Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wetka też mówi, że dużą rolę odegrał stres. Po operacji Zula była w gabinecie 2 dni pod kroplówką, a kiedy sie obudziła nie dawała się dotknąć p. wet. Była tak strasznie zestresowana. Nie wiadomo, czy nie miała już jakichś przerzutów.. Śledzionę miała ogromną, bardzo powiększoną i guzowatą. Ale nie myślałam, że to się tak skończy :(

  • Replies 236
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tulę was mocno. Ahh coś ten rok zakończył się marnie - na wielu wątkach czytam właśnie przeróżne smutne historie. Życie nie rozpieszcza, choć u was zawsze było wesolutko od tych malutkich czarnych oczek z chochliczkami w środku. Trzymaj się i jakoś się zbieraj, wiem jak to ciężko, zawsze się pamięta przyjaciół, zawsze myśli się o nich i analizuje wszystkie sytuacje. Niech ona biega spokojnie za TM razem z innymi zwierzątkami które odeszły, z moim Amorkiem i wszystkimi innymi.

A jak Tila i jej alergia? Lepiej choć trochę?

Posted

Dziękuję za słowa otuchy! :calus:

Z alergią nie jest lepiej. Cały czas się drapie mimo przejścia na inną karmę. Na jednym uszku już prawie włosków nie ma. Jutro znowu do weterynarza na wymaz. :/

  • 4 weeks later...
Posted

Dzięki! :calus: Trochę czasu minęło, nie jest już tak źle, oswoiłam się z myślą, że Zuli już nie ma :( Ale i tak mi jakoś pusto nadal.. A jej miejsca nikt nie zastąpi, rodzice nie chcą już kota.

Z dobrych wieści.. z alergią na szczęście lepiej! Już domyślam się co było przyczyną. Tila cały czas dostawała karmę z jogurtem naturalnym i minimalnie szyneczki na wierzch (bez tego nie chciała jeść). Odstawiłam dosmaczanie, dostaje samą namoczoną karmę + troszkę filetu z indyka i przestała się drapać. Jaka ulga! 2 miesiące nie mogłam patrzeć jak się męczy, tyle sierści sobie wydrapała, że do dziś zostały jej łyse placki. Widocznie albo nie toleruje nabiału (jogurt) albo coś było w tej szynce (kurczak?).

Posted

[quote name='Ty$ka']Szynka z kurczaka?
Cieszę się, że z alergią lepiej ;)[/QUOTE]
No właśnie nie wiem z czego była, różne dostawała. Coś widocznie musiało ją uczulić. Albo ten jogurt naturalny.
Niestety po alergii zostały nam straszne zacieki :( Drapać się przestała, ale zacieki niestety zostały.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...