ewa36 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Isiak napisał(a):Przeczytałam wątek i wyć się chce z rozpaczy, złości i bezsilności. Jak się człowiek naogląda takich przypadków na dogo, to ma ochotę stać się takim Breivikiem i samemu iść wymierzyć sprawiedliwość, bo na polskie sądy nie ma co liczyć. Ano. Ja tam Breivika popieram. Tylko wygarnął nie do tych co trzeba Quote
b-b Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Co u małej? Dajcie dziewczyny znać i tu bo pewnie na FB jest więcej wieści...a ja nie mam tam konta. Quote
elzunia Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Zaglądam i zapisuje,też rozesłać trzeba.I co u ślicznotki?Serce mi pęka ja bym temu co to zrobił .....Nie będę pisać co bo mnie usuną stąd Quote
ewa36 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 elzunia napisał(a):Zaglądam i zapisuje,też rozesłać trzeba.I co u ślicznotki?Serce mi pęka ja bym temu co to zrobił .....Nie będę pisać co bo mnie usuną stąd To podobnko kobita zrobiła. Matka dzieciom. Tylko, że gosciu szanowny małżonek bezczynnie się temu przyglądał. Quote
justysiek Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 ja nadal nie umiem sobie wyobrazić sobie jak tak można:( jak można patrzeć jak pies schudnie, potem słania się na nogach i nie reagować... Quote
elzunia Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 ewa36 napisał(a):To podobnko kobita zrobiła. Matka dzieciom. Tylko, że gosciu szanowny małżonek bezczynnie się temu przyglądał. Ja pier....e.Przepraszam ,ze sie unoszę,ale nie wiem słów takich normalnych to mi brak.Słodka stawaj na nogi trzymamy tu za ciebie kciuki Quote
ewa36 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 elzunia napisał(a):Ja pier....e.Przepraszam ,ze sie unoszę,ale nie wiem słów takich normalnych to mi brak.Słodka stawaj na nogi trzymamy tu za ciebie kciuki I tak zdołałaś się pohamować. Dokładnie co tu powiedzieć i po co - tu tylko w mordę lać i patrzeć czy równo puchnie. Quote
Nadziejka Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 :shake::-(:-(....... zdrowiej malenka kochana istotko ....:modla::modla::iloveyou:sciskamy ile sil za ciebie Quote
elzunia Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 ewa36 napisał(a):I tak zdołałaś się pohamować. Dokładnie co tu powiedzieć i po co - tu tylko w mordę lać i patrzeć czy równo puchnie. ewa36 ja myślę ,że nawet jak byś takim w pysk napluła,to by powiedzieli,że deszcz pada Quote
bela51 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Psychopaci ! A wszyskiemu winne nasze prawo, ktore jest zbyt łagodne dla oprawcow zwierzat i dzieci. Napiszcie, jaki jest stan suni ? Quote
zachary Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 No właśnie, jak się czuje sunieczka??? Quote
ewa36 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 zachary napisał(a):No właśnie, jak się czuje sunieczka??? No własnie, jak sunia ? Czy ona już cokolwiek sama je, czy jest tylko na kroplówkach ? My takiej zagłozonej z niemal posklajanymi jelitami co juz sama się trawiła zaczelismy od podawania Humany dla dzieci na wodzie. Z dobrym skutkiem. Ale o wszystkim muszą lekarze zadecydować. Quote
mila-ada Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Ja bym chyba takim na drzwiach napisała czerwona farbą: Oprawcy zwierząt. Może chociaż by się wstydu przed sąsiadami najedli, bo się obawiam, ze się im upiecze. Quote
ewu Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Zaglądam do Monusi, co u Ciebie Skarbie śliczny? Quote
Cantadorra Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Dobre myśli dla słodkiej Mony i również pytam, jak ona się dzisiaj miewa? Quote
pikola Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Nie jest zle,ale tez nie jest dobrze.:-( http://www.facebook.com/events/293787480733003/ Quote
warsawmoo Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 [FONT=times new roman]Niestety, nie jest dobrze. Podczas nagrywania reportażu Mona nam ciągle przysiadała, skończyło się na tym, że musiała leżeć. Sunia jest wciąż bardzo słaba .. Mona walczy, jednak wyniszczenie organizmu powoduje, że jej ciało wciąż odmawia posłuszeństwa. Z dobrych wieści - mimo skrajnego zagłodzenia, pokarm podawany jej na ręce zjada delikatnie muskając dłoń :loveu:. Organizm nareszcie wydalił kamienie, które jadła z głodu.... Reportaż będzie emitowany w przyszłym tygodniu.[/FONT] Quote
ewu Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 [quote name='warsawmoo'][FONT=times new roman]Niestety, nie jest dobrze. Podczas nagrywania reportażu Mona nam ciągle przysiadała, skończyło się na tym, że musiała leżeć. Sunia jest wciąż bardzo słaba .. Mona walczy, jednak wyniszczenie organizmu powoduje, że jej ciało wciąż odmawia posłuszeństwa. Z dobrych wieści - mimo skrajnego zagłodzenia, pokarm podawany jej na ręce zjada delikatnie muskając dłoń :loveu:. Organizm nareszcie wydalił kamienie, które jadła z głodu.... Reportaż będzie emitowany w przyszłym tygodniu. [/FONT] Mona , kochanie nie rób numerów, zdrowiej kochana moja.... Boże pomóż tej suni...tyle już wycierpiała:( Quote
ewu Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Kamienie z głodu....:(:( Żeby tej k....e( wybaczcie) bezdusznej gardłem wyszła Twoja krzywda, pańcia pi...ona.. Quote
zachary Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 To nadal mocno zaciskamy wszystkie łapki za Monę! Walcz sunieczko! Quote
ewa36 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 ewu napisał(a):Kamienie z głodu....:(:( Żeby tej k....e( wybaczcie) bezdusznej gardłem wyszła Twoja krzywda, pańcia pi...ona.. Ból jaki musiała znosić jest nie do wyobrazenia Quote
zachary Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Nie zrozumiem nigdy....:shake:.Mogli dobrze nie karmić, albo byle czym( tak jak na wsi....), ale żeby psina musiała kamienie jeść i umierała na oczach z głodu.....:angryy: Nie chcieli jej, to mogli do bramy schronu przywiązać, tak jak wielu to robi, przynajmniej jeść by dostała.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.