Jump to content
Dogomania

Sonia w DS, na operację Maszy potrzebne $


Alienor
 Share

Recommended Posts

W małej mazurskiej miejscowości zostały porzucone trzy psy - najpierw jeden, potem dołączyły dwa. Są dokarmiane przez osobę, która tam bywa przejazdem, koczują w szczerym polu i prawdopodobnie wkrótce zostaną zakatowane na śmierć. Jeden z żyjących w pobliżu psów już oberwał w głowę, ma połamaną tylną nogę i walczy o życie w lecznicy. Suka (złocista) jest prawdopodobnie w ciąży. Oto co napisała Kinnia:
[quote name='"Kinnia"']skatowany pies żyje. Był długo operowany - wielokrotne złamanie tylnej łapy - jest w gipsie, robił szef - on wie co robi, w tym jest świetny(...)pies miał dwie bardzo głębokie rany na karku - w ocenie szefa to było narzędzie nie zęby. Był w stanie krytycznym. przebywa teraz w szpitalu schroniska i pewnie jakis czas tam będzie.

Alienor jesli masz chwilę - a wiem, że nie masz, bo masz inne bardzo ważne rzeczy do zrobienia i to pilnie i na "tydzień temu" - ale jak masz komu z dogo podesłac tą rozpacz to podeslij. Za chwilę bedzie po nich. Już była afera - facet wyskoczył na mnie z morda ale źle trafił :twisted: - już wzywałam posiłki, zaczął przepraszać z mordem w oczach - odczeka i zabije. Znam obyczaje tamtego ludu (...).
Psy są bardzo łagodne i zgodne ze sobą - odganiają sunię tylko od jedzenia. Mogę je zabrać w każdą sobotę, lub jak ktoś zaleje do baku praktycznie każdego dnia. One nie mają dużo czasu - ten gościu im nie podaruje bo ja go zatrzymałam.
Dokarmiam je gdy jadę do pracy w sobotę. Mieszkają na polu na skraju wsi. Jesienią był jeden - ten mały, szary. Teraz juz są trzy. Złota sunia może być w ciąży, ma widoczne slady po ubytkach skóry i futra, musiała być bardzo pobita. Odcięłam jej (takim cudem do cięcia prętów do średnicy 1cm - po przygodzie w lesie, zawsze to wożę ze sobą, drogi prezent od męża - taki ludź jak ja, mały chudy i z chorymi stawami może przeciąć pręt stalowy) z szyi zaciśniętą linkę.
Pomóżcie.


[IMG]http://img21.imageshack.us/img21/6904/dsc01084hk.jpg[/IMG]
[IMG]http://img703.imageshack.us/img703/2297/dsc01086y.jpg[/IMG]
[IMG]http://img507.imageshack.us/img507/7919/dsc01083k.jpg[/IMG]
[IMG]http://img850.imageshack.us/img850/9491/dsc01089w.jpg[/IMG]
[IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1179/dsc01090st.jpg[/IMG]
[IMG]http://img845.imageshack.us/img845/6232/dsc01092qx.jpg[/IMG][/quote]


Kinnia nie może ich zabrać - ma swoje zwierzęta plus tymczasy i nawet kolanem ich nie upchnie. Jak pomagała skatowanemu psu (inaczej by nie żył) to musiała się postawić facetowi, który ma dom w pobliżu - teraz sarkanie sąsiadów może przejść na wyższy etap - łopaty czy innej siekierki. Niestety. One mają opcję: a) ktoś je weźmie jako "letnie psy" a potem wiadomo, b) zatłuką je już teraz, c) schronisko, które i tak jest przepełnione (miejsca na 200 psów, jest 450 bo ludzie potrafią jednej nocy podrzucić i 7). Kinnia wziąć nie może i nie zna nikogo kto mógłby, ja nie mogę i jestem na drugim końcu Polski - może wśród Was się ktoś znajdzie? One nie mają czasu, wkrótce nie będzie komu pomagać.

Edit: dookreśliłam, sytuację - wcześniej myślałam, że skatowany pies jest jednym z tej trójki, ale to był inny bezpański pies w tamtej okolicy. To co się stało z omal-nie-zatłuczonym psem to przykład "normalności" podejścia ludzi z tamtego osiedla/przysiółka/wiochy.

Edit z 5.06:
Złocista sunia Sonia znalazła dom u jo.anna - dziewczyny z miau, która miała ją tylko zawieźć do wybłaganego PDT pod Warszawę. Zaiskrzyło i Sonia ma dom. Niestety z tego samego pola w zeszłą sobotę Kinnia zgarnęła - bez planu i w rozpaczy - czarną suczkę, którą ktoś tam podrzucił w międzyczasie. Teraz miała nowe obrażenia a tylna noga była złamana i pokaleczona tak, że nie było wiadomo czy uda się ją uratować.

