asiak_kasia Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Ja sobie zagladam cichaczem, wiec się odezwe. Ja miałam ciągle suki. I jednego samca-dominata-agresora i to jeszcze rota. I jak boga kocham, wolę psy. Nawet te myslące jajkami. Łatwiej mi się z nimi dogadac. Suki są jakies takie...nieprzewidywalne dla mnie. fochujące, humorzaste. No kurde za dużo macic mam w domu :eviltong: A fafluniasta jest przeurocza :loveu: powiedzcie mi czy u boksiów to teraz też taka plaga z tymi opadającymi powiekami? Bo wiadomo, że to łepetyna jeszcze urośnie itd, ale mnie osobiście przeraża, to np. u CCtów, wiszących powiek coraz więcej :shake: Quote
Franca81 Posted July 15, 2013 Author Posted July 15, 2013 Yana napisał(a):śliczna dziewczynka rośnie :-) dziękujemy :loveu: rośnie młoda straszliwie. Już zapomniałam jaka malusia była... asiak_kasia napisał(a):Ja sobie zagladam cichaczem, wiec się odezwe. Ja miałam ciągle suki. I jednego samca-dominata-agresora i to jeszcze rota. I jak boga kocham, wolę psy. Nawet te myslące jajkami. Łatwiej mi się z nimi dogadac. Suki są jakies takie...nieprzewidywalne dla mnie. fochujące, humorzaste. No kurde za dużo macic mam w domu :eviltong: A fafluniasta jest przeurocza :loveu: powiedzcie mi czy u boksiów to teraz też taka plaga z tymi opadającymi powiekami? Bo wiadomo, że to łepetyna jeszcze urośnie itd, ale mnie osobiście przeraża, to np. u CCtów, wiszących powiek coraz więcej :shake: Również dziękujemy :loveu: Moja ma dość zwisające powieki ale Milo brat Sintry takich nie ma. Quote
asiak_kasia Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Franca81 napisał(a):dziękujemy :loveu: rośnie młoda straszliwie. Już zapomniałam jaka malusia była... Również dziękujemy :loveu: Moja ma dość zwisające powieki ale Milo brat Sintry takich nie ma. pewnie z wiekiem jej się łepetyna rozrośnie i zniknie ten "problem". Mnie bardziej nurtuje czy u dorosłych psów jest taki własnie jakiś "trend", bo u CCtów masakra, coraz więcej i wiecej. O ile nie jest to może jakiś super wielki problem sam w sobie, o tyle jakoś mnie nie przekonuje taki "look" :roll: Quote
Buńka Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Mi też nie bardzo się to podoba . . . U szczeniaka jeszcze przejdzie ale u dorosłego psa wygląda już to według mnie nie higienicznie:roll: Mój boksio nie ma takiego "problemu" i nawet jak był jeszcze małym kluskiem to nic takiego się nie pojawiło. Franiu a ty pracuj nad tym lękiem separacyjnym puki czas... Sintrunia na razie jeszcze mała jest to jej wiele można wybaczyć ale jak już dojdzie do 32 kg to z tym wybaczaniem i wpajaniem dobrych nawyków będzie ciężko... Ja ostatnio z moim Rokulkiem zaniedbałam komendę zostaw, no i szybko mam efekty mojego zaniechania. Padalce dostały po smaczku, Rokulek swoją porcję zjadł i wykorzystał to że Leokadia zajęta piłką i jej zabrał. Ja od razu komenda ZOSTAW a ten jak by ogłuchł... no i za trzecią niewysłuchaną prośbą kliknełam go w łeb szmatką:diabloti: Dotarło ale mam nauczkę żeby co jakiś czas powtarzać wypracowane już komendy. Zostaw umie chyba najlepiej ze wszystkich komend a jednak się chłopaczek zapomniał...:mad: Quote
Kaaasia Posted July 15, 2013 Posted July 15, 2013 Już lepiej nic nie mów. Mój cztero miesięczny szczeniaczek tak mnie przeciągnął dzisiaj na spacerach, że rąk i nóg nie czuję :angryy: Moja mama stwierdziła, że przesadzam ale mały gremlin nie będzie mi tu rządów wprowadzał. Zaparłam się i szlam trzy razy dłużej a on latał na obróżce :diabloti:. Już jak dochodziliśmy do klatki zaczeło mu świtać, że sobie nie pokozaczy i lepiej iść ładnie. Długa droga przed nami :mad:. Lepiej teraz niż jak będzie 30kg lub więcej. Quote
Franca81 Posted July 15, 2013 Author Posted July 15, 2013 Walczymy z lekiem. Nie ma jeszcze tragedii. ;) Szczerze mowiac jak bedzie tak szlo jak idzie to szybko sie uporamy. Mloda juz nie chodzi za mna krok w krok. Sama nawet sobie idzie do innego pomieszczenia spac. W domu jest bardzo karna. Na dworze znacznie mniej. Jak ja cos zainteresuje albo ma glupi pomysl to jest glucha. :diabloti: Quote
Cimi Posted July 16, 2013 Posted July 16, 2013 [quote name='Kaaasia']Już lepiej nic nie mów. Mój cztero miesięczny szczeniaczek tak mnie przeciągnął dzisiaj na spacerach, że rąk i nóg nie czuję :angryy: Moja mama stwierdziła, że przesadzam ale mały gremlin nie będzie mi tu rządów wprowadzał. Zaparłam się i szlam trzy razy dłużej a on latał na obróżce :diabloti:. Już jak dochodziliśmy do klatki zaczeło mu świtać, że sobie nie pokozaczy i lepiej iść ładnie. Długa droga przed nami :mad:. Lepiej teraz niż jak będzie 30kg lub więcej.[/QUOTE] Odechce Ci się :evil_lol: :P walczyłam i zostało pokonane moje lenistwo :P Quote
