Pink Posted September 12, 2013 Author Posted September 12, 2013 Saththa napisał(a):Durna zamiast utrzymywać ze podłoga czysta to tajemnice wyjawia :lol: a bo ona czysta jest :evil_lol: brody i lapy wycierane, tak ze podloga "zjadliwa" :lol: Dzisiaj mamy zachmurzony ale w miare cieply dzien. Poszlismy z paszczakami do sklepu i kupilismy sobie mala chalke, ktora zezarlismy na spacerze :eviltong: jeszcze tak mna zainteresowanych psow nie widzialam ... normalnie nasza wiez byla ponadczasowa :roflt: a mowia zeby kielbaske albo serek na spacerach nosic... nie prawda - trzeba do piekarni. Quote
Saththa Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 do piekarni? Znaczy to nie taka halka z koroneczki... :diabloti: zasadncizo to dobrze bo sie martwiłam że zaszkodzi :razz: Quote
malawaszka Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 Saththa napisał(a): Znaczy to nie taka halka z koroneczki... :diabloti: zasadncizo to dobrze bo sie martwiłam że zaszkodzi :razz: hahaha tak samo pomyślałam, że bielizną się zajadali, ale oświeciło mnie, że przez samo H się pisze halka :D Quote
Saththa Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 malawaszka napisał(a):hahaha tak samo pomyślałam, że bielizną się zajadali, ale oświeciło mnie, że przez samo H się pisze halka :D oj tam oj tam :) My wiem ale błędy się zdarzają :) Quote
Pink Posted September 12, 2013 Author Posted September 12, 2013 To byla prawdziwa Chałka drozdzowa :eviltong: A wiecie, nie wiem co z Hippciem zrobic z tym jego zzeraniem szmat. Zauwazylam, ze on te szmaty wcina jak zaczyna byc glodny. Nie moge podkladow w spaniach zlikwidowac, bo legowiska maja na plytkach to zimno im bedzie... no a z klatki Oskara, to juz calkiem wyciagnac nie moge przeciez a Hippo chodzi i wyciaga Oskarowi i zre. Quote
Małgorzata Noga Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 Kurde ale laskę z niego zrobiłaś :crazyeye: ja swojego odchudzić nie umiem :placz: Emisia ładnie mi się w wadze trzyma bo 7,00-7,20 a ten wiecznie rośnie a mniej jedzenia dostaje niż ona :( już nie mam pojęcia jak go odchudzić :( Quote
Saththa Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 hmmmm a może marchewka? Lubi? Na szkoleniu mi mówili ze "zapychaja a nie tuczą"...... Quote
Pink Posted September 12, 2013 Author Posted September 12, 2013 Malgos a ile zarcia dostaje? Oskar u mnie je setke dziennie tzn 2 x 50 gram - Hippo pomimo ze jest 2 kilo ciezszy tez tyle dostaje - no i duzo teraz robia spacery - na ktorych zaczyna biegac z Oskarem i ktore tez robia swoje . na ile sie da oczywiscie. Quote
Pink Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 Leje u mnie straszliwie - cala noc lalo i chyba caly dzien bedzie padac. Szkoda troche, bo mialam jeszcze pare chabazi przesadzic i wkopac nowe. No nic, trzeba moze cos porobic w chalupce. Najgorsze w tym padaniu jest to, ze Oskara na siku wyciagnac nie mozna. Hippo idzie nie chetnie, bo nie chetnie ale jak juz bardzo mu sie chce, to wychodzi a Oskar normalnie zapiera sie i ni hu-hu :roll: Jak go juz na sile wyciagne, to siknie raz i stoi jak sierota i czeka az do domu pojdziemy. Quote
Małgorzata Noga Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 [quote name='Pink']Malgos a ile zarcia dostaje? Oskar u mnie je setke dziennie tzn 2 x 50 gram - Hippo pomimo ze jest 2 kilo ciezszy tez tyle dostaje - no i duzo teraz robia spacery - na ktorych zaczyna biegac z Oskarem i ktore tez robia swoje . na ile sie da oczywiscie.[/QUOTE] Dostaje pół puszki 400g mięsa , raz dziennie a z rana pół kromki chleba z masłem bo obydwoje uwielbiają i zawsze czekają , na spacerkach wpadnie mu troszkę ciasteczek i to wsio . Quote
Pink Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 Pol puszki to jest 200 z 400 czy 400 z 800? ;) bo jak z 400-tu, to 200 gram mokrego, to faktycznie nie jest duzo - a te dodatki, to tez nie jakies straszne ilosci zeby jakos szczegolnie grubawym byc, tym bardziej ze urzadzacie dosc sporo spacerow. Paszczaki i szybkosc swiatla - dodam, ze oczywiscie tak dokazywaly na moich nogach, ze zaliczyly glebe :evil_lol: Quote
