Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

moze to nie ambicja Cie pcha do chodzenia z 2 psami na raz - ale na pewno to ambitny plan :)
nnooo to gratuluje! jak twój pies słucha wśród pozostałych psów to zawsze powód do dumy :) To jest coś za co kocham Inke - też zawsze reaguje:)

Posted

Tak sobie myślę o tym odczulaniu na obcinanie pazurów,to ja ją muszę najpierw odczulić na dotykanie łap. To nici z obcięcia ciapci a już rosną :shake:

Do odczulania zawsze brakuje mi cierpliwości a do nauki czystości jestem za leniwa...reszta jest OK.

Posted

Moj Floyd tez bym cacany, jak wyrosl z wieku szczeniecego i przestal ganiac do ludzi - to palilo sie walilo, jak zawolalam to lecial. Nawet od suki z cieczka potrafilam go zawsze odwolac :loveu:
WZ - no wlasnie - najpierw lapy. Myslalam ze lapy masz bezproblemowe... ja w gruncie rzeczy zaczynalam od tylnich lap, bo u mnie sie lapy po spacerze wyciera i bez tego ni-hu-hu :cool3:
Teraz znowu mam przed soba ciezkie zadanie, musze mu dupke przyciac, bo zaczyna mi futro brudzic.... bosh juz sie sama boje :evil_lol:

Posted

No tak, bo lape musisz przytrzymac i to nie trzy sekundy, tylko chwilka zejdzie zeby obciac.
To ja jeszcze musze porozplywac sie w zachwytach nad synkiem mamusi - wychodzilam do sasiadki na kawe, psy oczywiscie juz przygotowane, stoja i czekaja. Mowie - "psy zostaja" ... no to poczlapaly do siebie, zagladam do nich Felix lezy u siebie a moje malenstwo wylozylo sie w boxie. Ale to jeszcze nic, wracam, zagladam a Oskar dalej w boxie.

Posted (edited)

PILNE!!!! Szukamy kogoś we Wrocławiu, kto w niedzielę przez kilka godzin przechowa Deli vel Hecę zanim dojedzie po nią Ania i zabierze do DT :modla: plizzzzz suczkę ptrzeba przejąć przed 8 rano bo przywiozłaby ją dziewczyna, która jedzie na zajęcia i nie może się spóźnić :modla: sunia dojedzie na ul. Sołtysowicką 19b - gdzies koło Policji

EDIT: Nieaktualne - już jest pomoc - Poker :Rose:

Edited by malawaszka
Posted

Waszku kurde nie wyrobie sie zeby dojechac do Wrocka i spowrotem, bo mam szkole na 9-ta a pozniej znowu musiala bym gnac do Wrocka zeby ja Ani podrzucic.

Posted

Moj wspanialy Dresowicz dal mi sobie dzisiaj dupke ogolic :loveu: przypielam go na smyczy w razie jakby chcial mnie pozrec albo zwiac ale stal spokojnie i poddawal sie torturze ze spuszczonym lbem i nie zaburczal ani razu. Pozniej musial odreagzowac na pluszaku i mordowal go warczac straszliwie :evil_lol:
Oskarowi chcialam przejechac troche kedziorki na grzbiecie i klacie ale tak zaczal na maszynke ujadac, ze dalam sobie z tym narazie na wstrzymanie.

Posted

Znaczy się, ze Felek już wie ze z tobą nie wygra i jak coś nie jest naprawde złe to nie jest warte zachodu kombinowania :) Super! nie odpuszczaj mamisynkowi...! bo oni na słodkie oczy lub histerie biorą ludzia :) moja inka jak chce zejść z rąk to potrafi nawet pisnąć jakbym po niej deptała by sprawdzić czy przypadkiem to nie podziała i jej nie wypuszczę :)

Posted

Waszek przyjezdzaj, zrobie Ci sesje terapeutyczna na kanapie, wstaniesz jak nowa :evil_lol:
Aniu, bardzo sie ciesze z tego faktu :multi: tym bardziej, ze odbylo sie to bez widocznego stresu dla niego. Felix ma ta przypadlosc, ze w stresie czy duzym pobudzeniu slini sie i mozna jego stan rozpoznac po mokrej brodze :cool3: on jest tak czyms przejety czy zestresowany, ze sliny nie lyka a przy moich tylkowych manipulacjach broda byla sucha.

Maly rozebral miska (pluszaka hihi) w minut piec - najpierw wciagnal go do box-u




po chwili jak poszlam zobaczyc wygladalo to tak - dodam ze miskowy skafanderek lezal poszatkowany w boxie


Posted

A zapomnialam napisac, ze Oskarle byl dzisiaj na rozpoczeciu roku szkolnego :lol: Od jutra zaczyna sie dla niego ciezkie zycie ucznia :evil_lol: W szkole zrobili mi wielka przyjemnosc i pozamieniali tak nowe kursy, ze bede mogla z chlopakami jezdzic na jeden raz tzn bede miala dwa kursy pod rzad :multi: a tak miedzy kursami miala bym 2 godziny przerwy - czyli nie dosc ze jazda w te i we wte, to jeszcze pol dnia zajete.

Posted (edited)

Aniu w transporterach beda siedzialy :cool3: dzisiaj mielismy probe i w przyszlym tygodniu tez TZ z nami pojedze w razie co ale dobrze to funkcjonuje z tego co widze. Dzisiaj przezylam chwile grozy - Felix mi zwial z placu treningowego :mad: wyczail dziure w plocie i w dluga a ze biegaly wszystkie psy razem, to inne pociagnal za soba - tyle ze tamte wrocily na wolanie a dres polecial sobie gdzie go oczy poniosa. Znalazlam go po drugiej stronie osiedla - oczywiscie nie reagowal na mnie ale jak zobaczylam ze mnie zauwazyl, to zaczelam uciekac w przeciwna strone i pobiegl za mna ufff , tak ze jak byl juz blisko i chcial znowu zwiac, to na ostre "stoj" zareagowal.

Edited by Pink

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...