Buńka Posted July 25, 2013 Posted July 25, 2013 JA NA PEWNO NIE KCEM SZCZENIACKA!!! Nie przez najbliższe 10 lat:evil_lol: Quote
Franca81 Posted July 25, 2013 Author Posted July 25, 2013 [quote name='natija']u nas to drzwi tarasowe sa zadrapane,ostatnio jak je umylam to bylam w szoku ,ze takie rysy sa:shake: oj nie zazdroszcze Ci tej jazdy pociagiem:roll:[/QUOTE] Nasze sa juz od dawna zadrapane bo zanim sie wprowadzilismy do "siebie" to tescie mieli te drzwi. A ich koty i pies zrobili co mieli zrobic. :diabloti: [quote name='justysiek']już zapomniałam jak to fajnie jest mieć szczeniaczka:eviltong::diabloti: sliczna panienka Ci rośnie, gratuluję! nie mogę tu wchodzić bo coraz częściej mam ochotę sprawić Cezarowi braciszka/siostrzyczkę:evil_lol:[/QUOTE] Dziekujemy, dziekujemy. I zapraszamy czesciej. Dwa psy to szczescie poczworne :diabloti: [quote name='Majkowska']O widzę że macie przygody. Poprostu jak się jest małym i słodkim to się kapuje świat po swojemu. A tak poważnie to wam życzę dużo cierpliwości i powodzenia. (Coraz bardziej doceniam Waldka za jego spokój:diabloti:)[/QUOTE] Mloda straszliwie sie nakreca i nie panuje nad emocjami na widok ludzi a zwlaszcza dzieci. Pracujemy nad tym i widze juz znaczna roznice. Niektorych juz calkowicie olewa (zwlaszcza tych co stoja i sie nie ruszaja to olewa w 90%). ;) Doceniaj Waldusia bo to szczere zloto! [quote name='leónowa']Ja chyba nie chcem szczeniaczka:evil_lol:[/QUOTE] Ej no co ty! Fajnie jest miec szczeniaka! Masz o wiele czystsze podlogi (bo ciagle zmywasz siuski), w koncu zmienisz czesc starej garderoby czy buty, szczeniak duzej energicznej rasy doskonale zadba o Twoja kondycje, bedziesz miec doskonale rozciagniete rece, nauczysz sie wszystko odkladac na miejsce lub chowac do szafek. Same plusy! Hahahahahah Powrot do domu byl lzejszy bo posiedzialysmy w pracy i wyszlysmy jak pierwsze "watahy" (tak nazywam zartobliwie wieksze stadka ludzi wylewajacych sie z komunikacji i podazajacych do pracy lub z pracy) przestaly okupowac pociagi. Bylo luzniej i spokojniej! I cale szczescie bo mloda sobie puscila kilka smierdzieli tak by nikt nie wazyl sie ograniczac jej przestrzen. Bo bydlatko rozwalilo sie na samym srodku przy wyjsciu z pociagu i upajalo chlodnym powietrzem z klimatyzacji... Tak wiec jutro jedziemy pociagiem o morderczej godzinie 5.37 wiec w pracy bedziemy poltorej godziny przed czasem. Mam nadzieje ze bedzie pusciej..... Quote
Franca81 Posted July 26, 2013 Author Posted July 26, 2013 Nudziło nam się troszkę w pracy bo dojechałyśmy dobrą ponad godzinę wcześniej.... Foch z przytupem Szok/zdziwienie Quote
Kaaasia Posted July 26, 2013 Posted July 26, 2013 http://img835.imageshack.us/img835/115/lgxe.jpg Rany, biednego dziecka nie karmisz, to musi własne gluty zjadać :placz: Te fochy to chyba mają rodzinne :loveu: Quote
natija Posted July 26, 2013 Posted July 26, 2013 piekna ma ta mordke:loveu: nie martw sie nie jestes sama moje sa dwie i jak ktos do nas przychodzi to masakra jest atakowany z dwoch stron:evil_lol:a Bella potrafi tak doskoczyc wysoko,ze da rade obcalowac:roll:Bebe za to drapie domagajac sie glaskania i na przemian dra ryja:evil_lol: probuje im to wyperstwadowac,ale cos ciezko wychodzi:roll: Quote
Buńka Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 [quote name='Kaaasia']http://img835.imageshack.us/img835/115/lgxe.jpg Rany, biednego dziecka nie karmisz, to musi własne gluty zjadać :placz: O tym samym pomyślałam!!!!:roflt: Quote
Franca81 Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 mnie tez tu dawno nie bylo :diabloti: u nas jakos sie kreci a czasem to i nakreca..... bo powoli moge powiedziec ze znow trafil mi sie pies nadpobudliwy... na szczescie w ta bardziej pozytywna strone. Ale bedzie potrzeba wiele czasu i pracy. I tak sobie wymyslilam, ze zaczniemy troszke klikerowac by mala nauczyla sie na mnie skupiac. Dodatkowo mamy gwizdek (dzieki Majkowska za podpowiedz) by latwiej bylo ja nauczyc odwolywania. Na razie gwizdze w domu i nagroda jest smakolyk a czasem wyjscie na dwor. W domu latwo to sobie wpoimy bo koty tez reaguja i przybiegaja hahahah Odkad klatka jest przy kotach to postepy sa ogromne. Mala lezy spokojnie. Aczkolwiek czesciej w klatce widze spiaca kotke niz Sintre...;) Quote
