Majkowska Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 [quote name='Kaaasia']Ale jak zobaczy innego psa, to nie chce podejść ;) A tak serio. to Oli właśnie tak robi. Jak nic go nie zainteresuje to nie mam problemów. Natomiast Milo jak widzi coś ciekawego to mnie zlewa i nawet jak się oddalam czy przykucnę to nie bardzo się przejmuje. Jedynie jak mu się schowam to trochę się ogarnia i biegnie.[/QUOTE] Ale jak nie chce podejść? Stoi w miejscu i nie da się złapać czy leci do niego i dopiero wtedy się bawi z tobą w złap mnie jeśli potrafisz? Ja dzięki Amorowi się nauczyłam że to pies ma wracać do mnie a nie ja mam gonić za psem. Wyznaję tą żelazną metodę i Waldek jest dość odwoływalny. A jakbyś w tym momencie czymś rozproszyła jego uwagę? Zaczęła wydawać jakiś dżwięk, piszczeć zabaweczką itp? Wtedy byś mu sie wydała korzystniejsza niż jakiś tam piesek. Chowanie też dobry pomysl :) Ja się Waldkowi bezlitośnie chowałam. Oj ile razy z obłędem w oczach mnie szukał... Szczególnie jak mu się zdarzyło mnie olać i polecieć do pieska, ja wtedy hop za krzaki i pancia uciekła. Tylko gwizdkiem go zawracałam jak już mi sie oddalał za daleko. W miarę poskutkowało. Do tej pory mu się chowam, ale za 2 sekundy jestem odnaleziona :D Quote
Franca81 Posted August 1, 2013 Author Posted August 1, 2013 [quote name='Kaaasia']To widzę, że w większosci mamy podobnie wychowane pieski :evil_lol:[/QUOTE] O matko to az tak zle wychowuje? :evil_lol: [quote name='Majkowska']to wtedy ty mu sie odsuwaj, powinien zaczac podchodzić. a wtedy nagródka i juz :)[/QUOTE] Ja sie odsuwam, chowam a mala ma to gleboko w swoim zadku. Albo czasem nawet nie zwraca uwagi gdzie jestem i czy jestem. ;) Ale w pracy jak ja puszczam to chowam sie za samochody i malej spodobalo sie bieganie pomiedzy nimi. Wiec sobie tak biegamy obie miedzy autami a chlopacy z firmy maja ubaw hahahaha [quote name='Dioranne']My pierwszy raz! :hand: Sintra jest boska, obejrzałam kilka jej zdjęć - te fochy chociażby są urocze. Osobiście mam ogromny sentyment do rasy, rodzice mieli takiego psa... Wprawdzie bez rodowodu, ale zarówno z charakteru, jak i z wyglądu - typowy bokser. Wieczne dziecko, a jednocześnie oddany człowiekowi przyjaciel. Znam go niestety tylko z opowiadań i kaset video, ale mimo to jest tam, gdzieś w moim sercu. Rodzice musieli go uśpić (nowotwór kości) na miesiąc przed moim urodzeniem się. Jak widzę boksera to zaraz mi serducho skacze. Jeszcze, jak ta ślinka im ścieka! :loveu: Gdy na leszczyńskiej wystawie byłam przy ringu bokserów myślałam, że się rozpłynę![/QUOTE] Witamy! Oj kazdy kto mial stycznosc z boksiem ma do tych psow sentyment. Bo boksie sa boskie! Wystarczy literke s dac za k i juz wychodza boksie hihi. ;) [quote name='(:Buńka:)']Zaglądam co by później nie było oskarżeń że spółkowiczkę zaniedbałam:p[/QUOTE] Mnie nie ma ale ja wszystko widze :evil_lol: Quote
Kaaasia Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 [quote name='Majkowska']Ale jak nie chce podejść? Stoi w miejscu i nie da się złapać czy leci do niego i dopiero wtedy się bawi z tobą w złap mnie jeśli potrafisz? Ja dzięki Amorowi się nauczyłam że to pies ma wracać do mnie a nie ja mam gonić za psem. Wyznaję tą żelazną metodę i Waldek jest dość odwoływalny. A jakbyś w tym momencie czymś rozproszyła jego uwagę? Zaczęła wydawać jakiś dżwięk, piszczeć zabaweczką itp? Wtedy byś mu sie wydała korzystniejsza niż jakiś tam piesek. Chowanie też dobry pomysl :) Ja się Waldkowi bezlitośnie chowałam. Oj ile razy z obłędem w oczach mnie szukał... Szczególnie jak mu się zdarzyło mnie olać i polecieć do pieska, ja wtedy hop za krzaki i pancia uciekła. Tylko gwizdkiem go zawracałam jak już mi sie oddalał za daleko. W miarę poskutkowało. Do tej pory mu się chowam, ale za 2 sekundy jestem odnaleziona :D[/QUOTE] Ja mialam na myśli Olka. Jak coś do zainteresuje pies/ludź to staje i patrzy, a jak podchodzę to on krok do przodu. Nie jest tak zawsze. Czasem wystarczy raz zawołać i już jest. A małemu gnojkowi (i dużemu czasem) się chowam. Teraz niestety mało takich miejsc bo wsio w koło zarosło a kosić nie ma komu :mad:. I to przerażenie w oczach, że został sam :evil_lol: Quote
Franca81 Posted August 1, 2013 Author Posted August 1, 2013 a ja sie ni to zegnam ni to witam :eviltong: moze lepiej pojde spac bo ..... chyba wina za duzo bylo :evil_lol: Quote
