MagYa^^ Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Wytrzymała tam tyle czasu, to wytrzyma jeszcze troche.Nie ma co kombinować. ..ale nie wiem czy "tam" uda sie ja podleczyc. I czy nowi ludzie nie wygonia psa, bo jesli sie tylko pojawiaja w domu to Miska ucieka Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Pomyliłam ten wątek z wątkiem Neli i myśłałam, że chodzi o Żabę.. :eviltong: potem zorientowałam się i usunęłam post.Oczywiście Miśkę trzeba jak najszybciej zabrać. Quote
MagYa^^ Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Pomyliłam ten wątek z wątkiem Neli i myśłałam, że chodzi o Żabę.. :eviltong: potem zorientowałam się i usunęłam post.Oczywiście Miśkę trzeba jak najszybciej zabrać. hah :) Aga Aga :evil_lol: Quote
MagYa^^ Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 Witajcie! Prosze niech ktos zalozy Misi skarpete. Quote
wiesia75 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Skarpety nie trzeba zakladac Wytarczy, ze wplynie pierwsza wplata i skarpeta "zalozy" sie automatycznie. Trzeba tylko wymyslic tytul (np. Onka z Kamienca), ale pamietaj ze musi byc krotki bo czasami w przelewie "ucina" tytuł. Quote
carolinascotties Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Witajcie...są jakieś wieści - jak sunieczka...? Quote
MagYa^^ Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 carolinascotties napisał(a):Witajcie...są jakieś wieści - jak sunieczka...? Sunia bez zmian. Wczoraj mialam parowki, alebala sie podejsc mniej niz na metr.. Szkoda mi jej :( Tak bym chciala zeby poczula, ze jej krzywdy zrobic nie chcemy.. CIeszy sie, popiskuje, chce podejsc.. ale boi sie.. Wczoraj podchodzilam do budy, a ona cichutenko, delikatnie wyszla z budy, wyciagnela sie na ganeczku i usiadla z boku. Quote
carolinascotties Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 zastanawiam się, jaki jest na nią sposób..przydałby się behawiorysta... Quote
MagYa^^ Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 ..chyba jesli trzeba bedzie ja zlapac, to trzeba bedzie podac cos na uspokojenie, bo inaczej sie nie da.. Quote
MagYa^^ Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 Numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA Z DOPISKIEM: Misia z Kamieńca Wrocławskiego Ok a wiec w taki sposób mozna wplacac jakikolwiek grosz na nasza bide z Kamienca. Quote
MagYa^^ Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 pokazujemy pyszczek! ciotka dzisiaj z wujem pojedzie Cie swiatecznie nakarmic. to moze jakas fotka nam sie uda zrobic :) Quote
MagYa^^ Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 ..no nic to, ze zdjeciamy sie nie udalo. Zapomnialam aparatu to raz a dwa, ze psina byla na ucieczce, bo byli nowi Panstwo. Bardzo wpozadku ludzie. Quote
MagYa^^ Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Życzymy Wszystkim Zdrowych i Wesolych Świat.. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Wzajemnie kochana Mag. Dużo ciepła, dobroci i radości z okazji świąt Wielkanocnych.Obficie zastawionego stołu, niezapomnianych chwil spędzonych z rodziną.Empatii życzyć nie będę, bo wszyscy na dogo chyba mamy jej w nadmiarze, hihi. Czy te 2 psiaki (bo nie liczę Tośki) są Twoje? jej dzieciaki? Quote
MagYa^^ Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Wzajemnie kochana Mag. Czy te 2 psiaki (bo nie liczę Tośki) są Twoje? jej dzieciaki? Aga tak! TO moje skarby :loveu: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Napisz coś więcej o nich.Ja ciekawa jestem, zresztą wątek popodnosimy.Same korzyści :p Quote
MagYa^^ Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Napisz coś więcej o nich.Ja ciekawa jestem, zresztą wątek popodnosimy.Same korzyści :p Aga.. hihi.. ja o tych swoich dzieciach moglabym godzinami ahhać i ohhać jakie to one kochane i jakie niedobre .. :) Czarna to Naszka - po sterylce of course ;) Rudzielec bez ogonisty to Terror I Moja cudna kluska Tosulec :> Moje psy bawią sie w krety na wiosennym ogrodku :P nie wspominajac o ogrudkach sąsiadow.. ;) i wszyscy oczywiscie chodza bardzo szczesliwi, ze maja poprzewracane..:mad: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Po sterylce? To ona juz skonczyla 7 m-cy ? Booze, jak ten czas leci.. a Toska u Was jest.. z 1.5 r juz, nie ? Quote
MagYa^^ Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Tosce w styczniu rok stuknol jak zabralismy ja ze schronu! :) ..tak tak czas leci ;) dzieci mi wyrosly :) Terror mial parwo :( ale uratowalismy go! i teraz wolam do niego synek ;) heh skurczybyczek kaze sie nosic na rekach ja dziecko ;) uwielbia auto odkad na Januszowicka zaczol jezdzic ;) Taki szalony ciepek z niego-ostatnio szedl, potknol sie i wpadl do rzeczki:evil_lol: :) Naszka kocha koty :> matkuje wszystkim..bez wyjatku :) A Toska matkuje wszystkim kocom i poduszkom w domu! :mad: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Tośka to starszyzna, nauczona już doświadczeniem, do czego w życiu należy przywiązywać największą wagę :evil_lol: Ale ona się straasznie postarzała,pychol siwy się zrobił.. chyba źle jej wiek w Schronisku wycenili :roll: Quote
MagYa^^ Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 To fakt, Tosiulec troche posiwial.. W sumie zmartwien nie ma.. czasami ochrzan zgarnie za te wylezane koce, ale w zasadzie to chyba zle jej sie nie dzieje ;) Ma guzki na listwie mlecznej, ale poki co nie powiekszaja sie one, tzn. nie sa wieksze odkad wzielismy ja ze skarbowcow. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.