Małgorzata Noga Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Puszka 400 :) nie wiem może przybrał mięśni i waga poszła w górę :( wszędzie tu wzgórki pagórki a ona zawsze biega na maxa w Polsce to zawsze chodziliśmy po prostym terenie i wysiłku żadnego , tylko ta waga 7,8 mnie przeraża :( Quote
Pink Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 Malgos, no cos Ty - to wcale niezla waga... a ile on ma w klebie? to przeciez moj Oskar wiecej wazy 8.500 a jak szczypior wyglada. Tyle ze Oskar to taka wieksza miniatura 36-7 ma w klebie. Quote
Małgorzata Noga Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 No to Ty masz wielkoluda w/g mojego he he , mój ma w kłębie 29 :( Quote
Pink Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 A to faktycznie za duzo za duzo wazy. Moj Floyd mial 30 cm i wazyl zawsze 6 Kilo ale zarelka tez dostawal miedzy 70-80 gram - nie wiecej. No i on nic wiecej nie podjadal, bo on ogolnie niejadek byl i nieraz nawet odpuszczal jedno karmienie. Paszczaki faktycznie wielkoludy i po takim malutkim miniku jakiego mialam, to one mi sie ogromne wydawaly :crazyeye: a Hippo jeszcze z 2 cm wiekszy niz Oskar jest i dla mnie to juz olbrzym miniaturowy :cool3: Quote
Małgorzata Noga Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 To co radzisz? jeszcze ograniczyć o pół porcję tą , którą teraz dostaje? nie będzie to za mało ? czy sukcesywnie pomalutku zmniejszać by nie odczuł Quote
malawaszka Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 stopniowo mu ograniczaj, albo przejdź na inną karmę - może suchą z mniejszą ilością tłuszczu? Quote
Małgorzata Noga Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 [quote name='malawaszka']stopniowo mu ograniczaj, albo przejdź na inną karmę - może suchą z mniejszą ilością tłuszczu?[/QUOTE] Monika był na Boschu light i guzik to dało :( na około a nawet bym powiedziała ponad kg nadwagi i nie potrafię tego za cholerę zbić . Ogoliłam go wczoraj i już miałam nadzieję że zejdzie mu z tyłka z 0,5kg a tu tylko 0,1 :evil_lol: Ograniczyłam a raczej już nie daję naleśniczków ( a on biedak aż płacze za nimi :( ) , makaronów też nie dostaje :( Quote
Saththa Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Ja mam tak samo z Fixem. Jak pada to jedyne co moge to go wynieść... ale siku zrobi jak pada mało. jak mocno to ni choelry :shake: A osttanio nic nie robil wracał do domu i kupe w domu robił :mdleje: Quote
zerduszko Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 [quote name='Małgorzata Noga']Monika był na Boschu light i guzik to dało :( [/QUOTE] A ile on tego dostawał i czy to było jedyne co dostawał ;) Quote
Pink Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 Ja tez zaczela bym mu stopniowo zmniejszac i przeszla na suche zarelko. Na poczatek bym mu jednak troche moczyla, zeby objetosc byla wieksza ale nie na tyle zeby juz nie pecznialo troche czasu w zoladku. No i wszystkie dodatki dzienne niestety trzeba precz ... jak dajesz mu cos dodatkowo, to o tyle trzeba zmniejszyc normalne porcje zarcia. Ja jak widze, ze zaczyna Hippo juz meczyc, to dostaje kawalek jablka, banana - bardzo lubi, idziemy na maliny. Gotuje mu warzywa i jak wystygnal, to daje mu jako przekaske. Na poczatku nie za bardzo chcial jest ale jak brzuch burczy, to i gotowana marchewke i brokula i kalafiora tez sie zje. Quote
Małgorzata Noga Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 No to muszę zacząć też w ten sposób , bo on malutki i łapki krótkie i szkoda kręgosłupa :( Od jutra dieta :evil_lol: bo dzisiaj już jadł na śniadanie chlebek :( Quote
Pink Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 Nie odstawiaj mu tak odrazu chlebka hihi zacznij tylko po malutku mniej dawac. Jak kroisz mu w kostke, to pokroj w mniejsze kostki ale niech kostek bedzie tyle samo. Psy maja dar do lapania ile ilosciowo czegos jest czy ile ilosciowo sie czegos robi. Nie zeby liczyc umial ale podswiadomie zakodowuje co-ile. Quote
AnkaG Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Ja odchudzałam zmniejszając stopniowo racje żywnościowe. Oczywiście jak TZ wyjechał... Można do tych puszek dodawać gniecione ugotowane ziemniaki. Wiem, że jest opinia, że psom sie nie daje ziemniaków ale to dobry zapychacz żołądka - jedzą i wydalają. Misz masz sznupi na fotach ha ha. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.