie ma skłonności do demolowania. Bardzo świetnie że ją tak ruchowo spełniasz :) Wielki plus :)

Z wystawami to jest tak że się chyba głównie dla siebie jeździ. Jeździłam wiele lat i mam o tym swoje zdanie. Jedni jeżdzą bo chcą tylko do hodowlanki 3 tytuły i heja, inni mają obsesję na punckie wystaw i żadnej nie odpuszczą. Ale wystawa generalnie zaspokaja tylko i wyłącznie ludzkie ego. Pies zdecydowanie woli biegać po parku i taplać się w błocie. Choć fakt, jest to też dość fajna lekcja socjalizacji dla niego ;)

Tak z ciekawości - jakie ma braki w pigmencie ?

Zapraszam też do mojego Waldemara jak masz ochotę nas odwiedzić. Fajnie jak zostawisz ślad żebym was miała potem "pod ręką" ;) Podoba mi się tu i podoba mi się Twoje podejście jako właściciela.[/QUOTE]
Ok to spróbujemy z tym kukurydzianym. Ciężko go dostać? Mieszkam w małej mieścinie :eviltong:
Z zabawkami to u Ciebie trochę inna sprawa, bo masz większego psa i dlatego łatwo mu je rozszarpać w mig.
Co do wystaw to słyszałam jeszcze, że na wystawach jest spora rywalizacja i ludzie lubią tam pod sobą dołki kopać. Kolorowo ponoć nie jest. Chociaż nie ukrywam, że ciekawi mnie jaką notę byśmy zdobyły i jak oceniłby sędzia moją psinę ;) Ale cóż, już raczej postanowione, że ścinamy włos.
Braków ma kilka: łaciate poduszki łapek, różowe pazurki (powinna mieć czarne) i największa wada - brak pigmentu w górnej powiece, przy jednym oczku. Nie wybarwiło się, trudno. Osobiście większość tych wad mi nie przeszkadza, np. jasne pazurki to tylko ułatwienie przy obcinaniu, a te poduszeczki wyglądają uroczo :loveu:
Tutaj wszystko widać:

[IMG]http://oi44.tinypic.com/2wf92zs.jpg[/IMG]

[IMG]http://oi41.tinypic.com/o01gck.jpg[/IMG]
[SIZE=1]zdjęcia stare, sprzed dwóch miesięcy - pierwsza kitka haha : P [/SIZE]

Dzięki za miłe słowa, myślę, że mam po prostu zdrowe podejście i traktuję ją jak psa, mimo, że jest mała i wygląda jak na baterie ;)


Z mniej miłych rzeczy - niestety jutro czeka nas wizyta u weterynarza, ale tym razem nie kontrolna, tylko zauważyłam kilka niepokojących objawów i muszę to skonsultować. Małej od jakichś 2 tyg nieprzyjemnie pachnie z pyska, 2 razy wymiotowała i dzisiaj zauważyłam, że prawdopodobnie ma z tyłu przetrwałe zęby mleczne (ma dwa rzędy zębów). :shake: Co prawda ma dopiero 5 miesięcy, więc jest szansa, że same wylecą, ale zobaczymy co powie p. wet.

Edited by Alise
Posted

Hmmm wydawało mi się ze jest ciężko ten olej dostać i nawet znajomą prosiłam żeby mi go "sprowadzała" z makro, a potem się okazało że jest w wielu hipermarketach i to nawet taniej. Koszt 1 l to ok 15 zł, w tesco np upatrzyłam już za 13 ;)

Myślę że dawanie sobie rady z zabawkami nie wynika z jego wielkości, a żywiołowości. Choć głównie interesują go piłki których się rozszarpać nie da ;) Bawi się czym innym wtedy kiedy naprawdę jest znudzony albo nie pobiega ;) Zresztą tak jak pisałam - jeśli oczekuję od psa że zabawka mu ma służyć tylko i wyłącznie do zabawy i ma przetrwać całe życie to nie daję mu jej do gryzienia. Moja mama mi tak skasowała dysk, teściowa drugi, i od tej pory Wald za nimi zamiast biegać to nauczył się zgryzać:roll:

Z wystawami to prawda... niestety. Też wystawa wystawie nie równa. Na jednej pies zostaje championem i wygrywa show, a na drugiej spada z ringu... U mnie np Waldek - jeden sędzia głównie uczepił się że ma za płaską głowę (a niestety ten "typ" tak ma)i nie był zbyt nim zachwycony a na kolejnej wystawie sędzia powiedział że go oceniać nie musi bo pies jest nieporównywalny czy jakoś tak ;)

