Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 474
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a ja mam nadzieję, ze szuka! To niemozliwe, zeby ktoś ot tak wyrzucil 2 jamniczki :-o Myślę, ze sie zgubiły...
Ale u nas mogą spokojnie poczekać na właścicieli albo nowy dom.

Posted

Cioteczka Malagos to ma ulożony plan pięcioletni :evil_lol:. U mnie dwie parówopodobne szczylki rosną :diabloti: . Teraz nic nie mogę więcej brać , bo się boje o maluchy . Jeszcze nie szczepione . Ale ta Zula i Kropka to mi z głowy nie wychodzą :shake: .

Posted

Cioteczki,jamnisie są cudne, jedna bardziej od drugiej ale trwają przy sobie,jak siostry syjamskie.Noc przespały średnio,bo starsza Stokrotka miała problemy natury pawiowej,a później okazało się,że jednak krwawi, stąd te zapędy pieskowe do niej.Jest bardzo słaba,mam nadzieję, że to tylko przeżycia związane ze schronem tak ją osłabiły,je chętnie,spaceruje również(ale nie za długo),było siusiu(siusia czesto,widać ma parcie na pęcherz),było kaa,Różyczka również,jednym słowem jest dobrze...
Są kochane,przytulaśne,nie odstępują siebie ani na krok,gdzie jedna-tam druga.Różyczka jest zwinna,wszędzie zajrzy,obszczekała kota ale z sympatią,chciała się z nim bawić,tyle,że kot ją olał.Młodsza sunia jest silniejsza,psychicznie tez,Stokrotka jest słaba,przykłada tylko łepek do podusi i zasypia natychmiast.Jezu, są przecudnej urody obie,to prawdziwe 100% jamniczki,przymilaski małe.Już mi smutno...Jeśli chcecie więcej wiadomości to proszę na moje gg-515961.(pisała jola,mama naty)

Posted

Wiec piszę.
Suczki przyjechały godzinę temu. Zero stresu czy zaniepokojenia. Dałam im duzy koszyk z poduszką w kuchni, myślac że się ucieszą. A skad! To swiatowe damy, ani myslą siedzieć w kuchni! Zaraz zwiedziły mieszkanie, z piętrem włącznie, zaliczając wszystkie łóżka i fotele po kolei. Wyszłam z nimi na siusiu, ciagna na smyczy jak smoki. Pelasia przy nich wyglada jak stara ciotka ze wsi ;) , bo te damulki ślicznie utrzymane i w bandamkach przy obróżkach. Zarówno Dalia, jak i Nusia wcale się nie zdziwiły na widok nowych twarzy. To takie normalne w naszy domu :cool3: Ciekawe, co jutro powie bokserka? Pazurki długie jutro sie przytnie, a hałasują po panelach! Tym bardziej, że za nimi drepcze cała moja trójka. Koty sie pochowały. No, zobaczymy, co to będzie ....

Posted

malagos napisał(a):
Wiec piszę.
Suczki przyjechały godzinę temu. Zero stresu czy zaniepokojenia. Dałam im duzy koszyk z poduszką w kuchni, myślac że się ucieszą. A skad! To swiatowe damy, ani myslą siedzieć w kuchni! Zaraz zwiedziły mieszkanie, z piętrem włącznie, zaliczając wszystkie łóżka i fotele po kolei. Wyszłam z nimi na siusiu, ciagna na smyczy jak smoki. Pelasia przy nich wyglada jak stara ciotka ze wsi ;) , bo te damulki ślicznie utrzymane i w bandamkach przy obróżkach. Zarówno Dalia, jak i Nusia wcale się nie zdziwiły na widok nowych twarzy. To takie normalne w naszy domu :cool3: Ciekawe, co jutro powie bokserka? Pazurki długie jutro sie przytnie, a hałasują po panelach! Tym bardziej, że za nimi drepcze cała moja trójka. Koty sie pochowały. No, zobaczymy, co to będzie ....


Malagos co to są te bandamki przy obróżkach??/:-o

Zwiedzily wszystkie łóżka i fotele:crazyeye: ;) ;)
tak naprawdę światowe damy do Ciebie pojechały:loveu:
z miasta Łodzi:eviltong:
czekamy na zdjęcia:loveu:
a ta cieczka żeby to ropomacicze nie bylo u starszej damy


pozdrowonka

Posted

Dopiero jutro obejrzymy suczki dokładnie. Starsza ma kamień, nadaje sie do usuniecia. Ma raczej cieczkę, bo pozwala sie obskakiwać córce. Zaraz idziemy znów do ogrodu, potem spać. Mam nadzeję, ze pozwolą sie zamknać w kuchni, bo jak wszystkie wlezą mi do łóżka :diabloti: : 3 jamniki, ratlerek i Dalia :evil_lol: Nie, tej wersji nie przyjmiemy :shake:
Było już jedzenie, na razie chrupki.
Nie da sie porównać takiej bidusi, jak była Lili, czy Malinka, czy Binka z tymi - pewne siebie, ogonki w górze, mała weszła na stół, jak u siebie w domu. Widać, dobrze im było u pańci poprzedniej.
A tu, mówicie, Święta sie zblizają :cool3:

Posted

Ja właśnie wjechałam do domku:)
Malagos...bo to księżniczki są..takie niunieczki:)
Troszkę się obawiam o mamuske...ale wiem ,że są w dobrych, fachowych rękach więc spokojnie spadam do łózia. Dziękuję Ci cioteczko i ucałuj przegubowce:loveu:

Posted

Malagos ,w moim łóżku śpi szkielecio,jadźka i nad ranem przychodzi żaba-kotka.Tylko szkielecio ma pozwolenie,reszta pakuje mi się do łóżka jak ja przysnę.Więc nie wiem,czy nie będzie płacz w kuchni. One takie biedne,samotne...

Posted

Na razie położyły się obie na łóżki Pawła, mego synka...Jak on wróci od kolegi w nocy, to nie będzie zachwycony :diabloti:
No, to do jutra, cioteczki! Pora spać!

Posted

nata od jadzi napisał(a):
szukam dla siebie tymczasu w Ostrołęce!!!! :(



Nie szukaj tymczasu tylko zabieraj ksieżniczki do domku!
Przeciez u Twojej Mamy łóżeczko- bez- jamnikowe!!/przeciez stracila niedawno jamnisię/
a tu mialaby dwie,
ja mam to wiem jak fajnie :lol:

Posted

malagos napisał(a):
Na razie położyły się obie na łóżki Pawła, mego synka...Jak on wróci od kolegi w nocy, to nie będzie zachwycony :diabloti:
No, to do jutra, cioteczki! Pora spać!


Paweł powinien byl byc zachwycony:razz:
Wraca a tu dwie Ksieżniczki:loveu:
nie jedna:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...