malagos Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Mamy kogoś w Sulejówku? Taka psina śpi pod gołym niebem: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238818-Bezbronna-suczka-mieszka-pod-domem Quote
kolejna kobietka Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 cioteczki, nie jest tak zle, po tych tabletkach na zbicie temperatury juz od wczoraj lepiej sie czuje, gdzie jeszcze wczoraj w poludnie mialam 38,9! w srode wieczor 2x scolboramid i nic, rano w czwartek znowu 2x i nic i w poludnie jak zobaczylam jaka mam temperature, to od razu cos na zbicie, a ze mialam pod reka aspiryne to wzielam i zjadlam czosnek, za jakis czas jak reka odjal, nie czuje goraczki :) a potem juz zakupiony gripex i tak do dzisiaj, no i w miedzyczasie herbata z cytryna i miodem, takze dzisiaj bardziej martwily mnie te stany oslabienia... odnosnie niuni, to nie jest tak malenka jak na pierwszym zdjeciu, na ktorym jest przygarbiona, tylko taka jak na drugim, ma dlugie lapinki i troszke dlugi korpus, faktycznie wazy 6 kg, jest bardzo energiczna, chodzi ciagle, weszy i troche popiskuje, jak lezy to tylko wtedy, gdy podgryza kosc :) wykapalam ja, raz mi zwiala z wanny, ale potem wystarczylo, ze ja leciutko przytrzymalam jedna reka i stala grzeczniutko, nawet jak gryzie kosc, to moge sie do niej przytulic, na smyczce troche dzikusek... a mama sie do mnie nie odzywa :sad: ale wiedzialam, ze tak bedzie... Quote
AgusiaP Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Oj z tymi mamami, mężami tak to właśnie jest... To masz teraz w domu na chudziutkich łapkach małe ADHD;) Quote
Gabi79 Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 [quote name='kolejna kobietka']cioteczki, nie jest tak zle, po tych tabletkach na zbicie temperatury juz od wczoraj lepiej sie czuje, gdzie jeszcze wczoraj w poludnie mialam 38,9! w srode wieczor 2x scolboramid i nic, rano w czwartek znowu 2x i nic i w poludnie jak zobaczylam jaka mam temperature, to od razu cos na zbicie, a ze mialam pod reka aspiryne to wzielam i zjadlam czosnek, za jakis czas jak reka odjal, nie czuje goraczki :) a potem juz zakupiony gripex i tak do dzisiaj, no i w miedzyczasie herbata z cytryna i miodem, takze dzisiaj bardziej martwily mnie te stany oslabienia... odnosnie niuni, to nie jest tak malenka jak na pierwszym zdjeciu, na ktorym jest przygarbiona, tylko taka jak na drugim, ma dlugie lapinki i troszke dlugi korpus, faktycznie wazy 6 kg, jest bardzo energiczna, chodzi ciagle, weszy i troche popiskuje, jak lezy to tylko wtedy, gdy podgryza kosc :) wykapalam ja, raz mi zwiala z wanny, ale potem wystarczylo, ze ja leciutko przytrzymalam jedna reka i stala grzeczniutko, nawet jak gryzie kosc, to moge sie do niej przytulic, na smyczce troche dzikusek... a mama sie do mnie nie odzywa :sad: ale wiedzialam, ze tak bedzie...[/QUOTE] Jesteś wspaniała, że ją wzięłaś. Czemu mama się do Ciebie nie odzywa??? Przecież wzięłaś małą tylko na przechowanie na 3 tyg. A co, jeśli by w schronie coś jej się stało. Były już takie przypadki, że ds czekał na pieska, a ten nie dojechał, bo odszedł za Tęczowy Most. Kto zna szczegóły odnośnie domku itp. itd. Kolejna Kobieto jest szansa na jakieś fotki????????? Quote
Gabi79 Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 [quote name='AgusiaP']Oj z tymi mamami, mężami tak to właśnie jest... To masz teraz w domu na chudziutkich łapkach małe ADHD;)[/QUOTE] Znam ten ból:evil_lol:, odnośnie mam. Quote
kolejna kobietka Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 ehhh mama ma juz swoje lata i swoje humory, nie zmienie juz jej nastawienia niestety :sad: nie jest taka prozwierzeca jak ja... jutro porobie jakies fotki, dzisiaj juz zmykam, dobranoc ps. tak, wlasnie to jest takie ADHD :lol: Quote
Aimez_moi Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Bedzie dobrze.....:) Mama zmieknie zobaczysz.....psiaki potrafia skrasc serce.....:) Quote
Kryzia Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Jak się sunia zachowuje? A jak mama, lepiej już, czy atmosfera nadal gęsta ? Quote
kolejna kobietka Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 (edited) mala jest grzeczna, nie szczeka (wyjatek jak chce sprowokowac mojego do zabawy, ale nic z tego), noc ladnie przespala, tylko na razie jeszcze popiskuje i ciagle w ruchu, czasami troszke polezy, chce sie z moim bawic, ale niestety moj straszny zazdrosnik i nie ma na to ochoty, zlapie swoja poduche, trzepie nia, a Igielce nie da, lezy najczesciej przy mnie, a jak mala chce podejsc to zdarza mu sie warknac... z mama lepiej :) ale to ostatni psiak na dt na dluuuzszy czas na pewno... kilka zdjatek, to sa takie tylko dla was, nie udostepniajcie ich prosze, bo ten kocyk taki nieladny :oops: Edited January 19, 2013 by kolejna kobietka Quote
