MagYa^^ Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 ale to kiedy wprowadza sie nowi wlasciciele to zagadka. nic nie wiadomo.. oni moga przyjechac jutro..albo za pol roku.. suńka jest bardzo spokojna, wymaga leczenia i czlowieka, ktory nie bedzie jej traktowal jak przedmiotu Quote
Koperek Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Dzięki MagYa^^ za pomoc temu biednemu stworzeniu- ona narazie nie ma nikogo... Jakby co to dołożę worek karmy, ale narazie to wszystko co mogę... A jeżeli suczka ma chorobę skóry, to trzeba uważać na kontakty z innymi zwierzakami! Quote
justynavege Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 o ja durna nie pomyslalam MagYa^^ jesli potrzebna Ci szybk karma to ja zapraszam do Uciechowa dam worek dla biedy Quote
MagYa^^ Posted March 25, 2007 Author Posted March 25, 2007 Nie przypisujcie mi tyle pochwal, bo glupio sie z tym czuje. Pozatym tego psa probowaly ratowac jeszcze inne osoby, skad zwiał. Z karma poki co daje rady. Kupilam 10 kg. i kilka duzych puszek. Moje srodki na koncie zmierzaja ku koncowi, ale jesli zostane juz z niczym bede wolac o pomoc. Mysle jednak ze priorytetem jest zabranie suni :( Spojzcie na zdjecia.. na kazdym podkulony ogon i opuszczony leb.. Quote
Koperek Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Bez obawy! Ja mam w domu aktualnie taką samą suczkę- choć powoli przywracam ją światu;) Więc jakby udało się załatwić DT, to chętnie przejadę się ze dwa razy i zobaczę, cóż to za istotka- mimo wszystko uważam, że najlepiej by było gdyby poznała, co to jest opieka WIELU dobrych ludzi- wtedy nie będzie lgnąć do jednej. Quote
diana79 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 biena sunia :-( tyle przeszła, musi znaleźć kochający domek ... Quote
carolinascotties Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 ...co za człowiek...bez serca... MagYa- moze na drzwiach domu nakleić kartkę w plastikowej koszulce z informacją i prośbą o kontakt- w razie gdyby pojawili się nowi właściciele...? skoro nie wiadomo kIEdy to będzie :( jak tu znaleźć tymczas.... Quote
MagYa^^ Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 carolinascotties napisał(a):...co za człowiek...bez serca... MagYa- moze na drzwiach domu nakleić kartkę w plastikowej koszulce z informacją i prośbą o kontakt- w razie gdyby pojawili się nowi właściciele...? skoro nie wiadomo kIEdy to będzie :( jak tu znaleźć tymczas.... Tak, dzisiaj zostawie taka informacje, jak pojade karmic sunie. Gdybym mogla, to zostalabym tam z nia i siedziala poputy, dopuki nie przekonalaby sie, ze nie mam zamiaru jej zrobic krzywdy.. Ale mam swoje stado i obowiazki.. Sunia jest przekochana, na dobra sprawe nawet nie wiem czy ona szczeka.. Quote
Tootiki Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 No ale co w końcu z tym płatnym tymczasem od Agnieszki???????????? Miała tam jechać Sara, ale w końcu znalazła domek. Przecież Agnieszka pisała, że ten DT aktualny??????????!!! MagYa, czy sunia wciąż tam jest???!!! Quote
MagYa^^ Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Tootiki napisał(a):No ale co w końcu z tym płatnym tymczasem od Agnieszki???????????? Miała tam jechać Sara, ale w końcu znalazła domek. Przecież Agnieszka pisała, że ten DT aktualny??????????!!! MagYa, czy sunia wciąż tam jest???!!! Decyzja o tymczasie zalezy nie tylko odemnie ale i od monikity, ktora rowniez trzyma reke na pulsie. Przekazalam jej informacje o tym domku. Monia rowniez kombinuje na 10 sposobow by sunie ulokowac gdzies tutaj na dolnym śl. A czy sunia jest, nie wiem... Mam nadzieje, ze tak! Dzisiaj tam pojade.. Quote