Ooo, a wiesz że nie zastanawiałam się nad pigmentem. Choć jak biały pies to wydawałoby się że pigment ma jasny. Jak oko i pazury sędzia widzi ,tak myślisz że do poduszek by się doczepił? Choć oni mają laser w oczach... mnie jak Waldka wysypało na brzuchu to pierwsze co sędzia zapytał jak wszedł na ring to czy on ma jakieś uczulenie :-o a byłam pewna że od podwozia go oglądał nie będzie. No i w dodatku zapudrowałam go trochę... A ten pierwsze co to do tego. Ale rasę mu dał,więc nie było najgorzej ;P Zresztą to nie wada ;)

Posted

[quote name='Alise']

Co do wystaw to słyszałam jeszcze, że na wystawach jest spora rywalizacja i ludzie lubią tam pod sobą dołki kopać. Kolorowo ponoć nie jest. Chociaż nie ukrywam, że ciekawi mnie jaką notę byśmy zdobyły i jak oceniłby sędzia moją psinę ;) Ale cóż, już raczej postanowione, że ścinamy włos. [/QUOTE]

różnie bywa bo i hodowcy są różni, na jednych jest milej, na innych już nie. Sędziowie też róznie patrzą i mają "swoje typy"


[quote name='Alise']Z mniej miłych rzeczy - niestety jutro czeka nas wizyta u weterynarza, ale tym razem nie kontrolna, tylko zauważyłam kilka niepokojących objawów i muszę to skonsultować. Małej od jakichś 2 tyg nieprzyjemnie pachnie z pyska, 2 razy wymiotowała i dzisiaj zauważyłam, że prawdopodobnie ma z tyłu przetrwałe zęby mleczne (ma dwa rzędy zębów). :shake: Co prawda ma dopiero 5 miesięcy, więc jest szansa, że same wylecą, ale zobaczymy co powie p. wet.[/QUOTE]

a jakbyś jej dawała różne śmierdziele do gryzienia np ucho, penis, żwacz? moze wtedy same by jej zęby wypadły?

jest TOTW dla szczeniaków, ale nie wiem jakiej wielkości ma kulki.

Moje jedzą teraz Wolfblufa, ale tam granulki są ogromne, dla nas to duży plus, bo takie właśnie lubimy gryź, mniejsze są połykane w całości.

Ja czasem do karmy dodaję jogurt naturalny, uparowaną marchewkę, czasem psią pastę, gotowane jajko, owoce

Posted

[quote name='Majkowska']Jaki ząbek :loveu:
Przypomniałaś mi tym zdjęciem że i ja mam gdzieś schowane ząbki Inusi :) Warto takie pamiątki trzymać, szkoda że się tak łatwo gubią. [/QUOTE]

Ja mam gdzieś specjalne pudełeczko i tam trzymam takie skarby. Mam ząbki mojego pierwszego psa i troszkę sierści, futerko fretki i nawet odciski ich łapek. To takie niby banalne ale dla mnie genialna pamiątka

Posted

Patrząc na zdjęcia też mi się takiego maluszka zachciało :lol:

[QUOTE][COLOR=#000000][I]Co do wystaw to słyszałam jeszcze, że na wystawach jest spora rywalizacja i ludzie lubią tam pod sobą dołki kopać. Kolorowo ponoć nie jest. Chociaż nie ukrywam, że ciekawi mnie jaką notę byśmy zdobyły i jak oceniłby sędzia moją psinę [/I][/COLOR][/QUOTE]
Jeżeli chociaż trochę się zastanawiasz to przemyśl sprawę jeszcze raz. Ja teraz żałuję, że z moim się nie spięłam i nie poszłam ;) Kto wie, może gwiazdka Ci rośnie :)
A rywalizacja i nieprzyjemne sytuacje wiadomo, że się zdarzają ale są i nowe, wartościowe znajomości, przyjemne momenty, itd. Jak wszędzie są i plusy i minusy.

Posted

Na 90% jestem jednak zdecydowana na to strzyżenie ;) Pod koniec tygodnia umawiamy się do fryzjerki. Boję się! :D

Byliśmy u weterynarza i niestety Tila ma kilka przetrwałych mleczaków z tyłu. Ale ruszają się, więc jest spora szansa, że same wylecą. Dajemy im 2 miesiące, jak same nie wyjdą to niestety będziemy musieli usuwać.

Zdjęcia miały być, psiaczek wieczorem wykąpany, bielutki i miękki. Następnego dnia zachciało się dziurę w ogrodzie wykopać i zadowolony psiaczek po odwaleniu brudnej roboty wygląda tak :( :

[IMG]http://oi41.tinypic.com/29bziw9.jpg[/IMG]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...