Aimez_moi Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Dobrze, ze jakos to ogarniasz....:) A jak TY sie czujesz? Quote
AgusiaP Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Teraz dopiero widać jaka ona śliczna:loveu: Quote
kolejna kobietka Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 a dziekuje :) juz od wczoraj bez zmian i prawie jak zdrowa, chociaz gripex nadal polykam... aaa do tego wszystkiego mi opryszczka wyskoczyla na gornej wardze i dolnej, a ja mam big opryszczki ehhh Quote
AgusiaP Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Oj biedna Ty biedna...ważne, że lepiej się czujesz a opryszczka zejdzie;) Quote
kolejna kobietka Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 dokladnie :) ludzie maja wieksze problemy, nie bede sie opryszczka przejmowac, bo to az wstyd :roll: kiedys sie przejmowalam jak wychodzila mi bardzo czesto i usta cale spuchniete i w strupach, ale ktos mi polecil masc hascovir i jak reka odjal, raz ze szybko leczy, dwa przez wiele lat nie mialam opryszczki, widocznie spadla mi bardzo odpornosc i mnie tak wszystko naraz zaatakowalo... uciekam, potem zajrze papa Quote
toyota Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 (edited) Jeśli chodzi o DS, to za ten domek ręczy p. Katarzyna Pisarska http://www.facebook.com/pages/Katarzyna-Pisarska-Psie-adopcje-TTV/105887446184169?fref=ts Jest to dom bardzo prozwierzęcy, oczywiście pokrywa wszystkie koszty. Jedyne moje obawy dotyczą tego, że jest tam suczka amstaffka, wprawdzie łagodne cielę, ale Igiełce zdarza się wyskoczyć z paszczą przy misce. Poza tym jest bardzo przyjazna do psów. Byłam z nią wczoraj u weta ok. godziny i była tam labka oraz 2 sheltie, wszystko suczki i biegały wszystkie razem radośnie po lecznicy, ale przy smakołykach Igiełka nie dała sobie w kaszę dmuchać. Oczywiście to normalne po schronisku, ale trochę się boję jak tak będzie podskakiwała amstaffce. Zdjęcie prześliczne i nie wiem o co Ci chodzi z tym ślicznym beżowym kocykiem :cool3:. Edited January 19, 2013 by toyota Quote
Kryzia Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Oj tam, oj tam - kocyk jest OK :) [quote name='toyota']Jedyne moje obawy dotyczą tego, że jest tam suczka amstaffka, wprawdzie łagodne cielę, ale Igiełce zdarza się wyskoczyc z paszczą przy misce. Poza tym jest bardzo przyjazna do psów. [/QUOTE] Też się trochę obawiam takiego połączenia. Toyota, a ogłaszaliście na tej stronie Igiełkę ?- bo może by tam Sabę umieścić ? Quote
Gabi79 Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 http://img268.imageshack.us/img268/415/014pb.jpg Jaka ona śliczna!!!!!!!!!!! Na tym posłanku tak słodko śpi. Jest o wiele ładniejsza niż na fotkach ze schronu. Maleństwo kochane, jak dobrze, że opuściła schron. Oby w DS wszystko było ok. i sunie się dogadały. A na ile Igiełkę ocenił wet? Ona jest rzeczywiście podobna do Nuteczki - wielkie uchole i urok osobisty:loveu: Quote
Kryzia Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Nareszcie bidulka może spać w cieple i spokoju. Gabi, w tym schronisku takie uszy to norma :) Quote
Gabi79 Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='Kryzia']Nareszcie bidulka może spać w cieple i spokoju. Gabi, w tym schronisku takie uszy to norma :)[/QUOTE] Oj tak, w dodatku w tym schronisku są śliczne i grzeczne psiaki, nic tylko brać i kochać:loveu: Quote
kolejna kobietka Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 no to Igielka sobie juz smacznie spi, jakos jej legowisko mojego piesia przypadlo do gustu, wiec on bedzie musial spac na awaryjnym, ale duzym i mieciutkim, bo z kocyka, chociaz pewnie bedzie probowal z rozpaczy, ze mu mala zwinela lozko, wepchac sie do mojego na pocieszenie, wiec pewnie sie zlituje :lol: dobranoc Quote
bela51 Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Zajrzyjcie na wątek innego malenstwa, yorczka, ktory nie poradzi sobie w schronie http://www.dogomania.pl/forum/threads/238881-%C5%9Aliczny-piesek-w-typie-Yorka-pilnie-potrzebuje-domu!!!?p=20300940#post20300940 Quote
Aimez_moi Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 [quote name='kolejna kobietka']no to Igielka sobie juz smacznie spi, jakos jej legowisko mojego piesia przypadlo do gustu, wiec on bedzie musial spac na awaryjnym, ale duzym i mieciutkim, bo z kocyka, chociaz pewnie bedzie probowal z rozpaczy, ze mu mala zwinela lozko, wepchac sie do mojego na pocieszenie, wiec pewnie sie zlituje :lol: dobranoc[/QUOTE] A jak tam Mama? Quote
kolejna kobietka Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 [quote name='Aimez_moi']A jak tam Mama?[/QUOTE] z mama lepiej, tylko mala znowu zalapala minusa :lol: poczatkowo czasami lezala obok niej na kanapie badz skakala na nia, zeby sie bawic, a potem zabawa zaczela sie zamieniac na kopulacje z reka :evil_lol: milej niedzieli, ja zmykam na jakis czas Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.