MagYa^^ Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 A jesli chodzi o ten tymczas, to chcialabym wiedziec, gdzie on dokladnie jest?? Pod Katwicami, ale od strony Wroclawia, Krakowa, Czestochowy,...? Quote
Negri Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Ja nie wiem z której strony... trzeba na Agę poczekać:roll: Quote
MagYa^^ Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Właśnie wróciłam z Kamieńca. Sunia jest.. Nawet zamachała dzisiaj ogonem na mój widok i wołanie :D chyba ucieszyła sie, ze przyjechalam :-( Ale i w domu ktoś był wcześniej! Śmieci sprzed domu wywiezione, chodnik na ganeczku.. i miska z wodą (chyba nie tą sama, ktorą jej wczoraj wlalam, bo to nie mozliwe..). Teraz sie zastanawiam, czy ludzie probowali lapac psa i im sie nie udalo, czy postanowili zostawic Misie.. W drzwi wcisnelam karteczke z nr-em tel. do monikity... Mam nadzieje, ze zadzwonia i ze da sie ich namówic na to aby pies zostal, do czasu znalezienia jej prawdziwego domu. Moge nawet podrzucac tym ludziom jedzenie dla psa.. Byle ją przypilnowali i pozwolili zostac..:-( Zrobilam suni rowniez kilka zdjęć.. Niestety ciemnawo juz.. Ale wkleje zaraz. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Wierne psie serce czeka na człowieka, który je pokocha..i na tę wierność zasłuży.. Quote
Tootiki Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Cudna psinka kochana... I te biedne cycusie wiszące :-( Pewnie do tego tęskni jeszcze za swoimi dziećmi... Słuchajcie, a może ci ludzie, jeżeli rzeczywiście tam byli, dali wody i nie wyrzucili, nie tylko by ją przetrzymali ale i wzięli na stałe?? To byłoby najlepsze rozwiązanie dla niej, zostałaby w miejscu, do którego jest przywiązana... Tylko żeby ich zastać i pogadać, albo żeby się odezwali do Monikity... Quote
Jagoda Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Koperek napisał(a): najlepiej by było gdyby poznała, co to jest opieka WIELU dobrych ludzi- wtedy nie będzie lgnąć do jednej. Dziewczyny, w którym to jest miejscu w Kamieńcu, jak do niej dojechać? Quote
MagYa^^ Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Jagoda napisał(a):Dziewczyny, w którym to jest miejscu w Kamieńcu, jak do niej dojechać? W Kamiencu jadąc główną drogą ok. 0,5. km od tabliczki miejscowosci (jadac z Wroclawia) skret na Dobrzykowice (skręt z lusterkiem). Tam wlasnie jest ul. Kolejowa. Dom jest dosyc charakterystyczny. Zreszta na zdjeciu widac jak wyglada ogrodzenie i posesja. Jagoda masz jakis plan co do suni? Mam nadzieje, ze ludzie nie okazą sie bezduszni... :( Chociaz w dzisiejszych czasach.. Quote
justynavege Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 skoro ludzie dali wody psiakowi moze nie sa tacy zli........ moze da sie cos z nimi uzgodnic trzymam kciuki Quote
Asior Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 justynko, a nie dało by się ząłatwić z TOZem zeby pzwolili CI wziąść na tymczas do Uciechowa te psiaki???? Quote
Jagoda Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 MagYa^^ napisał(a):W Kamiencu jadąc główną drogą ok. 0,5. km od tabliczki miejscowosci (jadac z Wroclawia) skret na Dobrzykowice (skręt z lusterkiem). Tam wlasnie jest ul. Kolejowa. Dom jest dosyc charakterystyczny. Zreszta na zdjeciu widac jak wyglada ogrodzenie i posesja. Jagoda masz jakis plan co do suni? ok, dzięki, pojadę zawieżć jej jedzenie, picie, kołderkę mam dla niej, nie mogę jej zabrać niestety do siebie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.