Aleks89 Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Kaaasia napisał(a):Napisał ten co miał dwa samce :eviltong: Miałam 16lat pełnojajecznego psa i nigdy nie myślał kulkami i kredką :lol: I dlatego NIGDY więcej :P Quote
Kaaasia Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Aleks89 napisał(a):I dlatego NIGDY więcej :P Zawsze można ich tych kulek pozbawić :evil_lol: Quote
Aleks89 Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Wole suczkę bez jajników i maciczki:lol:Niż samce z przerostem ego:evil_lol: Quote
Aleks89 Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Najwredniejsza suka jest lepsza od dominanta samca :P Quote
Franca81 Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 mi tam jeszcze ciężko stwierdzić co lepsze. Zawsze miałam samców... Żaden nie myślał kulkami i kredką. :diabloti: A tak trochę w temacie kilka dni temu zobaczyłam jak Sintra gwałci dużego pluszowego misia..... :razz: Wczoraj dałam jej do gryzienia rabarbar. Oczywiście polubiła go od razu i do samego końca. :roll: Quote
Kaaasia Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Sintra gwałcicielka :cool3: W tej rodzinie coś co da się zjeść, zawsze jest dobre :evil_lol: Quote
Buńka Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 W tym wieku i już ma jakieś niezaspokojone popędy:evil_lol: Co to się będzie działo dalej:diabloti: U mnie już się zaczęło zrywanie jabłek z drzewa i dziada pilnuję na każdym kroku bo chwila nieuwagi a ten już pod jabłonką :mad: Jeszcze cwaniak te większe wybiera:mad: Quote
Kaaasia Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Mądry chłopina, co będzie jakieś zgniłki jadł :evil_lol: Milo zajadał się porzeczkami czerwonymi i wiśniami. Oczywiście wszystko prosto z drzewka :cool3: Quote
Franca81 Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 (:Buńka:) napisał(a):Jeszcze cwaniak te większe wybiera:mad: kto pierwszy ten lepszy :diabloti: Quote
natija Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 ja tez zawsze mialam dominujace samce i juz wiecej nie chce,wole suczki:) ale nigdy nie jezdzili na zabawkach czy czym innym:roll:za to widze,ze moje suki jezdza po sobie:shake: Quote
Buńka Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Twoje suńki mają fajne zabawy:diabloti: A ja tam na zawsze pozostanę wierna samcom;) No chyba, że mój Murzynek zamierza żyć wiecznie to w tedy będę skazana na suczydła:diabloti::evilbat: Quote
natija Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 moje suki sa chyba jakies lewe:roll:tez bylam wierna samca,ale juz wiecej nie chce:shake: Quote
Tekla64 Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 duzo sie tu gada i fajnie ale ja nie mam teraz tyle czasu na czytanie, za to zdjec jak na lekarstwo Quote
Paulina_mickey Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Tekla64 napisał(a):duzo sie tu gada i fajnie ale ja nie mam teraz tyle czasu na czytanie, za to zdjec jak na lekarstwo Też z chęcią pooglądam foteczki :evil_lol: Quote
Franca81 Posted July 12, 2013 Author Posted July 12, 2013 Tekla64 napisał(a):duzo sie tu gada i fajnie ale ja nie mam teraz tyle czasu na czytanie, za to zdjec jak na lekarstwo tylko fotki i fotki.... szczeniakiem czasem trzeba sie zajac hahahhahaha na szczescie mam juz w domu neta. Ostani fachowcy jacy u mnie byli stwierdzili ze nie mam neta bo mam zwarcie w gniazdku telefonicznym i on pali wszystkie liveboxy (przyniesli swojego i tez im podobno spalil)... I fachowcy sobie poszli a w domu oczywiscie neta niet... Jakiez bylo moje zdziwienie jak z rana okazalo sie ze net jest! Takich mamy w naszym kraju fachowcow... Przez dom przewinelo sie ich z 7 czy 8 kazdy stawial inna "diagnoze" i smial sie z poprzednikow ze sie nie znaja ale neta zaden nie przywrocil.... i trwalo to okolo 2 tygodni..... cuda wyczyniali, porty zmieniali, do centralki glownej zagladali, itp, itd.... Oczywiscie wina byla po ich stronie skoro nagle po nocy wielmozny necik wrocil do gniazdka... co bylo przyczyna, nie wiem. I nawet nie chce wnikac. Wazne ze jest! I to nawet nie jak wczesniej zabojcza predkosc wiejska 1mb a super hiper turbo predkosc (uwaga, uwaga, tadadadam) 2 mb....... dziekuje za uwage..... Quote
Kaaasia Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 A tam, szczeniakiem będziesz się zajmować. Ona się zajmie sama sobą :evil_lol: Najważniejsze że już jest i niech zostanie. Też kiedyś miałam cuda z netem. Pan monter w domu, internet jest, monter za drzwi, internetu brak :roll: Quote
natija Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 ale mimo tego sama jestem ciekawa co bylo przyczyna:roll: dorze ,ze juz necik masz:) Quote
Buńka Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Ehh przez ten wiejski internet to czasami można bólu głowy się nabawić:shake: Ale lepiej mieć jakikolwiek niż żaden:multi: Quote
Franca81 Posted July 12, 2013 Author Posted July 12, 2013 Teoretycznie jest szansa i na 20mb tylko trzeba przelaczyc nas do nowszej centralki (ktora nawet jest blizej niz ta do ktorej obecnie jestesmy podpieci). No ale w tpsa sie "nie da" z powodow technicznych..... Szkoda ze nie wiedzialam, ze lenistwo i niechciejstwo jest problemem technicznym. Mialabym za dzieciaka wytlumaczenie dla rodzicow dlaczego nie jest posprzatane. Hahahah ;) Jutro powesze tu i owdzie u was! Quote
Paulina_mickey Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Ja też od dwóch dni mam neta na stałe i tak sobie myślę, że teraz bez neta to jak bez ręki :roll: Quote
natija Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 ja tez sobie nie wyobrazam zycia bez neta:roll: Quote
Franca81 Posted July 14, 2013 Author Posted July 14, 2013 To sie pochwale..... Dorobilysmy sie leku separacyjnego..... Mloda zrobila siku w klatce po 5 minutach od mojego wyjscia. Nie zainteresowala sie napchanym kongiem. Przed zostawieniem jej samej biegalam z nia dlugo. Byla padnieta a mimo to podczas mojej nieobecnosci malo spala. W sumie moglam sie tego spodziewac bo za mna lazi krok w krok no i do pracy ze mna chodzi. Tak wiec zmienilam zasady. Jak ide do lazienki czy innego pokoju to jej nie wpuszczam za mna. Jak siedze w salonie to oddelegowuje ja na "miejsce" do kuchni. Niech sie uczy spedzac czas nie widzac mnie. Nowe zasady mala wpoila w mig. Po spacerku poszlam do salonu, mloda poszla za mna ale nie polozyla sie obok mnie a poszla na dywanik do lazienki. Dodatkowo uczymy sie od nowa siedzenia w klatce za dnia (bo w nocy chetnie spi w otwartej klatce). Szybko wylapalam i mam nadzieje ze w miare szybko (na ile to mozliwe) oduczymy sie stresowania z powodu samotnosci. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.