remi333 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 gwiazda, po prostu. cudna dziewczyna i taka fotogeniczna. uszka ślicznie zagojone. szczęśliwy, jednym słowem, buldożek. jak jej nie kochać??:multi: :multi: :multi: :multi: Quote
_beatka_ Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 tosieńka przepiękna:loveu: a jakie ma piękne uszka:multi: Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 No to pewnie dobrego mam czuja, że Tośka Katowiczanką zostanie wygląda na tej sesji jak Indyjka. Coście ja tak ogaciły to wybory miss czy co? Pozdrawiam Anka Quote
remi333 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 a ja jednak nadzieję w sercu pieszczę, że warszawianką. Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 No właśnie Katowice czy W-wa Tosi pisana jest? Trudno jeszcze powiedzieć, ja nie jestem wyrocznią i często ten mój czuj się myli. Ja przygarnęłam Zuzę i bardzo ją pokochałam jak tylko ją zobaczyłam to poczułam że muszę ją u siebie mieć. Ciotki Dorota i Magda obdarowały mnie zaufaniem i mogę się Zuzą cieszyć, a ta jest naprawdę wspaniałą sunią widzę że Tośka THE BEST w oczach wypiękniała. Jak będzie w W-wie to ją uściskam jak w Katowicach to tylko wirtualnie bo tak daleko to nie dojadę. Zobaczymy jak będzie jak to się mówi nie bądź ciekawa. Pozdrawiam Anka Quote
Akitka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Wiola.od.Gacka napisał(a):No właśnie Katowice czy W-wa Tosi pisana jest? Trudno jeszcze powiedzieć, ja nie jestem wyrocznią i często ten mój czuj się myli. Ja przygarnęłam Zuzę i bardzo ją pokochałam jak tylko ją zobaczyłam to poczułam że muszę ją u siebie mieć. Ciotki Dorota i Magda obdarowały mnie zaufaniem i mogę się Zuzą cieszyć, a ta jest naprawdę wspaniałą sunią widzę że Tośka THE BEST w oczach wypiękniała. Jak będzie w W-wie to ją uściskam jak w Katowicach to tylko wirtualnie bo tak daleko to nie dojadę. Zobaczymy jak będzie jak to się mówi nie bądź ciekawa. Pozdrawiam Anka Zobaczymy... :cool3: Ja nic nie mówię, ale... :p A tak Tosię przyozdobiłyśmy, bo chcieliśmy jej zrobić jakąś sesję, a nie tylko takie zwykłe zdjęcia. A Tosia urodzona modelka... Pozowała pięknie. :loveu: Quote
Paola06 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Meldujemy się:lol::lol: Wspaniałe zdjęcia:cool:Dziękujemy za wstawienie i cioci Dianie i cioci Akitce:calus::calus: Dzisiaj Tosinka miała podany długodziałający antybiotyk-CONVENIA. Została osłuchana,EKG zrobione-niestety jeszcze jest lekka arytmia-leki przedłużone na tydzień.A w poniedziałek do południa mamy przyjechać na USG. Uszka goja się dobrze-gruczoły odbytowe zostały oczyszczone-ale na szczęście stan zapalny minął:) Ciocia Diana widziała w niedzielę jak biedulka tarła doopką-a teraz już nie:) 30 maja bedzie podany Dexofort. A poza tym jak dotychczas:Essentiele-1x1 dziennie(chronimy wątrobę) Lakcid1x1 dziennie(chronimy żołądek) Geriadog-korzeń żeń-szenia+vitaminy-2xdziennie Sposmofen2xdziennie(na serce) Vetmedin 1,5 dziennie(na serce) 4maja kontrola u lekarza prowadzącego. Zakupiłam dzisiaj leki nasercowe w lecznicy,puszki Royala dla psów po zabiegach,lakcid i geriadog. Upał okropny i Tosię męczy-ale trudno się dziwić. Quote
