tanitka Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Tak jest w Warszawie:lol: . Jemu jakoś Kubuś się najbardziej podoba, a tak w ogóle jest przekochany, przemiły, spokojny, nie wadzi nikomu. Mimo słusznego wieku molestowanie Stafusi było a jakże, ale ona potrafi sobie z namolnymi kawalerami poradzić.;) Kaszelek Kubusia męczy, a poza tym jest w dobrej formie. POdbiegał sobie na trawie:loveu: , pojadł i posikał wszytskei krzewy;) . Quote
LittleMy Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 ale ma fajnie :) a nie chcesz go na stale ? :razz: Quote
red Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Kubuś, to prawdziwy Kubuś, grubiutki ciężki miś. Jest bardzo grzeczny, trochę mrużył oczy, może mieć jaskrę, więć okularki mu pomogły:evil_lol: Kubusiu, dobrze, że jesteś w takich cudownych rękach, ze szczęścia to i kaszelek minie. Dzięki Tanitka za śliczne ekspresowe zdjęcia, nareszcie nie widzę go za kratami. Pisz o miśku, jakie robi postępy. Quote
nanul Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Wiedziałam!!! :lol: - kiedy wczoraj czytałam ten wątek, czułam że tanitka weźmie staruszka do towarzystwa Stefuni... Trzymamy kciuki, żeby szybko znalazł wspaniały domek! Quote
tanitka Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 dziękuję wszystkim kibicom!!!:lol: we wtorek pójdziemy z Kubutkiem do lekarza, bo kaszel wieczorem znacznie się nasilił. Kubuś spał sobie zakręcony w koc i spał jak aniołek. Na spacerek wieczorem bardzo się ucioeszył, podskakiwał pod drzwiami:crazyeye: . Quote
D O R K A Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Tanitko to my Ci bardzo dziękujemy, że przyjęłaś Kubusia do siebie :buzi: Trzymamy kciuki za dobry domek dla Kubusia:thumbs: To bardzo kochany przylepek. Quote
Matusz Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Kubuś jak fajnie, że jesteś u Tanitki na DT teraz tylko trzeba znaleźć Tobie wspaniały dom !! Quote
LittleMy Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 jak Kubus sobie zyje? zadowolony pewnie z obrotu sprawy ? :razz: Quote
tanitka Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 byliśmy dzisiaj u weta i wieści nie są dobre: Kubuś ma tak słabiutkie serdeszko że nawet go nie słychać, tylko szeleścik.:shake: Dostał coś na jego wzmocnenie, codziennie będzie brał dwie piguły i po 10 dniach może coś sie polepszy. Nawet na wścieklizne wet mówił, żeby nie szczepić, bo go osłabimy bardziej..... a tak sobie spaceruje przeszczęśliwy Quote
red Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Trzymamy kciuki za Kubusia, myślę, że leki mu pomogą i teraz jest tak szczęśliwy, że na pewno poczuje sie lepiej. Najgorsze będą dla niego upały, może też powinien schudnąć:razz: Quote
red Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Tanitka uratowałaś mu życie, w schronisku mógł umrzeć, bo na serce nikt by go nie leczył, a dochodzi stres, tęsknota, niewola, brak spacerów..... Myślę, że będzie z nim coraz lepiej, ma kochanych ludzi i sens życia. To super chłopczyk. Quote
LittleMy Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 wlasnie, bardzo bardzo dobrze, ze jest u Ciebie ! :loveu: na pewno bedzie dobrze ! Quote
tanitka Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Kubutek dziś w nocy "niepostrzezenie" ;) ulokował się w łóżku, w moich nogach. Quote
D O R K A Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 A to spryciarz z naszego Kubusia, wie gdzie najlepiej:razz: Quote
tanitka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Kubuś jest niezmiernie przyjazny, ufny i uwielbia sie przytulać i spać w łóżku!!!:lol: Quote
Matusz Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 jak każdy Jamnik :diabloti: lubi spać w łóżku, bo nigdzie nie ma lepiej jak tam:loveu: Quote
red Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Nie trudno sobie wyobrazić, jak czuł się w warunkach schroniskowych. Całe szczęście , że w miarę szybko wypatrzyła go Tanitka.:multi: Quote
tanitka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Kubuś to anioł nie pies, jest wielce kochany, mądry, reaguje na swoje imię , na zawołania i nie sprawia żadych kłopotów.:lol: Quote
red Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 No widzisz tanitka, u nas w schronisku sa takie anioły, od razu widziałam, że mu dobrze z oczu patrzy, chyba zostanie u Ciebie, szkoda pozbywać się aniołka. Całujemy go mocno i ściskamy grubcia. Quote
LittleMy Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 ale ma fajnie :) pewnie sie nie spodziewal, ze jeszcze go cos milego czeka, a tu prosze jaki zadowolony :loveu: Quote
D O R K A Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Sielsko i anielsko!!! Tanitko jesteś wspaniała, dałaś Kubusiowi tyle szczęścia!:calus: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.