Edited by Alienor
Sonia w DS, Masza z tego samego pola potrzebuje pilnie operacji.
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 139
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='free']a co na to okoliczne schronisko? gdzie ta miejscowość dokładniej?[/QUOTE]

To może ja napiszę co na miau przeczytałam:

Miejscowość na obrzeżach której są psy to wieś Lipniki - jakieś 80km od Olsztyna, 50 od Pisza.

A schronisko to mordownia...


Biedne psiury :shake:

Link to comment
Share on other sites

Zacytuję Kinnia:
[quote name='"Kinnia"']Psy sa spokojne i bardzo przyjazne, lgną do człowieka i prosza o zainteresowanie ale nie są natarczywe. Delikatne i ostrożne. Sunia jest bardzo wystraszona, nosi ślady dużego pobicia i pokaleczenia, mimo to jest słodka i bardzo przyjazna. Jeśli nie przypilnuję wyjedza jej wszystko, zabiorą z pyska. Ja całej trójce mogę włożyć rękę do pyska, głównie to robię 2 psom i posłusznie oddają co podkradły suńce (kradną jej mięsko). To nie jest przyjazna okolica dla zwierząt, nie jest przyjazna okolica dla ludzi.
Człowiek, który mnie zaatakował na pewno nie popuści - zmusiłam aby mnie przeprosił, z trudem hamował gniew, z jeszcze większym obserwował w ta sobotę jak je karmię.
On je zabije. On i jego sąsiad.
{...}Miejscowość na obrzeżach której są psy to wieś Lipniki - jakieś 80km od Olsztyna, 50 od Pisza.
W Kolnie jest schronisko - rzeźnia. Tam pies żyje srednio do miesiaca czasu. Drugie jest jest 80km dalej i ma takie przepełnienie, że nie ma o czym mówić. Wolontariusze nie nadążają, wirtualne adopcje niewiele pomagają mimo dobrej woli włascicieli. Tam jest naprawdę ciężko. Nie wiele psów wydawanych jest ze schronu, bo niewiele ludzi chce wziąć psa. Tam sterylizacja jest zbędnym gadaniem, a nachalne psy w rui taktowane łopatą - nie to nie średniowiecze. To dzisiejsza Polska.
pytajcie, proście bo już błagam o pomoc
Gdy zbliża się sobota zaczynam się bać, rano zwykle zbieram się z płaczem, mąż mnie żegna "...będzie dobrze, dasz radę..." i jadę do pracy .... po drodze przed 9 rano karmię je .... gdy wracam patrzę jak leżą na polu .... zawsze podnoszą głowy gdy przejezdzam, znają pracę silnika samochodu ... we wstecznym lusterku widzę jak te głowy opadają. Wiem, że w kolejną sobotę może ich już nie być, a uprzejmy gość z satysfakcją powie mi, że już zrobiono z nimi "porządek".
pomóżcie[/quote]

Za Kinnią błagam - pomóżcie.

Edited by Alienor
Link to comment
Share on other sites

Jestem na zaproszenie osoby spoza dogo celem podnoszenia wątku :) Trzymam kciuki.

Jeśli będzie potrzeba, mogę przygotować banerek, kolaż ze zdjęć, czy co tam będzie trzeba z tzw. grafiki - w tym zakresie, bo podlinkować to już musiałby ktoś inny - mam z tym techniczne problemy :oops:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='iwonamaj']A ja mogę utworzyć wydarzenie na FB dla psinek, ale prowadzić go nie dam rady- wyjeżdżam...[/QUOTE]
Będzie wydarzenie :thumbs:
Dzięki Iwonko :)

[quote name='lidusia']Czy ktoś potrafi sprecyzować gdzie to jest?
Jest bardzo dużo miejscowości o takiej nazwie.[/QUOTE]
Lipniki
1052 osoby
woj. mazowieckie
pow. ostrołęcki
gmina Łyse
kod: 07-436

Edited by Caragh
dopisanie odpowiedzi Lidusia
Link to comment
Share on other sites

[quote name='iwonamaj']Z kim można się kontaktować w sprawie psów? Potrzebny jest kontakt do kogoś na miejscu. Trzeba coś zacząć robić, zanim będzie za późno. Ja jestem na drugim końcu Polski, a wkrótce wyjeżdżam za granicę.[/QUOTE]
Na miejscu jest Kinnia z miau, jesteśmy w stałym kontakcie, niestety Kinnia nie ma fb

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Caragh']Tylko, że nie ma tych psiaków gdzie wieźć... DT brak :([/QUOTE]

Rozumiem ale jak coś się znajdzie to przynajmniej pieniądze na transport będą- w najgorszym wypadku zwróci się pieniądze.
Ale to już wg. uznania osoby która pomaga tam na miejscu.
Kurcze może jakaś Fundacja pomoże ?

[url]http://fundacja-emir.pl/[/url]
[url]http://www.boz.org.pl/[/url]
[url]http://www.konie.sos.pl/index.php[/url]
[url]http://otoz.pl/[/url]
[url]http://www.viva.org.pl/[/url]
[url]http://www.toz.pl/?menu=o_nas[/url]
[url]http://www.arka.strefa.pl/[/url]

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

Announcements


×
×
  • Create New...