Paola06 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Humor ją nie opuszcza i nawet zaprzyjażniła się z moją lekko wrednawą kotką. Obie na siebie polują-a Tośka to już wybitnie:lol::lol: Ale widzę że Milenka jest tym ubawiona-dotychczas każdy z psiaków czuł przed nią respekt-a tu proszę....:lol::lol: Ubaw po pachy:lol::lol::lol: Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Dexafort to chyba lekki steryd tak mnie się wydaje, że Zuzanna również to dostawała żeby lepiej oddychała chyba że cos pokręciłam jeśli to sprostujcie. Pozdrawiam Anka Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Tośka to faktycznie modelka i sesja udana jak pozwalała to chyba lubi Jak miałam starą babinę BF ze schronu to TZ na mecz zakładał jej szalik Legii i mówił babka kibicuj. Tośka rewia mody i nawet na głowę dała sobie nasadzić. Zuzi nie zakłada szalika tylko mówi Ty moja ukochana dziewczyna jesteś. Anka Quote
akucha Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Gapcio!!! Cudna ta Tosieńka, nie można jej nie pokochać :loveu: A cioteczki jakie fajne ma!!! :lol: Uszy pięknie się goją; Paola jesteś czarodziejką! Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Nosek smarujecie bo jak mi tak wirtualnie popatrzyła w oczy to nosek pomalować trzeba ale pewnie malujecie co ja gadam. Anka Quote
Akitka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Paola06 napisał(a):Humor ją nie opuszcza i nawet zaprzyjażniła się z moją lekko wrednawą kotką. Obie na siebie polują-a Tośka to już wybitnie:lol::lol: Ale widzę że Milenka jest tym ubawiona-dotychczas każdy z psiaków czuł przed nią respekt-a tu proszę....:lol::lol: Ubaw po pachy:lol::lol::lol: Tosia jest taka pocieszna... :loveu: Jak wczoraj nadchodziliśmy na miejsce spotkania, to z daleka widziałam już jak Tośka wariuje z jakimś psem... :cool3: Pomyślałam sobie: "jak ona się zmieniła... tydzień temu była zupełnie inna". Tosia poprawia się niesamowicie... Myślę, że miłość, opieka i troska Oli jest dla niej bardzo istotnym i pomocnym lekarstwem... :cool3: Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Kocie towarzystwo również jest rozrywką dobrze się z kociakiem dogaduje. Tośka wspaniała w każdym calu. U mnie Gacek na chomika filuje moze tak siedzieć i się przygladąć długo wie, ze to jakiś mały fumfelek tu sobie mieszka. Chodzi w odwiedziny do sklepu zwierzackiego i tam facet króła wypuszcza wie ze Gacuś mu nic nie zrobi król się nie boi za to ja przeżywam a facet mówi ze Gackowi ufa i Gacuś królowi nic nie zrobi złego . Zuzia jak tam lubi chodzic ale sobie metę wyczaili i w odwiedzinki chodzą facet wspaniały i te ich wizyty znosi mówi zeby Gacek zostawał w sklepie jako maskotka sklepowa. pozdrawiam Anka Quote
Akitka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Wiola.od.Gacka napisał(a):Kocie towarzystwo również jest rozrywką dobrze się z kociakiem dogaduje. Tośka wspaniała w każdym calu. U mnie Gacek na chomika filuje moze tak siedzieć i się przygladąć długo wie, ze to jakiś mały fumfelek tu sobie mieszka. Chodzi w odwiedziny do sklepu zwierzackiego i tam facet króła wypuszcza wie ze Gacuś mu nic nie zrobi król się nie boi za to ja przeżywam a facet mówi ze Gackowi ufa i Gacuś królowi nic nie zrobi złego . Zuzia jak tam lubi chodzic ale sobie metę wyczaili i w odwiedzinki chodzą facet wspaniały i te ich wizyty znosi mówi zeby Gacek zostawał w sklepie jako maskotka sklepowa. pozdrawiam Anka Masz kochane psiaki... :loveu: Quote