Majkowska Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 o fajnie, gwizdek naprawdę dobra rzecz. Jaki kupiłaś? Ja sobie nie wyobrażam bez gwizdka. Waldek bniby reaguje na komendy, ale czasem jak go emocje niosą to głuchnie. Jedno gwizdnięcie i już go zawracam. No i z gwizdkiem czuję się pewnie, jak go zapomnę to aż się boje Waldka spuszczać... Quote
Franca81 Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 Kupilam taki jaki byl. trixie caly metalowy... Nie polecam gwizdania na maxa w samochodzie bo uszy bola.... Ale na lake bedzie w sam raz. ;) Quote
natija Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 sa tez takie gwizdki co ludzie tego nie slysza,a pies tak,taki trzeba se kupic:);) Quote
Kaaasia Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 [quote name='Franca81']Kupilam taki jaki byl. trixie caly metalowy... Nie polecam gwizdania na maxa w samochodzie bo uszy bola.... Ale na lake bedzie w sam raz. ;)[/QUOTE] Tylko uważaj bo one łatwo się odkręcają i gubią ;) Quote
Majkowska Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 [quote name='natija']sa tez takie gwizdki co ludzie tego nie slysza,a pies tak,taki trzeba se kupic:);)[/QUOTE] Z moich obserwacji to są też psy które ich nie słyszą :lol: Quote
natija Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 to pewnie moje suki tez ich nie beda slyszec;) Quote
Leokadia Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 No to mój tym bardziej, jego mało co jest w stanie wyciągnąć w pogoni. Quote
natija Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 moje tez,jak juz sie puszcza to o bozym swiecie zapominaja:evil_lol: Quote
Kaaasia Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 To widzę, że w większosci mamy podobnie wychowane pieski :evil_lol: Quote
Majkowska Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 [quote name='Kaaasia']To widzę, że w większosci mamy podobnie wychowane pieski :evil_lol:[/QUOTE] Tylko mój jest idealny :diabloti: A to o czym piszecie to nie wychowanie tylko dzicz. W głowach tych piesków następuje w tym momencie powrót do dzikich korzeni i pęęęęęęędząąąąąąą... Jak zajączek ucieka trzeba gonić ;) Quote
Kaaasia Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 Mój nie pędzi. Trzyma się nawet blisk tylko nie zawsze chce podejść ;) Quote
Majkowska Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 [quote name='Kaaasia']Mój nie pędzi. Trzyma się nawet blisk tylko nie zawsze chce podejść ;)[/QUOTE] to wtedy ty mu sie odsuwaj, powinien zaczac podchodzić. a wtedy nagródka i juz :) Quote
Dioranne Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 My pierwszy raz! :hand: Sintra jest boska, obejrzałam kilka jej zdjęć - te fochy chociażby są urocze. Osobiście mam ogromny sentyment do rasy, rodzice mieli takiego psa... Wprawdzie bez rodowodu, ale zarówno z charakteru, jak i z wyglądu - typowy bokser. Wieczne dziecko, a jednocześnie oddany człowiekowi przyjaciel. Znam go niestety tylko z opowiadań i kaset video, ale mimo to jest tam, gdzieś w moim sercu. Rodzice musieli go uśpić (nowotwór kości) na miesiąc przed moim urodzeniem się. Jak widzę boksera to zaraz mi serducho skacze. Jeszcze, jak ta ślinka im ścieka! :loveu: Gdy na leszczyńskiej wystawie byłam przy ringu bokserów myślałam, że się rozpłynę! Quote
Buńka Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 Zaglądam co by później nie było oskarżeń że spółkowiczkę zaniedbałam:p Quote
Kaaasia Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 [quote name='Majkowska']to wtedy ty mu sie odsuwaj, powinien zaczac podchodzić. a wtedy nagródka i juz :)[/QUOTE] Ale jak zobaczy innego psa, to nie chce podejść ;) A tak serio. to Oli właśnie tak robi. Jak nic go nie zainteresuje to nie mam problemów. Natomiast Milo jak widzi coś ciekawego to mnie zlewa i nawet jak się oddalam czy przykucnę to nie bardzo się przejmuje. Jedynie jak mu się schowam to trochę się ogarnia i biegnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.