akucha Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 No właśnie!!!! Przecież Figunia, to najlepszy przykład!!! :lol: Pepe w górę, bedzie dobrze maluchu słodki!!! Quote
dariaopole Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 dziewczyny tak jak mówi Oleńka : tzreba być dobrej myśli !!! Przecież są na tym świecie ludzie którzy bezgranicznie kochają zwierzęta i właśnie przygarniają takie bidule, poza tym lek z czasem zacznie działać albo to rzeczywiście reakcja na stres i w nowym domku bidulek by już nie robił pod siebie !! zapraszam na bazarek dla Czarusi : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5031296#post5031296 Quote
olenka_f Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Pepe biedaku gdzie te ludzie no gdzie:shake: Quote
akucha Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Szukamy ich! Szukamy domu dla biednego Pepika... Quote
kaerjot Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Gosiapk napisał(a):Trójmiasto mnie martwi:-( A w jakim sensie? Quote
Gosiapk Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 kaerjot napisał(a):A w jakim sensie? Bo nikt nie chce zaadoptować Pepiczka Quote
akucha Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Myslisz cioteczko, że tylko Trójmiasto takie? :shake: Piesek ma problemy, dla ludzi to też problem... Quote
Gosiapk Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 wiem niestety i bardzo mi z tego powodu smutno, że w ludziach tak mało miłości, a dużo egoizmu i lenistwa. Quote
akucha Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 A nagorsze jest to, ze na dogo trafiają sami zapsieni i zakoceni... Quote
Gosiapk Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Właśnie. Ja jestem zapsiona totalnie (7sztuk posiadam). Quote
Gosiapk Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Gabryjella napisał(a):U części może to egoizm i lenistwo, ale u niektórych może to być poprotu zdrowy rozsądek, nie zapominajmy, że pies z jakimikolwiek problemami zdrowotnymi to jest jednak, coby nie mówić większy kłopot i trzeba sobie zadać pytanie czy napewno będziemy w stanie się nim (psem ) odpowiednio zaopiekować. Ci którzy by mieli w sobie tyle serca i cierpliwości są już zazwyczaj zapsieni. Racja, ale smutno, że takich chętnych do pomocy jest tak mało. Quote
dariaopole Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Pepcio hop hop hop na dobranoc. rano znów musisz sie pokazać , nie zapomnij o tym !!! Quote
Gosiapk Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 jaki on jest malutki! Czy bardzo boi się ludzkiego dotyku? Quote
akucha Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Jakie to śliczne maleństwo, jak mu pomóc?! :placz: W górę, pokazuj się Pepe!!! Quote
brazowa1 Posted April 24, 2007 Author Posted April 24, 2007 Gosiapk napisał(a):jaki on jest malutki! Czy bardzo boi się ludzkiego dotyku? On zabiega o dotyk,wrecz sie naprasza,zeby sie nim zainteresowac,ale jak juz sie go dotyka-sika,czyli ma bardzo silny stres. Poza tym,jest bardzo miłym pieskiem,chetnie wychodzi na spacer,bardzo cieszy sie przy kracie,slicznie reaguje,gdy sie do niego slodko przemawia. Zamieszkal na wybiegu najblizej biura-na pewno wpływa na niego korzystnie ciagły kontakt z pozytywnymi ludzmi.Kazdy go podkarmia,zagada do niego-to bardzo wazne. Quote
olenka_f Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 czy Pepe jest na trojmiasto ja tam znalazłam Jaskierka osobiście nie lubie allegro może ktoś go wypatrzy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.