Kaaasia Posted July 16, 2013 Posted July 16, 2013 [quote name='Cimi']Odechce Ci się :evil_lol: :P walczyłam i zostało pokonane moje lenistwo :P[/QUOTE] Mnie już sie nie chce :evil_lol: ale jeszcze walczę. Quote
Franca81 Posted July 16, 2013 Author Posted July 16, 2013 ha! zapomnialam sie pochwalic. Zaszalalam i kupilam Sintrze wedzone kurze lapki, wielkiego gnata i jeszcze jakies inne smierdziele do memlania. :evil_lol: Jak paczka przyszla do firmy to chcieli mnie z nia wywalic. Takie to delikatne noski te moje chlopy maja. hahahahahaha Quote
Buńka Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 Moje padalce uwielbiają takie smaczki:loveu: dzięki nim polubiłam już nawet ten smród:diabloti: Quote
natija Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 moj TZ tez nie lubi tego zapachu:lol:a tak ladnie unosi sie zapeszek w domu:evil_lol: Quote
Kaaasia Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 A najlepiej dać takie cuś i wyjść. Po powrocie wchodzi się na wdechu i biegiem otwiera wszystkie okna :evil_lol: Quote
natija Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 a jeszcze ciekawiej jak jacys goscie przyjda:evil_lol: albo tesciowa:diabloti: zreszta jak tesciowa ma przyjsc to zawsze smakolyk jest,zeby ladnie w domku pachnialo i za czesto nie przychodzila:diabloti: Quote
Franca81 Posted July 17, 2013 Author Posted July 17, 2013 Natija dobry pomysl! Ale nie wykorzystam bo na tesciowke (jeszcze nie formalna) narzekac nie moge. Mieszka za sciana a moge jej i miesiac nie widziec (bo Ona z tych zyjacych wlasnym zyciem). A poza tym uwielbia zwierzaki i sama ma swoje zoo (dwa koty, onka, 2 kanarki, 2 papugi faliste i jedno papugowate drace jape bydle). Wiec i gadac mamy o czym. :loveu: a i obiadki dobre gotuje hihi Quote
natija Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 moja nie ma zadnego zwierzaka,wiec nie moja bajka:diabloti: a zreszta wsciekam sie jak probuje moje suki po katach ustawiac:angryy: Quote
Majkowska Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 jezusicku ile tu się naprodukowało przez moją nieobecność... kiedy ja to nadrobię?! aaaa...to narazie zostawię sobie na później, a na już teraz natychmiast wam zostawiam buziaczki od ciotki majkowskiej :loveu: Quote
Buńka Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 No Majeczka w końcu opuściła próg swojego wątku:multi: Quote
Majkowska Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 wstyd mi, tak się zaniedbać z dogo :oops: Przytłoczył mnie obowiązek rodzicielski i czasu zabrakło. Ale pamiętałam o was wszytskich, i nic się nie bójcie, kiedyś nadrobię. Dobrze że mam czas jeszcze zaglądać na swój wąteczek... Quote
Ana :) Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 [quote name='natija']moj TZ tez nie lubi tego zapachu:lol:a tak ladnie unosi sie zapeszek w domu:evil_lol:[/QUOTE] mój też nie lubi :D wywalał mnie zawsze z psem na ogórek żeby sobie zjadł na podwórku :mad: Quote
Majkowska Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 a u mnie Tż nie ma nic do gadania :evil_lol: Śmierdzi mu to niech sobie na balkon wyjdzie:diabloti: Dobra psa przede wszystkim. A gorzej od żwaczy śmierdzą suszone jelitka baranie. O dżizys... Quote
Leokadia Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 A na co konkretnie dajecie to psom. Ma to na coś wpływ, czy tak po prostu do memłania? Quote
Majkowska Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Żwacz ma podobno bardzo dobry wpływ na florę bakteryjną żołądka/jelit. Jak pies zjada kupy to się m.in zaleca podawać żwacze. Reszta to raczej zabawka, do gryzienia, pies się zajmuje , kombinuje itd. Słyszałam dużo o szkodliwości takich wędzonych przysmaków, aleeee...Waldek bardzo lubi, pozatym to od czasu do czasu. Dawniej podawałam mu też surowe kości cielęce - to dopiero była radość! - potem niestety mi sie czerwienił i przestalam :( Quote
natija Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 ja wilekie kosci tez czasem daje,ale wtedy musze obserwowac suki,zeby spiec nie bylo:roll: Quote
Paulina_mickey Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 [quote name='Franca81']ha! zapomnialam sie pochwalic. Zaszalalam i kupilam Sintrze wedzone kurze lapki, wielkiego gnata i jeszcze jakies inne smierdziele do memlania. :evil_lol: Jak paczka przyszla do firmy to chcieli mnie z nia wywalic. Takie to delikatne noski te moje chlopy maja. hahahahahaha[/QUOTE] U mnie reakcja była podobna, tylko na żwacz :evil_lol: A w ogóle to jest takie coś jak gryzaki dla kotów? :hmmmm: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.