Buńka Posted August 5, 2013 Posted August 5, 2013 Halo i jak tam po tym winie? Żyjesz?:diabloti: Quote
natija Posted August 5, 2013 Posted August 5, 2013 chyba jeszcze do siebie nie doszla:evil_lol: Quote
Franca81 Posted August 7, 2013 Author Posted August 7, 2013 oj następny dzień był ciężki.... Nie mam sił. W pracy mamy 33 stopnie.. Roboty pełno bo to pełnia sezonu. Ledwo żyję... Quote
Majkowska Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='Franca81']oj następny dzień był ciężki.... Nie mam sił. W pracy mamy 33 stopnie.. Roboty pełno bo to pełnia sezonu. Ledwo żyję...[/QUOTE] Kochana, pocieszę cię. Ja w pracy miewałam i 36 i to nie przy tak wielkim upale. Dlatego między innymi poszłam na zwolnienie, bo w ciązy to się tam nie dało 12,5h wytrzymać :) Wiadro zimnej wody i wracaj do nas, bo tęsknimy :) A wiesz co odkryłam? Bannerek masz niepodlinkowany. Quote
Franca81 Posted August 10, 2013 Author Posted August 10, 2013 Image cos szalalo i wrzucilam przez innego dziada... ale podlinkowac to ja juz zapomnialam :oops: W kolejny dzien mielismy 35 stopni. No ale na razie juz jest chlodniej! Dzis Sintra sie na mnie obrazila.... Stanela pod stolem i cos wachala po czym szybko podniosla ta swoja pusta lepetynke i z calej sily grzmotnela sie w nia. Po czym popatrzyla na mnie, skulila ogon i spuscila uszy. Zaczela mnie omijac..... Ona chyba pomyslala ze to ja jej przywalilam....... Quote
natija Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 tak mysli bo bylas kolo niej;)o stole nie pomyslala;) Quote
Franca81 Posted August 20, 2013 Author Posted August 20, 2013 U nas masakra. Roboty sporo a szefostwo wyjechało za granicę i ja sprawuję pieczę nad firmą. Firmowy net co chwilka się rozłącza. A jak pech to pech i w domu net od ponad tygodnia w ogóle nie działa... Tak więc nie mam ani kiedy ani jak wejść na dogo.... Quote
Tekla64 Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 znacyz za wiele nie stracilam ale na fotki czekam jak na zbawienie bo pewnie pusty lepek teraz juz duzy sie zrobil to i trzeba poczekac az sie rozumek rozrosnie za to napewno pocieszna jest okrutnie Quote
Franca81 Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 Postaram sie nadrobić zaległości fotkowe. ;) Na razie staram się nacieszyć nowym Sintrulem. Od kilku dni młoda zrobiła się baaaardzo grzeczna i nawet usłuchana...:loveu: ciekawe kiedy jej przejdzie.... :roll: Quote
Buńka Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Boksery mają wrodzoną mądrość i inteligencję to co się dziwisz że sunia grzeczna:D Ona cały czas taka była tylko tego nie dostrzegałaś:diabloti: Quote
Franca81 Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 (:Buńka:) napisał(a):Boksery mają wrodzoną mądrość i inteligencję to co się dziwisz że sunia grzeczna:D Ona cały czas taka była tylko tego nie dostrzegałaś:diabloti: Może i mają wrodzone ale chyba słabo połączone z mózgiem. :diabloti: Tylko tak czasem ta wrodzona mądrość i inteligencja pyknie jakiś impuls do mózgu. Quote
Kaaasia Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Franca81 napisał(a):Postaram sie nadrobić zaległości fotkowe. ;) Na razie staram się nacieszyć nowym Sintrulem. Od kilku dni młoda zrobiła się baaaardzo grzeczna i nawet usłuchana...:loveu: ciekawe kiedy jej przejdzie.... :roll: W takim razie to nie jest rodzinne ;) Milo ani grzeczny aniu usłuchany :diabloti: Quote
Franca81 Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 Kaaasia napisał(a):W takim razie to nie jest rodzinne ;) Milo ani grzeczny aniu usłuchany :diabloti: No właśnie ta jej grzeczność mnie zastanawia. Obawiam się że lada moment wymyśli coś aż takiego, że mi rączki od korpusiku odpadną. :cool1: Quote
Kaaasia Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Franca81 napisał(a):No właśnie ta jej grzeczność mnie zastanawia. Obawiam się że lada moment wymyśli coś aż takiego, że mi rączki od korpusiku odpadną. :cool1: To wtedy będzie miała coś z brata :eviltong: Quote
Paulina_mickey Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 A może już taka grzeczna będzie :evil_lol: Quote
Kaaasia Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Paulina_mickey napisał(a):A może już taka grzeczna będzie :evil_lol: Nie :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.