Jump to content
Dogomania

Nistety ......Nie udało nam się ......:( MIŚ za TM (*) DLACZEGO ?! :(((((((((((((((


Recommended Posts

  • Replies 446
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Tiger']:placz: :placz: :placz: :placz: :placz:

Mocznik 266 przy normie do 40
Kreatynina 3,48 przy normie do 1,7
.
.
.
- Misia , bo lekarze każa go bezwzględnie uśpić i wciąz są pretensje , że nie pozwoliła go uśpić od razu .......
Każą go zabierać .......
.
.

Dzisiejsze wyniki nerkowe Miśka zaskoczyły nas wszystkich .....Monika się załamała, lekarze są jednego zdania i wciąz jej to powtrzają .....
Ale ..............przecież nie po to go ratowałyśmy , nie po to żeby go teraz uśpić , bo nie mamy co z nim zrobić , bo wyniki dwóch parametrów są złe ..........:-(
Misiek czuje się naprawdę dobrze !!!!!!

Sledze caly czas los Miska i krew mnie zalewa, co to za konowały?
Skoro teraz jest tak wysoki mocznik i kreatynina( byl juz podwyzszone te parametry) to na co czekaja? Dlaczego moczu nie zbadali??? Dlaczego nie plucza nerek, dlaczego misek nie lezy pod kroplowkami, nie dostaje lekow na nerki? Nie wspomne o karmie specjalistycznej.

Jesli nerki jeszcze pracuja i nic nie jest robione to dobija nerki i psa.:angryy:

http://www.vetserwis.pl/arf_pies.html

Do czasu usg bez pomocy medycznej intensywnej, nerki przestana pracowac calkowicie.

O czuciu Miska to ty nie pisz, Misiek wie najlepiej jak sie czuje!!!!!!!! Nie pisz bzdur, przy takich wynikach!
http://www.vetserwis.pl/pnn_pies_2.html

Posted

Arko, dziewczyny WALCZĄ o każde najgłupsze badanie i każde najgłupsze lekarstwo!!! I ciągle słyszą że psa trzeba uśpić albo zabierać natychmiast. Dla mnie to też jest niezrozumiałe, mówimy o AR w LUBLINIE, nie wiejskim wecie z pipidówki.

Problem polega na tym że NIE MA dokąd zabrać psa.

Posted

Faktem jest, że ktoś, kto chce uśpic psa względnie nalega na jego natychmiastowe zabranie nie wyleczy go. Tiger jaka jest szansa, żeby Misio jak najszybciej znalazł się u Tej Pani Wetki?

Posted

[quote name='Neris']
Problem polega na tym że NIE MA dokąd zabrać psa.

Byl problem pieniedzy, teraz jest problem kliniki. Jak to nie ma? Jest INNA ze szpitalikiem klinika. I pisanie, ze w tej klinice pies cos zlapie to naprawde rece opadaja..To dlaczego ta klinika wogole funkcjonuje, wg. taiger, jak schron? Litosci!
Misiek MUSI byc intensywnie leczony, jego nerki, JUŻ!

Misieka, wykoncza głownie ludzie.

Posted

Misiek dziś dostał dwarazy kroplówkę wypłukującą, oraz silne leki na zbicie wysokich parametrów mocznika i kreatyniny. (Monika mówiła mi nazwy , ale jechałam samochodem podczas rozmowy z nią i nie miałam jak zapisać )

Robione miał też dziś dodatkowe badania m.in. morfologię z rozmazem - żeby sprawdzić głównie leukocyty .........
Pozostałe wyniki są w porządku ! Mieszcza się w normach !
Nawet Alat i Aspat (wątrobowe).

Monika rozmawiała dziś z lekarzem , żeby pozwolił Misiowi zostać w klinice , że buduje się dla niego kojec i na pewno wkrótce go zabierzemy ....
Na dzień dzisiejszy zgodził się i miejmy nadzieję , że sprawa zabrania go nie powróci zaraz jutro , czy pojutrze ......No i niestety nikt oprócz Moniki nie może do niego przychodzić , co jest ogromnym utrudnieniem w sprawowaniu opieki nad nim........

Odezwę się jutro , jak tylko będzie po USG ...



Jestem więc dobrej myśli, co do jutrzejszego USG i proszę wszystkich o mocne kciuki !!!!!!

Posted

Najmocniej jak mogę trzymam kciuki!!!
Miśku kochany, błagam zdrowiej!!!
Czekamy z niecierpliwością na wyniki USG i wierzę głęboko, że cuda się zdarzają...
Miśku, trzymaj się!!! :loveu: I Ty Tiger również!!! :loveu:

Posted

Już po badaniu USG .......


I......................

