Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rzeczywiście wygląda jakby młodziej. :p A jaki jest mięciutki w dotyku. :oops: Co prawda dziś w lesie już futerku dał radę i wrócił brudny jak świnka, ale ogarniemy to. :shiny: Po weekendzie idziemy robić badania krwi. I jak wszystkie wyniki będą w porządku to szykujemy chłopaka do kastracji i RTG stawów.

  • 4 weeks later...
Posted

Ogrom pracy i nie było nas tu z Thomasem troszkę. Ale już nadrabiamy zaległości. :p Thomas jest już po kastracji, szwy zdjęte i chłopak bardzo ładnie zniósł to, jak również szybko doszedł do siebie po zabiegu. Przy okazji zrobiliśmy RTG stawów biodrowych i łokciowych. Biodrowe są idealne, jak zobaczyłam zdjęcie, to pomyślałam, że chyba każdy pies by takie biodra chciał mieć (kiedyś miałam nowofundlanda z dysplazją stawu biodrowego, więc on na pewno by bioder Thomasowi pozazdrościł). Ale niestety mamy dysplazję stawu łokciowego lewego. Stąd ta kulawizna. :( Po konsultacji z ortopedą staw jest do operacji. I teraz czekam na decyzję fundacji. Jak tylko będzie decyzja operujemy, to zaraz go umawiam. A przy okazji badań krwi wyszło, że Thomas ma niedoczynność tarczycy i jest na lekach. W przyszłym tygodniu jedziemy skontrolować poziom hormonu i zobaczymy czy dawka się zmniejszy. Na razie ma sporą. Ponad to co ??? Chłopak jest już od miesiąca u mnie, nadal jest grzeczny i kochany. I powiem szczerze, że nie ma dnia bym się nie zastanawiała co za ktoś (bo kogoś kto porzuca zwierzę, nie nazywam człowiekiem), mógł mu to zrobić. ten ktoś nawet nie wie, że jego nikczemny plan spalił na panewce i do Tomcia szczęście się uśmiechnęło, bo znalazł wielu dobrych ludzi, którzy mu pomogli i pomagają.

Posted

Tak czekałam na wieści od Thoma i są :)
Biedaczek z tym stawem łokciowym ale przy tej kulawiźnie można było się tego spodziewać :(
Zdjęcia świetne, a z pomostu skacze jak moja Lena :)

  • 1 month later...
Posted

Coś miałam problem z dogomanią stąd moja przerwa. Zresztą nadal coś mi nie chce działać. Nie mogę np. zrobić enter by zejść do następnej linijki. I nie powiem strasznie mnie to irytuje. :angryy: Ciągle czekałam na decyzję fundacji w związku z operacją łokcia i się nie doczekałam. Ale za to Thomas doczekał się domku. Są ludzie, którzy chcą Thomaska wziąć do siebie. Jutro mamy spotkanko zapoznawcze. I myślę, że jeszcze w najbliższym tygodniu będę musiała się z Thomem pożegnać. :placz: Wiem... powinnam się cieszyć, że chłopak będzie miał swoich ludzi. I się cieszę, choć ja również zastanawiałam się nad Jego adopcją. Ale strasznie trudno mi się będzie z nim rozstać.

Posted

Wczoraj mieliśmy spotkanie z potencjalnymi przyszłymi właścicielami. Niby Thomas podszedł przywitał się dał się pomiziać, ale wzrokiem ciągle szukał mnie i zaraz do mnie się kleił. On nigdzie beze mnie nie chciał się ruszyć :( Ja wiem, że to miało tak być, że ja tylko miałam być przystanią pomiędzy schroniskiem, a domem stałym, ale mam poczucie że Go zawiodłam fundując mu kolejną zmianę. Czekam na telefon kiedy Go biorą i serce mi pęka. :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...