Jump to content
Dogomania

DOLNY ŚLĄSK-Misia szuka domku na stałe. W NOWYM DOMU !!! DZIEKUJEMY WSZYSTKIM !!! :)


Recommended Posts

Posted

ale to kiedy wprowadza sie nowi wlasciciele to zagadka. nic nie wiadomo.. oni moga przyjechac jutro..albo za pol roku..

suńka jest bardzo spokojna, wymaga leczenia i czlowieka, ktory nie bedzie jej traktowal jak przedmiotu

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki MagYa^^ za pomoc temu biednemu stworzeniu- ona narazie nie ma nikogo...
Jakby co to dołożę worek karmy, ale narazie to wszystko co mogę... A jeżeli suczka ma chorobę skóry, to trzeba uważać na kontakty z innymi zwierzakami!

Posted

Nie przypisujcie mi tyle pochwal, bo glupio sie z tym czuje. Pozatym tego psa probowaly ratowac jeszcze inne osoby, skad zwiał.

Z karma poki co daje rady. Kupilam 10 kg. i kilka duzych puszek. Moje srodki na koncie zmierzaja ku koncowi, ale jesli zostane juz z niczym bede wolac o pomoc.
Mysle jednak ze priorytetem jest zabranie suni :( Spojzcie na zdjecia.. na kazdym podkulony ogon i opuszczony leb..

Posted

Bez obawy! Ja mam w domu aktualnie taką samą suczkę- choć powoli przywracam ją światu;) Więc jakby udało się załatwić DT, to chętnie przejadę się ze dwa razy i zobaczę, cóż to za istotka- mimo wszystko uważam, że najlepiej by było gdyby poznała, co to jest opieka WIELU dobrych ludzi- wtedy nie będzie lgnąć do jednej.

Posted

...co za człowiek...bez serca...

MagYa- moze na drzwiach domu nakleić kartkę w plastikowej koszulce z informacją i prośbą o kontakt- w razie gdyby pojawili się nowi właściciele...? skoro nie wiadomo kIEdy to będzie :(

jak tu znaleźć tymczas....

Posted

carolinascotties napisał(a):
...co za człowiek...bez serca...

MagYa- moze na drzwiach domu nakleić kartkę w plastikowej koszulce z informacją i prośbą o kontakt- w razie gdyby pojawili się nowi właściciele...? skoro nie wiadomo kIEdy to będzie :(

jak tu znaleźć tymczas....


Tak, dzisiaj zostawie taka informacje, jak pojade karmic sunie.
Gdybym mogla, to zostalabym tam z nia i siedziala poputy, dopuki nie przekonalaby sie, ze nie mam zamiaru jej zrobic krzywdy.. Ale mam swoje stado i obowiazki..

Sunia jest przekochana, na dobra sprawe nawet nie wiem czy ona szczeka..

Posted

No ale co w końcu z tym płatnym tymczasem od Agnieszki???????????? Miała tam jechać Sara, ale w końcu znalazła domek. Przecież Agnieszka pisała, że ten DT aktualny??????????!!!

MagYa, czy sunia wciąż tam jest???!!!

Posted

Tootiki napisał(a):
No ale co w końcu z tym płatnym tymczasem od Agnieszki???????????? Miała tam jechać Sara, ale w końcu znalazła domek. Przecież Agnieszka pisała, że ten DT aktualny??????????!!!

MagYa, czy sunia wciąż tam jest???!!!


Decyzja o tymczasie zalezy nie tylko odemnie ale i od monikity, ktora rowniez trzyma reke na pulsie. Przekazalam jej informacje o tym domku. Monia rowniez kombinuje na 10 sposobow by sunie ulokowac gdzies tutaj na dolnym śl.

A czy sunia jest, nie wiem... Mam nadzieje, ze tak! Dzisiaj tam pojade..

Posted

Właśnie wróciłam z Kamieńca. Sunia jest.. Nawet zamachała dzisiaj ogonem na mój widok i wołanie :D chyba ucieszyła sie, ze przyjechalam :-(

Ale i w domu ktoś był wcześniej! Śmieci sprzed domu wywiezione, chodnik na ganeczku.. i miska z wodą (chyba nie tą sama, ktorą jej wczoraj wlalam, bo to nie mozliwe..).
Teraz sie zastanawiam, czy ludzie probowali lapac psa i im sie nie udalo, czy postanowili zostawic Misie..
W drzwi wcisnelam karteczke z nr-em tel. do monikity... Mam nadzieje, ze zadzwonia i ze da sie ich namówic na to aby pies zostal, do czasu znalezienia jej prawdziwego domu.
Moge nawet podrzucac tym ludziom jedzenie dla psa.. Byle ją przypilnowali i pozwolili zostac..:-(

Zrobilam suni rowniez kilka zdjęć.. Niestety ciemnawo juz.. Ale wkleje zaraz.

Posted

Cudna psinka kochana... I te biedne cycusie wiszące :-( Pewnie do tego tęskni jeszcze za swoimi dziećmi...

Słuchajcie, a może ci ludzie, jeżeli rzeczywiście tam byli, dali wody i nie wyrzucili, nie tylko by ją przetrzymali ale i wzięli na stałe?? To byłoby najlepsze rozwiązanie dla niej, zostałaby w miejscu, do którego jest przywiązana... Tylko żeby ich zastać i pogadać, albo żeby się odezwali do Monikity...

Posted

Koperek napisał(a):

najlepiej by było gdyby poznała, co to jest opieka WIELU dobrych ludzi- wtedy nie będzie lgnąć do jednej.

Dziewczyny, w którym to jest miejscu w Kamieńcu, jak do niej dojechać?

Posted

Jagoda napisał(a):
Dziewczyny, w którym to jest miejscu w Kamieńcu, jak do niej dojechać?


W Kamiencu jadąc główną drogą ok. 0,5. km od tabliczki miejscowosci (jadac z Wroclawia) skret na Dobrzykowice (skręt z lusterkiem). Tam wlasnie jest ul. Kolejowa. Dom jest dosyc charakterystyczny. Zreszta na zdjeciu widac jak wyglada ogrodzenie i posesja.

Jagoda masz jakis plan co do suni?

Mam nadzieje, ze ludzie nie okazą sie bezduszni... :( Chociaz w dzisiejszych czasach..

Posted

MagYa^^ napisał(a):
W Kamiencu jadąc główną drogą ok. 0,5. km od tabliczki miejscowosci (jadac z Wroclawia) skret na Dobrzykowice (skręt z lusterkiem). Tam wlasnie jest ul. Kolejowa. Dom jest dosyc charakterystyczny. Zreszta na zdjeciu widac jak wyglada ogrodzenie i posesja.
Jagoda masz jakis plan co do suni?

ok, dzięki, pojadę zawieżć jej jedzenie, picie, kołderkę mam dla niej, nie mogę jej zabrać niestety do siebie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...