Jest chyba najlepiej jak może być !!!!!!!:multi: :multi: :multi: :multi:

Nerki w stanie adekwatnym do wieku , wcale nie złym , PRACUJĄ, NIE MA ŻADNYCH mechanicznych uszkodzeń .........!!!!!!!

Monika wczoraj konsultowała z kilkoma wetami wyniki Miśka i okazuje się , że zwierzaki po wypadkach , urazach często tak mają......

Oczywiście tłumaczyła mi na czym to polega ..........,że z urazów wytrąca się coś..... (białko?) nie pamiętam :oops: i to coś......... szuka ujścia i zapycha nerki (?)

W każdym bądź razie w tej chwili Misio dostaje anybiotyk i ma być za pomocą kroplówek intensywnie wypłukiwany ........

Strasznie się cieszę !!!!!!!

Strasznie !!!!!:multi: :multi: :multi: :multi:

No i ...............błagam o wpłaty na kojec........:oops:

Wczoraj już rozmawiałam z potencjalnymi wykonawcami , oczywiście są chętni :) Trzeba jeszcze ustalić z czego będzie kojec , czy będzie wylewany fundament , czy wkopana siatka ........wszystko do ustalenia....i oczywiście zależy od kosztów..........

Posted

bardzo, bardzo się cieszę z wyników Misia :p
Tiger - poproszę na pw nr konta - wpłacę grosik na kojec.

w sprawie kojca może warto skontaktować się z Czarodziejką - buduje kojec i sprawdzała różne wersje, żeby było sensownie i tanio.

Posted

================================================

CUDOWNE WIESCI !!!! :loveu:

LICYTOWANA NA RZECZ MISIA I MOZARTA BIZUTERIA ZOSTALA SPRZEDANA ZA KWOTE 385 zl - chlopaki dostana pieniadze pol na pol !!!!!!!!!!!!!:multi: Czyli wyslane zostanie na cudownego, dzielnego Misia 192,5 zl :loveu:
Bizuterie wylicytowala dogomaniaczka Angelika8 - PIEKNE DZIEKI ANGELIKA ZA TAKI CUDOWNY DAR DLA "CHLOPAKOW" :loveu:
Bardzo prosze o podanie mi numeru konta i innych danych potrzebnych do przelewu.

================================================

Posted

larysa napisał(a):

w sprawie kojca może warto skontaktować się z Czarodziejką - buduje kojec i sprawdzała różne wersje, żeby było sensownie i tanio.


Popieram, Czarodziejka jest na pewno świetnie zorientowana, ale tak czy siak to i tak wyjdzie kupa kasy... :roll:

Posted

Cudowne wiadomości!!! :multi: :multi: :multi: Bardzo się cieszę!!! :loveu: :loveu: :loveu:
Tak mocno wszyscy tu trzymali kciuki i głęboko wierzyli, że nie mogło być inaczej!!!
A teraz zbieramy, zbieramy pieniążki!!!

Posted

Ufffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff
:multi:

Tak jak wspomnialam wplace 150 zlotych na poczatku maja.
Sa pieniadze z bazarku, z dwoch bazarkow w zasadzie, jest troche w skarpecie.
Potrzebna jeszcze kalkulacje kosztow kojca...
Mysle ze nie jest bardzo zle z tymi finansami, duzo Kolezane interesuje sie Misiem:lol:

Posted

[quote name='kasia_r*']Mój Bazarek zakończony. Zebrało się 91zł dla Miśka. Pozdrawiam:razz:


Dzięki Kasiu !!!!!!!!:multi: :multi: :multi:

Posted

Tootiki napisał(a):
Nikt do Misia nie zagląda??? :roll:

Jak Misio się czuje???? I jaki jest teraz plan leczenia??? Będzie operacja oczka i łapki???????



Misio czuje się dobrze........
Staje na łapę coraz więcej , co świadzczy o tym , że coraz mniej boli ......

Operacja oczu musi się odbyć , ale okulista, który ma operować Misia (dr Balicki) powiedział , że opiero jak wynii nerkowe będą w normie .

Priorytetem jest wiec wypłukanie świństwa z nerek .......
Badania kontrolne odbędą się najprawdopodobniej we czwartek lub piątek i jeśli będzie znaczna poprawa umówimy operację oczka ...

Sprawa łapy jest obecnie odsunięta na dalszy plan , tak jak pisałam - jęsli po zrośnięciu nie będzie boleć i prześwietlenie wykaże zrost , który pozwoli psu "normalnie" w miarę chodzić - zostawimy ją ........
Jeśli natomiast coś będzie nie tak , lekarz podejmie decyzję o operacji ....
Osobiście wolałabym jej uniknąc ......


Pozdrawiam cioteczki w imieniu Miśka i swoim:)

Jutro być może pojadę oglądać miejsce , gdzie stanie kojec Misia.:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...