Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 657
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tosia, łaciata panienka, bardzo lubi głaski....

Paola, trzymam kciuki za dziś :lol:

i czekam na info

Remi - widzę, że jesteś :-), czy możesz się jakoś ze mną dziś skontaktować ? albo ja zadzwonię do Ciebie póżniej

Posted

Tosia zdrowieje:):):)

Humor jej dopisuje,apetyt też-na spacerkach zaczepia pieski i chce sie z nimi bawić:lol::lol::lol:

W poniedziałek wizyta u weta - ta bardzo wazna.
W badaniu serducha jeszcze jest arytmia-uszka goją się nieżle-co dalej okaże się w poniedziałek!


Trzymajcie kciuki!!!!!!

Posted

Paola06 napisał(a):
Tosia zdrowieje:):):)

Humor jej dopisuje,apetyt też-na spacerkach zaczepia pieski i chce sie z nimi bawić:lol::lol::lol:

W poniedziałek wizyta u weta - ta bardzo wazna.
W badaniu serducha jeszcze jest arytmia-uszka goją się nieżle-co dalej okaże się w poniedziałek!


Trzymajcie kciuki!!!!!!



Olu musimy się w końcu na te pogaduchy i kawę umówić, bo chętnie bym Tosieńkę zobaczyła, bo już się za nią stęskniliśmy. :cool3:
Wygłaskaj dziewczynę od nas... :loveu:

Posted

Tak się cieszę, że Tosinek w formie coraz lepszej, dzieki wspaniałej Olinej opiece. kochna ślicznota. czekamy z Zoyą, kiedy będzie mogł a z nami zamieszkać. ściskamy wszystkie Tosi łapki 4.

Posted

U nas wszystko w dalszym ciągu na dobrej drodze:)

Tosia szaleje na spacerkach:)-Nachalnie zaczepia pieski do zabawy:)
W domu próbuje stawać sie rezydentką-moja koteczka z gracją to ignoruje ale wyrażnie widać że konkurencja domowego zwierzyńca przynosi pozytywne efekty łaknienia Tosinego:lol::lol::lol:
Jak tylko wypuszczę Milenkę-Tosinka wymiata wszystko z miski:lol::lol::lol:
Jeżeli jutro nie załapiemy sie na wizytę u lekarza prowadzącego(wraca z urlopu i ma dużo zabiegów)to napewno we wtorek popołudniu.
Ale nic sie nie martwię-bo Tosia teraz nabiera ciałka,sierść zaczyna błyszczeć - pomimo że nie była kąpana(ale szczotkowana gumową rękawicą) no i zachowanie wręcz despotyczne:lol::lol::lol:
Na spacerki to juz sie dopomina,a pamietacie jak pisałam że parę tygodni temu to trzeba ją było dosłownie NA SIŁĘ ŚCIĄGAĆ z kołderki.

Dziękujemy,bo to też wasz sukces:calus:

Posted

Wróciłysmy ze spacerku.
Tosia na terenie zamkniętym CUDOWNIE sie pilnuje!!!!!!!!
Nie spuszcza przewodnika z oczu(czyli mnie:))Chowam się za drzewami(a jest ciemno)i zaraz słyszę chrupanie kolo siebie:lol::lol:
A jak przyjdziemy do domku to jest taka szczęśliwa , że robi:patataj...
A do niedawna........

Posted

Paola wpadlas po uszy a ja Ci juz teraz wspołczuje!!
jak ty sobie wyobrazasz z nia rozstanie? hmm:razz: jak wy takie w sobie zadłuzone jestescie? kiedy wogole Tosia ma jechac do nowego domku?
ja wlasnie wczoraj to przerobiłam i oddałam oskarka...i pozostawie to bez komentarza, w sumie w podobnym czasie mialysmy tych tymczasowiczow tak wiec ... tak wiec sciskam Was mocno!!

Posted

Paola06 napisał(a):
Wróciłysmy ze spacerku.
Tosia na terenie zamkniętym CUDOWNIE sie pilnuje!!!!!!!!
Nie spuszcza przewodnika z oczu(czyli mnie:))Chowam się za drzewami(a jest ciemno)i zaraz słyszę chrupanie kolo siebie:lol::lol:
A jak przyjdziemy do domku to jest taka szczęśliwa , że robi:patataj...
A do niedawna........


:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: To "patataj", to miłośc jest!!!
Ona Cię kocha!

Posted

Widac, że dziewczynka wraca do zdrowia. i odzywa się w niej prawdziwie buldożkowa natura. dzięki Oli wróciła do :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: pełni formy. tak się z Zoyą cieszymy.

Posted

Remi 333 -juz czeka i pewnie za niedlugo nadejdzie ta chwila gdy Tosia pojedzie do swojego drugiego -kochającego,odpowiedzialnego i cieplego domku.U mnie zawsze bedzie miała ten pierwszy-który nauczyl ją tak wiele.
Juz mnie ściska w gardle....
Remi333 jest szalenie ciepłą,wrażliwa duszyczką-bezgranicznie kochającą swoja bulwke Zojkę a teraz wirtualnie też Tosieńkę:):):)

Jutro o wszystko wypytam lekarza:):)

Posted

Jesteśmy po wizycie u weta.
Może ze strony bardziej optymistycznej napiszę że :uszy goja się niezwykle dobrze-wiadomo dlaczego:)
Ale niestety-pielęgnacja po tak długim okresie zostaje zmieniona,bloki w serduchu nadal są:(:(:(pobrany został nowy wymaz z uszu-wynik po wekeendzie-a potem dobrany antybiogram.
Tosięczkę czeka następna operacja -poszerzenie kanału słuchowego(ja manualnie mam do niego dostęp)ale może to być odbyte juz w nowym domku.Kupiłam dzisiaj Tosieńce jedzonko w puszkach dla rekonwalescentów-Royala.
Czekamy na wyniki z bakteriologii:(

Posted

Zapomnialam dopisać:
Smarowanko uszu-2xdz.Betadyną
potem do przewodu słuchowego - Baneocin 2xdz.
Vetmedin-na serce-2xdz.
I czekamy na wyniki bakteriologiczne-żeby włączyć antybiotyk.
remi333-co ty na to????????

Posted

Trzymamy kciukasy za Tośkę szybko dziewczyna wraca do zdrowia to silne babole są tak łatwo się nie poddają juz akumulatorki naładowane te bidule naprawde dzielne i silne są.
Ważne że mają aniła przy sobie który czuwa trzeba nauczyć się żyć normalnie z pewnymi nienormalnosciami ja wiem jak to trudne jest ale dacie radę.
Pozdrawiam
Anka

Posted

Ola będzie dobrze :multi::multi: Jestem o tym przekonany , Tosia da rade , ona już wygląda o niebo lepiej niż jak ją zabierałem :loveu::loveu::loveu::loveu: Zdrowiej nam Tosuniu :loveu::loveu:
Pozdrawiam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...