Paola06 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Rzeczywiscie Dexofort to steryd-ma podawany żeby lepiej się goiły uszka:) Mamy wyznaczone terminy-tego sie trzymamy bo mamy zaufanie to naszych lekarzy-którzy Tosię bardzo pokochali:lol::lol: Dobrych i całuśnych snów-co by znaczyło:lol: Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Widzę, że wetów macie ok taka metamorfoza ucho nie do poznania co było a jest to mistrzostwo świata. Moją Zuzę weci pokochali nawet widzę, że bardzo. U Tosi nie mogło być innaczej duże wyniszczenie organizmu i kilka wad w jednym psie nieszczęścia chodzą parami ale już jest w dobrych rękach grunt do dobra djagnoza i trzeba pozwolić im normalnie żyć z ich nienormalnościam co można to skorygować, Czasem trzeba dać steryd choć często proszę by podawano w sytuacjach ekstremalnych. U Gacka mojego jak cierpiał na kręgosłup również podano steryd, a tak chodził cztery dni na zastrzyki i cierpiał poprawy nie było a potem były teksty weta że zabiłam wróbla z dubeltówki a mozża było z procy ale musiałam bo cierpiący był. Pozdrawiam Anka Pozdrawiam Anka Quote
Paola06 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Na szczęście Tosieńka ma podany drugi i ostatni raz w czasie tego leczenia.Pierwszy raz 14.05 , no i teraz czyli 25.05. Ale tak trzeba-niestety tak zaawansowanego zaniedbania nie mozna potraktować inaczej:( Wszyscy dążymy do tego żeby wyszła z tej boleści , żeby mogła cieszyć z uroków pieskiego świata - i nie tylko:lol::lol::lol: Quote
Origami-7 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Będzie dobrze. Super z niej modelka na tej sesji zdjęciowej. Quote
remi333 Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 widzę, ze wszystko dobrze się układa, dzięki troskliwej opiece Paoli. a ja byłam dzisiaj poza zasięgiem i nawet nie mogłam zadzwonić, żeby na własne, zdrowe uszy usłyszeć, jak Tosieńka się czuje. czy już wiadomo, kiedy Tosia mogłaby zmienić domek, jeśli nadal sa takie plany? bo czytam tu, że może jednak Tosia w Katowicach zostanie. bardzo chciałabym się nią zaopiekować, ale zrozumiem, jeśli Rada podejmie inną decyzję. chodzi przecież o szczęście Tosi. ściskam łapeczki Tosine. Quote
Akitka Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Paola06 napisał(a):Na szczęście Tosieńka ma podany drugi i ostatni raz w czasie tego leczenia.Pierwszy raz 14.05 , no i teraz czyli 25.05. Ale tak trzeba-niestety tak zaawansowanego zaniedbania nie mozna potraktować inaczej:( Wszyscy dążymy do tego żeby wyszła z tej boleści , żeby mogła cieszyć z uroków pieskiego świata - i nie tylko:lol::lol::lol: Olu... jak tam? wstałyście już? ;) napisz jak tam dzisiaj Tosia? a jak kołderka? spodobała się jej? :cool3: Quote
Paola06 Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Witamy:) Upał taki że Tosia zmieniła kołderkę na chlodne kafelki:lol::lol: Nawet nie chce sie jej wychodzic na spacerek. Buziaki dla wszystkich-zmykamy. Quote
Akitka Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Paola06 napisał(a): Upał taki że Tosia zmieniła kołderkę na chlodne kafelki:lol::lol: nie dziwię się jej... w Zawierciu stety i niestety się rozpadało i jest chłodniej. :p Quote
remi333 Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 w Wawie także padalo, ale dzień byl upalny. Zoya caly przeleżała cały na terakocie w kuchni, przyklejona do niej jak żółwik. mamy nadzieję, że Tosieńka czuje się dobrze i nie straciła właściwego jej humorku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.