Jump to content
Dogomania

DOLNY ŚLĄSK-Misia szuka domku na stałe. W NOWYM DOMU !!! DZIEKUJEMY WSZYSTKIM !!! :)


Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

witam koffane Cioteczki,
byłam u Misi dziś rano, nałozyłam jej żarełka pełną tacę.
Wczoraj wieczorem zmarła moja babcia i nie wiem poprostu jak teraz będe z dyspozycyjnością czasową, a za nic nie chiałabym zostawić Magyi samej z problemem Misi. Misia dziś była dość spokojna, tzn, już wychodzi spokojnie z budy, przeciąga się i idzie sobie na trawnik, czekac aż nałożę jedzenie. Wytrzepałam jej kołderkę i wygodnie ułozyłam w budzie, bo ją skołtuniła strasznie. Starałam się podejść bliżej, pod pozorem zbierania czegoś z trawnika, nie patrząc na nią ale to oczywiście zaraz spowodowało jej wycofanie się. strasznie się drapie i gryzie i myślę, ze ten stan się pogłębia.
Jeśli Mossi się zgodzi ją zabrać, to zdaje mi się, ze trzeba poprosić dr Tosia żeby przyjechał i ją zobaczył, nie wiem jakąś obławę zrobić czy co i ją złapać na kilka sekund na zastrzyk.

A kto jest biegły w zakładaniu akcji na allegro i kto może założyć skarpetę dla Miśki, bo jak rozumiem pózniej na allegro podaje się nr konta AFN i skarpetka dla Misi?
Tak pytam, bo do tej pory tylko wpłacałam ale nigdy nic nie zakładałam.

Posted

Jagoda napisał(a):
Misia dziś była dość spokojna, tzn, już wychodzi spokojnie z budy, przeciąga się i idzie sobie na trawnik, czekac aż nałożę jedzenie.


Biedulka, już jako tako przywykła do tej sytuacji, a tu przecież czekają ją kolejne stresy i zmiany.. :shake:

Tym nowym mieszkańcom życzę żeby też kiedyś zostali wygnani z własnego domu, tak jak Misia :angryy: Może wtedy zrozumieliby co właśnie robią :angryy:

Posted

dziekuję bardzo, naprawdę.
Mam jeszcze taki problem, ze kilka dni temu zauważyłam w mojej wiosce psa na "posesji" (to za dużo powiedziane) który jest przywiązany do drzewa i umiejscowiony na stercie cegieł (niby pilnuje). Jest to spory piesek typu ONek.Wygląda na młodego i wczesniej tam go nie widziałam. Obserwuję go kilka dni i obawiam się , ze on tam jest tak przywiązany, ze musi na tych cegłach siedzieć bo jak zeskoczy to się udusi lub powiesi.
Napisałam do Dziuby, może Straż dla Zwierząt mogłabym prosić o pomoc, jak sądzicie? żeby to skontrolować, bo tam żadnego zadaszenia nie ma.
:-( Boję się sama tam łazić, bo juz miałam wczesniej nieprzyjemności jak przywiozłam nową budę dla psa sąsiada, bo jego pies to miał coś w rodzaju wigwamu rozpadającego się:-( .

Posted

dostałam info od Dziuby z SOZ-u:loveu: , wróci w nocy dopiero (znowu gdzies wiezie pociągiem pieska adopcyjnego, koffana jest:cool1: ) i da mi znać co i jak w sprawie tego piesia.

Posted

Straż dla Zwierząt a i Straż Miejska też powinna interweniować jakby co, zawsze grzeczniutko przyjeżdżają jak zgłaszam martwego zwierzaka leżącego przy drodze, więc w tym wypadku powinni chyba tym bardziej...

(Jagoda, bardzo Ci współczuję - przepraszam, nie doczytałam...)

Posted

dziękuję Tootiki,
myślę, że SOZ pomoże. Chodzi o jakieś upomnienie. Gdyby przyjechały ze dwie osoby to by wredny chłop może się wystraszył.

Posted

Jagoda :( szczere kondolencje.. nawet kiedy się czeka na śmierć, to i tak nigdy sie nie jest gotowym..

Jagoda, nie wiem czy dasz rade dzisiaj byc u Miski wieczorem. Ja podjade..
Ale i tak pewnie Cie nie ma, bo trudno teraz o wolna spokojna chwile.. Zaraz napisze sms..

Kupilam dzis paczke parowek dla Miski..

Posted

Ja też jakieś aukcję mogę założyć<nie mam pojęcia jak ale na wątku Kropy mi dziewczyny tłumaczyły to spróbuję> A co do straży warto napisać to pomogą a jak nie to dajcie mi namiary na miejsce gdzie pies jest i postaram sie coś załatwić:p

Posted

Zaraz jade nakarmic małą. Pozno.. ale moze podglodniala i podejdzie do parowki ;) ...

Jesli ktoras potrafi zalozyc skarpete na AF to prosze, bo ja ciemna masa w tej dziedzinie. Tytul np. NIECHCIANA ONka Z KAMIENCA WROCLAWSKIEGO

Mosii, prosimy.. podejmij decyzje, bo jesli nie TY.. to nie wiem :( ..ale usimy szukac dalej.

Posted

MagYa^^ napisał(a):
Zaraz jade nakarmic małą. Pozno.. ale moze podglodniala i podejdzie do parowki ;) ...

Jesli ktoras potrafi zalozyc skarpete na AF to prosze, bo ja ciemna masa w tej dziedzinie. Tytul np. NIECHCIANA ONka Z KAMIENCA WROCLAWSKIEGO

Mosii, prosimy.. podejmij decyzje, bo jesli nie TY.. to nie wiem :( ..ale usimy szukac dalej.

słuchajcie decyzja Mosii podleczyć świrzb w jakiejś klinice i przyjmie ją na hotel.

Posted

no to latwe nie bedzie ;( Miska podeszla do mnie na odleglosc 1m. nie mniej.. cholera! jak ona sie boi! :( juz mnie zaczyna ta sytuacja irytowac.. do palanta ktory sie nad psem pastwil glodzac go podchodzi, a do nas nie .. nie mam sily :(

Jesli nas nowi panstwo nie wygonia z psem, lub jej sami nie wywioza to po weekendzie sprobuje namowic Jagode na to by podac psu jakies srodki oduzajace i wtedy albo zlapac i dac zastrzyk przeciwko swierzbowcowi, albo ... albo .. k*&^% nie wiem .
Chyba pomysly mi sie skonczyly :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...